Witam
Ponieważ denerwowało mnie umieszczenie wyświetlacza czujników parkowania w dotychczasowym miejscu pomyślałem , że warto to zmienić . Wybór padł na daszek nad kokpitem .
Tak to wygląda "na gotowo". Przepraszam za jakość ale filmik kręciłem telefonem dosłownie kilkanaście minut temu.
Demontaż samego daszka to myślę , że wszyscy wiedzą jak się robi (chwytamy i ciągniemy do siebie).Następnie go rozebrałem UWAGA! Ta część jest nierozbieralna czyli stopiona punktowo ultrawstrząsami. Pomogłem sobie wkrętarką i wiertłem do drewna , należy uważać aby nie uszkodzić części zewnętrznej. Następnie wyciąłem w części dolnej otwór w kształcie elipsy .Sam wyświetlacz przykleiłem żywicą oraz włóknem szklanym .Następnie obkleiłem wszystko plastikiem , malowanie farbą do plastikowych elementów karoserii-czarny mat , klejenie daszku i koniec.
Niestety sam wyświetlacz przykleiłem za daleko i musiałem usunąć wystający z wskaźników plastikowy bolec.
Kable od centralki schowane pod plastikami przeciągnięte do kokpitu okazały się zbyt krótkie ,musiałem dosztukować metr bieżący.
Przejście przez kokpit okazało się proste , więcej czasu zajmuje rozbiórka plastików niż same przepuszczenie kabla.
Na koniec lutowanko i finish.