uzeti Opublikowano 12 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 witam wszystkich forumowiczów...jestem tu nowy także proszę o wyrozumiałość jeśli nie będę rzucał jakimiś fachowymi hasełkami!!mam dośc kontrowersyjny problem z moją Rencią:otóż wczoraj w okolicach chłodnicy doszło do wycieku płynu o brązowym zabarwieniu dość sporego bo około 1 litra na wstępie nasunęła mi się nieszczelna chłodnica...odkręciłem korek od wyrównawczego w środku taki sam kolor bym powiedział ciemnej sraczki wpadającej w brąz...sprawdziłem stan płynu był poniżej minimum...postanowiłem dolać wody do max odpalić silnik i zobaczyć co się będzie działo...po paru minutach pracy silnika na ok 3000 obr wyłączyłem go i odkręciłem korek od zbiorczego płyn po prostu eksplodował!!!o co kaman tutaj??bo jeżeli chłodnica była by nieszczelna to woda uciekała by raczej z niej nie wracała do wyrównawczego...tak na zdrową logikę...proszę o jakąś pomoc w tej materii z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie [ Dodano: 2008-10-12, 13:44 ] dodam jeszcze że Megi nie była eksploatowana przez dobre 2 lata i może to być przyczyną zabarwienia płynu chłodniczego...na korku od oleju brak żadnych niepokojących sygnałów...moc Renci jest OK... poziom oleju oraz jego zabarwienie jest bez zarzutów więc może daj boże to nie uszczelka pod głowicą tylko przeterminowany płyn zmienił konsystencję...ale dlaczego tak go gotuje i wyrzuca do wyrównawczego to mnie martwi...no i cały czas kap kap kap... :cry: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jagu Opublikowano 12 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 Spuść syf i zalej wodą, odpowietrz.Jeśli nie pomoże do wymiany UPG. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 odkręciłem korek od zbiorczego płyn po prostu eksplodował!! No kolego moje gratulacje. Dobrze, że po oczach nie dostałeś oraz, się nie poparzyłeś. Nigdy nie odkręca się korka na chłodnicy i zbiorniku wyrównawczym w zaraz po pracy silnika, po zgaszeniu go . Jagu, jak zwykle wprowadzasz w błąd - wypowiedz się do końca albo wcale Kolego spuść syf i zalej wodą, potem odpowietrz i pojeździj trochę i obserwuj co się dzieje. Jeśli wszytko OK to spuść znowu wodę i powtórka - jak trochę się układ przepłukał i jest OK to spuszczaj całą wodę i zalej płynem do chłodnic. Idzie zima i aby ci nie rozsadziło układu chłodzenia zalewa się płynem. Ten płyn ma jeszcze trochę innych właściwości ;-) Nie zostawiaj wody na noc, jeśli spodziewać się można przymrozków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Października 2008 Tym, że nie do końca piszesz co i jak Wyjaśniaj do końca, bo ktoś gotów wlać wody i zostawić całą zimę - o skutkach nie będę pisał. Gdybyś dodał, zalej wodą w celu przepłukania a potem zamień zaraz na płyn, (tak aby w zimie nie zamarzło) to było by OK Zauważ, że na forum nie tylko są sami mechanicy dla których to jest, jak to pewien polityk mówił, oczywista oczywistość ps. Jeśli masz dalej jakieś uwagi do mnie, nie związane z tematem, to zapraszam na PW. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
uzeti Opublikowano 13 Października 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Października 2008 no fakt faktem popisałem się odkręcając na gorącym silniku korek...to przecież wszystko pod ciśnieniem jest... no ale obyło się bez poparzeń na szczęście :) dziś Reńcia pojechała do mechanika mam nadzieje,że ją jakoś wskrzesi...zdam relacje co i jak i za ile... [ Dodano: 2008-10-13, 14:08 ] a więc wg mechanika padła uszczelka pod głowicą...stąd zabarwienie płynu chłodniczego...powiedział też że auto kopci sporo...i na 100% woda dostaje się tam gdzie nie powinna się pchać...aha krzyknął też za naprawę +/- 1000 zeta czy to normalna cena ??jak na moją głowę to dużo dużo za dużo!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.