Po rocznej eksploatacji jestem zadowolony z działania w/w grzałki.
Jako przykład podam jazdę z dnia dzisiejszego:
Długość trasy to ponad 6km. Trasa biegnie bez skrzyżowań, postojów, niemal wyłącznie przez tereny zabudowane. Garaż nieocieplany (tzw blaszak)
Rano, przy wyjeździe, po dogrzaniu grzałką:
- Temperatura zewnętrzna -1 st.C
- po 1,5km na wskaźniku temperatury pojawia się druga kreska
- po 4km pojawia się 3 kreska
- do pracy dojeżdżam z zapaloną 4 kreską
Powrót bez dogrzewania, godz. 14.30
- Temperatura zewnętrzna 0 st.C
- po 4km pojawia się druga kreska
- do domu dojeżdżam z zapaloną 3 kreską
Zalety:
- ciepły silnik przy odpalaniu nawet przy dużych mrozach
- niższe spalania na krótkich dystansach (obecnie ok. 5,6-5,8l/100km, przed: 5,8-6,0l/100km)
- szybsze nagrzewanie wnętrza (bez konieczności włączania grzałek nawiewu)
Wady:
- konieczność pamiętania o podpięciu na noc tak, aby programator mógł włączyć ją przed wyjazdem
- konieczność pamiętania o odpięciu przy wyjeździe z garażu
Kilka razy zdarzyło się, że żona wyjeżdżała bez odpinania kabla - następowało jego wyrwanie z wtyku na szczęście bez uszkodzeń.
W lecie przy temperaturze ok.20 st.C na wskaźniku temperatury po 2km włącza się druga kreska.
Przy dogrzaniu grzałką włącza się ona po ok. 0,5km