Witam,
Przeczytałem wiele postów na forum, ale jeszcze nie rozwiązałem problemu z przednim zawieszeniem mojego auta. Problem jest taki, że podczas jazdy po nierównościach pojawiają się głośne, pojedyńcze, metaliczne stuki. Jakby ktoś uderzał młotkiem w jakiś metalowy element. Jeden lub dwa stuki i cisza. Elementy jakie wymieniłem do tej pory: gumy drążka stabilizatora, końcowe teraz, środkowe rok temu. Wymieniłem sprężyny gdyż jedna była pęknięta. Przy wymianie sprężyn zostały wymienione łożyska amortyzatorów. Mechanik dokręcił śruby mocujące "sanki" do nadwozia, były trochę luźne. Byłem autem na szarpakach - nic nie stwierdzono. Bujanie auta na postoju nie powoduje powstawania stuków. Najczęściej powstają podczas gwałtownego wjazdu kołem np: "w studzienkę", zjazdu z krawężnika, itp.
Wiem, że tematów o stukach w zawieszeniu megane i sceniców jest wiele, ale nie posiadam auta od roku i wiele już poznałem "kruczków", ale jak widać nie wszystkie...
Może macie jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam.