jest jeden sposób
właściwie to nic nie kosztuje
1.odciążyć maksymalnie auto - wywalić wszystkie zbędne pierdoły, nawet koło zapasowe - tylko zestaw naprawczy w sprayu, paliwko max 1/4 zbiornika
2.wyłączyć wszystkie odbiorniki energii - klima,radio,cb...
3.zamknięte okienka, niezbyt szerokie laczki...
powodzenia
u mnie na hamowni przy max obciążeniu odbiornikami elektrycznymi różnica wynosiła ok 20 koników.
[ Dodano: 2007-12-11, 21:30 ]
warto o tym pomyśleć przy sprincie ze świateł!!!