Gora85 Opublikowano 22 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2008 Witam wczoraj babka walneła w tyle drzwi na parkingu osiedlowym mam jej oswiadczenie zgłosilem już szkodę drzwi są wgniecone i i uszkodził się plastik na drzwiach Nie wiem czy jechac np do ASO zeby wycenili koszt naprawyalbo do blacharza przed tym jak przyjedzie rzeczoznawca z tej Warty zeby nie zrobic sie w balona. Ja mam oc i ac w PZM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 23 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2008 Nie masz co jechać - niech przyjedzie - wyceni i dopiero trzeba będzie przeanalizować to co w papierkach dostaniesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kacper69 Opublikowano 23 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2008 najpierw oczywiście rzeczoznawca. Potem tylko naprawa w ASO , żadne jakies garaże , gdzie klepią. Ja robiłem w ASO , dostałem fabrycznie lakierowaną klapę i nowe części. Wymiane widac tylko na wkrętach, że były ruszane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gora85 Opublikowano 23 Grudnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2008 Tylko wątpię że dadzą nowe dzwi bo te wgniecenia nie są bardzo duże no ale zobaczymy co powie ten Gościu z Warty i czy wszystko pokryją :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 23 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2008 Element "klepany" nie posiada tej samej wytrzymałości co element oryginalny czyli w tym przypadku nie chroni tak samo dobrze pasażerów. Zażądaj nowych drzwi. Oddaj do ASO, a tam już wiedzą jak odzyskać pieniądze za wykonaną naprawę. Jak oddasz do ASO to nie ma opcji żebyś ty pokrywał część kosztów. Oni za wszystko muszą zapłacić :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chojnak79 Opublikowano 24 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2008 Witam sprawa powinna wyglądać tak: 1. Poszukaj ASO (niekoniecznie musi być Renault), które bezgotówkowo rozlicza szkody z Wartą. Jak już się zdecydujesz to złóż na nich upoważnienie do rozliczenia bezgotówkowego 2. Zadzwoń na infolinię Warty, podaj numer szkody jaki Ci nadali i poinformuj ich, że szkoda będzie rozliczana bezgotówkowo w ASO "takim i takim" i niech tam podjedzie rzeczoznawca. Wybierz taką formę bo jak będziesz miał opis na "podwórku" u siebie to rzeczoznawca może nie wpisać Ci wszystkiego w kosztorys! A pracownik ASO będzie walczył z nimi o wszystko - bo to dla ASO kasa w wypłaty odszkodowania. 3. Niestety biorąc pod uwagę fakt, że Twoja Meganka ma powyżej 3 lat ubezpieczyciel zada Ci naprawę na zamiennikach :cry: zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury o częściach alternatywnych stosowanych do napraw powypadkowych, jakbyś chciał konkretnie numer itp. tego rozporządzenia to daj znać to po Świętach w pracy je odnajdę 4. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, żądaj od Warty auta zastępczego na czas naprawy, jeśli nie prowadzisz działalności to niestety możesz dostać auto max na 3 dni. 5. Uzbrój się w cierpliwość bo zazwyczaj papierkologia w takich przypadkach trwa około 14 dni, a "czysta" robota 3-5 dni. 6. Nie daj się namówić pracownikowi Warty na wypłatę pieniędzy z kosztorysu wstępnego bo zazwyczaj jest to około 30-40% wartości naprawy auta. W przypadku gdy godzisz się na wypłatę wedle wstępnej wyceny dostajesz kasę netto (wypłacają Ci $ bez Vatu), zdejmują Ci amortyzację z części 50% i z lakieru 60%, a dodatkowo tzw. ukrytym kodem zdejmują Ci jeszcze około 12% od ogólnej kwoty do wypłaty Jeśli będziesz miał pytania to służę pomocą. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 24 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2008 Wybierz taką formę bo jak będziesz miał opis na "podwórku" u siebie to rzeczoznawca może nie wpisać Ci wszystkiego w kosztorys! A pracownik ASO będzie walczył z nimi o wszystko - bo to dla ASO kasa w wypłaty odszkodowania. Wstępny kosztorys miałem u siebie na podwórku i dla ASO nie było problemu. Wystarczyło zawieźć po odbiorze kosztorysu od ubezpieczyciela do ASO i tak zrobili według tego co oni robią, a nie według tego co wycenił rzeczoznawca. Jeśli są wewnętrze uszkodzenia, których nie było widać czy coś to ASO wzywało ponownie rzeczoznawcę (tak było w moim przypadku) 3. Niestety biorąc pod uwagę fakt, że Twoja Meganka ma powyżej 3 lat ubezpieczyciel zada Ci naprawę na zamiennikach Moja Megi ma 10 lat i co z tego? dali oryginalne części.. Auto miało zostać przywrócone do stanu przed stłuczki, a przed stłuczką były części oryginalne więc z jakiej paki mają mi dawać zamienniki? 