Witam,
ostatnio postanowiłem po dłuższej przerwie (ok. 2 mies.) zajrzeć pod maske aby sprawdzić min. poziom płynów. Po wyjęciu bagnetu okazało się z mam zero oleju, bagnet był suchutki po sam koniec! miałem resztke oleju w butelce , wlałem ok 150ml - dalej zero, dopiero po wlaniu ok 500ml było mniej wiecej na połowie skali.
Ale co mnie martwi: dlaczego żadna kontrolka się nie zaświeciła że brak jest oleju ????
Jak bym sobie tak dalej jeździł to mogło bi sie nieźle narobić!