Kiedyś zastanawiałem się nad zakupem VW Golf albo BMW.padło na Audi A4.Po roku(intensywnej)jazdy przejrzałem koszty,spalanie i sprzedałem swoją archiwalną limuzynę.Byłem fanatykiem marki.Ale kasowo podupadłem i kolejno miałem Kangoo,Clio II i teraz Megane.I powiem wszystkim,że nie chcę już VW,BMW(*),Audi.Ze względu na wszystkie koszty.Tak naprawdę częściej reperowałem i za dużo droższe części niemieckie auta(Passata B5,Golfa III)niż te niedoceniane francuzy.
Nie gloryfikuję marki Renault,że robi bezawaryjne superbryki,bo tak nie jest,ale zdecydowanie i stanowczo stwierdzam,że na klarowny i profityczny podryw można się również skutecznie wybrać białą Meganką,tym bardziej , że to wychodzi taniej. :)
Mała korelacja spalania na trasie:
Skoda Octavia I z 2005 roku 1,9tdi(101 km)-ok.6,5 litra ON(super diesel w swojej klasie)
Renault Megane II z 2005 roku 1,5 dCi(105 km)-ok.4,5 litra ON.
jest różnica dla osoby kalkulujacej.A wiem co piszę bo Octavię miał mój ojciec i często jeździłem.
*(Będziesz Miał Wyyydaaatki)