Chciałem wybrać się dziś do sklepu, niestety komputer zwariował.
Uruchomiłem auto i nagle zapaliło się połowę kontrolek, uruchomiły wycieraczki, wiatrak chłodnicy, licznik obrotów pokazywał różne poziomy aż spadł do zera, wspomaganie nie działało a komputer pokazywał informację o błędzie elektroniki.
Auto nie reagowało na przycisk start/stop.
Po chwili udało mi się je zgasić, zdjąłem klemę z akumulatora, komputer się zrestartował.
Niestety po odpaleniu samochodu znów to samo.
Dopiero za 3 razem i po kilku minutach pracy uspokoił się.
Ale trochę mnie to przeraziło.
Auto:
Megane II ph I
1,6 16v