Robak Opublikowano 13 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2007 Witam po odpaleniu silnika usłyszałem Buczenie natychmiast osłuchałem autko stetoskopem i dźwięk wydobywa się z okolicy pokrywy rozrządu lub gdzieś zza silnika z prawej strony. Teraz pytanie czy to może być 1. pompa cieczy chłodzącej 2. napinacz .... sam w to nie wierzę 3. alternator??? pompa wody i napinacz były wymieniane w październiku 2005 roku w serwisie przy przebiegu 96 400 km teraz jest 122000 km czy jest to możliwe (chyba że nie wymienili pompy a tylko ją wpisali w książkę) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
BORUTApl Opublikowano 13 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2007 Nie wiem jaki masz alternator ale w moim jest rolka ze sprzęgiełkiem, które lubi się wyrobić. Powinno sie sprawdzać co parę tysiecy czy nie ma luzów albo wymienić na sztywne. Ale może masz inny powód buczenia choć warto sprawdzić bo jak się wysypie to masz rozrząd wysiekany a to jest poważne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2007 właśnie sprawdzam auto stoi na kanale do jutra inne propozycje? [ Dodano: 2007-03-19, 22:36 ] po zdjęciu paska i wykręceniu alternatora sprawdzeniu go na specjalistycznym stole elektryk stwierdza wszystko ok, po założeniu paska buczenie ustało czyżby za mocno naciągnięte? (no troszkę był naszpanowany) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chiller Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2008 Witam, jakiś czas temu pojawił się u mnie następujący problem z dziwnym "buczeniem" Meg: - dzwięk słyszlany jest w zakresie obrotów ok 1200-1800 i dobiega tak jakby od strony obudowy rozrządu (na pewno prawa strona pojazdu, z przodu), ma lekko "basowy" pomruk; - słychać go głównie przy hamowaniu silnikiem, kiedy obroty zaczynają spadać. W momencie wciśnięcia sprzęgła - odgłos znika - gdy rozpędzam auto powyżej 1800 rpm, niezależnie od biegu - wszystko pracuje OK; Z tego co sobie przypominam, auto po raz pierwszy "zabuczało" jakieś 6000 km temu, po wymianie rozrządu oraz napinacza i paska alternatora (z tym, że napinacz kupiłem używany...). Później "pomruk" pojawiał się sporadycznie, zazwyczaj przy rozgrzanym silniku. Teraz sytuacja wygląda tak, że niemal przy każdej jeździe da się słyszeć ten dość nieprzyjemny pomruk (coś jakby rezonans, stukanie jakiegoś elementu). Czy winien może być (zużyty) napinacz paska alternatora? Proszę o jakieś sugestie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yaro_megane_II Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Kwietnia 2008 Mam to samo w benzynie przy schodzeniu przez 3800 obr/min Próbowałem wszsytkich możliwości. Tak jak u ciebie na odciążonym silniku znika. Między czasie padła mi skrzynia, którą wymienili ale dźwięk pozostał. Tylko na gorącym silniku. Na pewno któreś łożysko, tylko pytanie które ...??? Pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.