Tryb auto działa średnio. Widać, że program nie został dopracowany. Standardowo mam ustawioną czułość na drugą lub trzecią kropelkę, ale wycieraczki rzadko działają tak jak bym sobie tego życzył. Często szyba zapryskana, że nic już nie widać a wycieraczki ani drgną. Innym razem szaleją, mimo że nie ma dużego deszczu. Widać taka jest przypadłość tego ustrojstwa. Zauważyłem jednak, że przy dłuższej jeździe w deszczu wycieraczki tak jakby "uczyły się" opadów i w końcu się okazuje, że potrafią działać normalnie - ma ktoś podobne spostrzeżenia?