Krzysztof J Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Mam taki problem chce odgrzybic klime w mojej megance?? slyszalem ze mozna zrobic to na rózne sposoby: -jakis srodek sie pryska do nawiewow i juz -jakis srodek sie pryska do rurki mocowanaia filtra przeciwpylkowego -jakis srodek sie pryska do samchodu odpala i uruchamia klime z wewnetrznym obiegiem -potem jeszcze jest sposob na pryskanie czegops do rurki skraplacza czy parownika nie wiem za bardzo -a w instrukcji jest zeby pryskac do rurki filtra kabiny czy jakos tak i wlaczyc nawiew (delikatnie) na 15 min (ale tu pojawia sie problem bo nie wiem czy filtr kabiny to tosamo co filtr przeciwpyłkowy?? :/) i tu pojawia sie problem ktorego zestowu uzyc zebym jeszcze uzyl tej klimy ??? i prosil bym o dokladny opis a jak mozna tyo jeszcze jakies przykładowe srodki odgrzybiajacce (najlepiej sprawdzone :D) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 filtr kabinowy to jest filtr ppylkowy... co do srodkow do kratek to ostroznie z nimi bo czasem mozna zalac elektronike i bedzie kuku... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysztof J Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 to w sumie nadal nie wiem z ktorego sposobu skortzystac mozesz mi jakos doradzic co i jak i jak wogole to zrobic moze posiadasz jakas instrukcje do megane w ktorej jest to w sensowny sposob opisane :/ bo nie wiem gdzie mam to pryskac i wyczytalem jeszcze w instrukcji ze nie mozna psikac tego czegos w kabinie przez kratki.... :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
serwisant Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 witam kupujesz środek BEHR do odgrzybianbia najlepszy mi znany,wyciagasz filtr kabinowy zwany p.pyłkowym ładujesz tam srodek jest w spreyu z rurką do aplikowania.środek jest w postaci piany,ale nie zaduzo powoli i stopniowo bo zalejesz termik i moze byc kiepsko zatykasz dzire po filtrze i włanczasz sam wentylator bez startu silnika czekasz 3 min około wyciągasz i powtarzasz czynnosc środek wystarczy ci na 2 razy wiec pól ci zostanie na nastepny raz pozdrawiam i zdaj relacje jak poszło ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kazet Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 :-| Instrukcja chłopie...instrukcja na opakowaniu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2007 Jak umie napisać to i przeczytać potrafi. (sorry za zgryźliwość) :-? W sumie najwięcej grzybów pojawia się w wilgoci ( z parownika) roznoszonej wentylatorem po instalacji . Jak spryskasz potencjalne źródło to milioooooony grzybków padnie ale nie wszystkie. Jak wyczujesz ze w powietrzu znowu jest dziwny smrodek to niestety ponownie trzeba walczyć z kolonią pieczarek. :cry: . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzysztof J Opublikowano 12 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2007 dzieki za porade zabieram sie do roboty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 21 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2007 Jeszcze jedna drobna uwaga. Przy wymianie filtra kabinoweg (zwanego też przeciwpyłkowym :D ) oraz podczas jego wyciągania dla celów odgrzybiania warto wyciągnąć płaską ssawką resztki lisci i inne (np suche robale )- lewa dolna krawędź filtra. Wyciągnięte dziadostwo nie zablokuje nam w przyszłości wylotu skroplin pod auto !!!!!. Skoro odgrzybiamy to warto pokazać że umiemy się posłużyć odkurzaczem ;-) A swoją drogą dziwi mnie że francuzi nie dołozyli otworu rewizyjnego fi 5-8 z zatyczką czy zaślepką na wcisk lub wkręt gdzie możnaby wprysnąć środek na pieczarki. Chyba taki zrobię zaraz za filtrem na wysokości parownika :D . Dziś:22-04-2007 Zaćmienie pełne. Jest taki otwór :roll: Jest to otwór po demontażu rury zasilajacej klimatyzowanym powietrzem skrytkę. Aby dostać się do niego wystarczy (po demontazu półki ) wyłuskać giętki rurociąg z dwóch uchwytów i w miejscu wejścia do obudowy klimy obrócić o 90 stopni , poczym wyciagnąć rurę. Montaz w odwrotnej kolejności. Przez otworek można opryskać parownik. Przy okazji mozna sprawdzić drożność odpływu skroplin spod parownika. Zrobiłem to drutem fi 2,5 ( z oczyszczonej elektrody spawalniczej ) . Drut wygięty pod katem prostym plus oczko na końcu do manipulowania. Część penetrująca miała długość ok 12-15 cm (aby sie dało przełożyć i wcisnąć koniec do odpływu . Sam odpływ widać przy odciagniętej wykładzinie, pomiędzy najniższym punktem klimy a osłoną kanału. Niestety brak zdjęć. Po opryskaniu dokładnie przez otwór jak wyzej, wykonałem to samo przez otwór po zdemontowanym filtrze kabinowym . Ponowny montaż wszystkiego tj : rurka, filtr , gruba rura rozprowadzajaca , kompletna póła, boczek z przełącznikiem poduszki pasażera,. Nawiew na tylko wewnętrzny, uruchomić wentylator nawiewu (z pracujacym silnikiem lub bez do wyboru) i przy zamkniętych szybach i drzwiach dusic nawiew prze jakieś 10 minut. Zdziebeńko przewietrzyć i rozkoszujac sie nowym zapachem mozna wykonać jazdę próbną ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 A jak nie smierdzi, to bawic sie w cos takiego, czy olac? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Twoje płuca i gardło oraz pasażerów. Czasami nie widać nie śmierdzi a masz (macie , mają ma ) dziwną chrypkę nie wiadomo dlaczego. Czasami są to uczulenia zwane alergiami objawiajace się różnościami. Lepiej utłuc w zarodku i przynajmniej to nie zaszkodzi. Środki odgrzybiające nie są aż tak drogie aby ryzykować wpływ "grzybków" na nasze jestestwo. :roll: Uważam że łatwiej zapobiegać niż później leczyć się całe życie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jazel Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Środki odgrzybiające nie są aż tak drogie Konrety, konkrety!? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Grzechub Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Wchodze do TESCO, Castoramy lub OBI, idę na dział z wyposażeniem do AUTEK i kupuję co jest w opakowaniu 500-650ml ale zafoliowanym (coby ktoś nie skorzystał :-P ) . Nazwa i producent ma niewielkie znaczenie bo i tak czytam co dany środek potrafi. Chińszczyznę jadam z torebki więc w tym dziale jej nie kupuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.