5. Uzbrój się w cierpliwość bo zazwyczaj papierkologia w takich przypadkach trwa około 14 dni, a "czysta" robota 3-5 dni. Najdłużej czekałem na rzeczoznawcę (4 dni) jeśli chodzi o formalności. W piątek był rzeczoznawca w pon auto było już w naprawie. W ASO Renault naprawa trwa 6 dni (ktoś z forum też miał do odbioru autko po 6 dniach) jeśli oczywiście są części do ogarnięcia w miarę szybko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chojnak79 Opublikowano 25 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2008 Wstępny kosztorys miałem u siebie na podwórku i dla ASO nie było problemu. Wystarczyło zawieźć po odbiorze kosztorysu od ubezpieczyciela do ASO i tak zrobili według tego co oni robią, a nie według tego co wycenił rzeczoznawca. Jeśli są wewnętrze uszkodzenia, których nie było widać czy coś to ASO wzywało ponownie rzeczoznawcę (tak było w moim przypadku) Jeśli chodzi o oględziny na "podwórku" to owszem jeśli czegoś nie ujmie w kosztorysie to później mogą zrobić dodatkowe oględziny, ale chodzi tu o czas bo do ponownych oględzin znów rzeczoznawca ma do 7 dni na przybycie Moja Megi ma 10 lat i co z tego? dali oryginalne części.. Auto miało zostać przywrócone do stanu przed stłuczki, a przed stłuczką były części oryginalne więc z jakiej paki mają mi dawać zamienniki? Jak wcześniej pisałem zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, w 99% przypadków aut powypadkowych przy likwidowaniu szkody z OC sprawcy zadają zamienniki, oryginał przyznają wtedy kiedy nie ma na rynku dostępnego zamiennika danej części. Najdłużej czekałem na rzeczoznawcę (4 dni) jeśli chodzi o formalności. W piątek był rzeczoznawca w pon auto było już w naprawie. W ASO Renault naprawa trwa 6 dni (ktoś z forum też miał do odbioru autko po 6 dniach) jeśli oczywiście są części do ogarnięcia w miarę szybko. Wszystko zależy od splotu okoliczności, rzeczoznawca ma DO 14 dni na przyjechanie, co nie oznacza, że ma przyjechać akurat 14-go dnia, mi natomiast chodziło o konkretny przypadek bo kolega wziął oświadczenie od sprawcy i Warta musi uzyskać od sprawcy potwierdzenie o szkodzie tzn. wysyłają poleconym druk do sprawcy, w którym to sprawca potwierdza, że uszkodził czyjś pojazd, a następnie sprawca ma odesłać w/w druk do ubezpieczyciela. Do momentu zwrotu pisma do ubezpieczyciela szkoda ma status niepotwierdzonej i nikt nikomu nie wypłaci pieniędzy!!! ASO, które podejmie naprawę bez potwierdzenia "czystości" sprawy wykazuje się ryzykanctwem, albo lekkomyślością. Mam kilka spraw, które są w sądzie w celu ustalenia sprawcy, a my czekamy na odzyskanie pieniędzy od ubezpieczyciela po kilkanaście miesięcy :evil: I stąd moje wywody na w/w temat, a koledze Gora85 życzę szybkiego załatwienia sprawy. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 25 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2008 Ja też życzę szybkiego załatwienia sprawy i jak najmniej takich przypadków na drodze i parkingach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacek298 Opublikowano 28 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2008 jak najdalej od niby firmy zwanej Hestia , zeby dostac odzkodowanie czekalem 3 miesiace, z oc sprawcy , ilosc telefonow do infolini wchodzi w setki, niekompetencja pracownikowm i olewanie klienta , ubezpieczajcie gdzie indziej i wielkim lukiem omijajcie hestie jak nie chcecie miec potem klopotow :) jak dla mnie daje im :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robdol Opublikowano 28 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2008 a ja dla odmiany ubezpieczam sie w hestii z własnego wyboru . mam cały pakiet oc,ac,nw oc w życiu prywatnym medical asistance ,dom itp. korzystałem raz z wypałaty z ac - pieniązki dostałem po 11 dniach od zgłoszenia szkody dwa razy korzystałem z medical assistance - lekarz w obu przypadkach był u mnie po ok. 40 minutach od zgłoszenia takiej potrzeby na infolini. Także uważam że nie jest źle Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacek298 Opublikowano 29 Grudnia 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2008 no to jestes w czebku urodzony ja tez mam tam pelne ubezpieczenie AC OC NW I mieszkania, ale po tym jak musialem walczyc o swoje wlasne pieniadze nic mnie nie przekona do tego ubezpieczenia /hestie/ jak to mowia jak oni niechca twoich pieniedzy wezma je inni , ja na pewno nie ubezpiecze tam auta i zawsze bede przestrzegal przed ta firma i na forum i wsrod znajomych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 5 Stycznia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2009 Potwierdzam. Niekompetencja infolinii jest niesamowita. Nie potrafia przeczytać i prawidłowo podać zawartych w nim informacji. Ja likwidują szkodę od lipca. 31.12.2008 udało mi się wydębić informację o uznaniu szkody. Teraz czekam na wycenę. Za 6 miesięcy będzie po sprawie. Generalnie omijać szerokim łukiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.