Easy Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Smieszny film. Cos mi sie wydaje ze lepiej uwazac z drzwiami na prakingu pod marketem http://video.google.pl/videoplay?docid=-26...24&q=dzidek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 a wystarczyło powiedzieć "przepraszam" ja pod blokiem zwróciłem uwagę jednej pani co pozwalała swoim dzieciom się bawić między autami że kopią po drzwiach nie tylko moich to mnie zwymyślała i do dziś się nie odzywa ale to już taka mentalność, ja mam swojego soft guna i metalowe kulki a WIEŚvagen ma wypukły dach ach te gradobicia hihihiihihihiiihhiihi więc jak mnie wkurzy to może być oberwanie chmury :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Robak, ja jestem chory jak mam postawic auto na takim parkingu pod blokiem Albo tzw wozki ninja jak to moj kolega mowi, ktore jezdza pod wplywem wiatru po calym marketowym parkingu i obijaja sie o auta :D Ojciec, jezdzi do roboty Fiatem Tipo. Jak go kupil to nie byl mocno oklepany, po roku stawiania go na parkingu dla pracownikow jego stan bardzo sie zmienil :D Ale to stare autko, to tak nie szkoda. I jak tu teraz kupic nowe auto w PL. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 to gdzie stawiasz? masz garaż niestety nie stać mnie jeszcze na taki luksus ale to już tak jest że nie wszyscy byli uczeni poszanowania cudzej własności i dlatego jest tak jak jest w naszym kraju, gdzie sąsiad sąsiadowi potrafi wgnieść drzwi a potem głupa udawać uffff ale mi się ciśnienie podniosło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Ja w Poznaniu tez nie mam garazu ale auto trzymam na pseudo-strzezonym parkingu, gdzie wstep ma tylko kierowca auta (w teorii) ale dzieciecych pielgrzymek pomiedzy autami to nie ma. No ale jak gdzies jade to juz takich warunkow nie ma Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 No niestety tak to jest na parkinagach pod blokami - zależy jeszcze jaka jest okolica i jacy sąsiedzi. Ja jak parkuję to patrzę kto pomiędzy stoi aby później było łatwiej dotrzeć do tej osoby. Kiedyś miałem taką sytuację, że postawiłem samochód pod blokiem, poszedłem po psa no i idąc widziałem, że przyjechał nielubiany sądziad - burak, bebol wielki jak bęben od pralki - i biały ślad na boku. A ślad byłz jego samochodu jak drzwi otwierał. ALe niestety nie dało się dogadać z tym człowiekiem no to halo na policję. Niestety ja z tego nic nie iałem, jedynie satysfakcję no i od tamtego czasu parkuję samochód z dala od niego, albo w miesjcu gdzie nie ma samochodów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
nicpon Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Doładnie panowie od 1,5 roku mieszkam w krakowie i powiem wam ze od stawiania auta pod marketami juz jest całe wyobijane i wszedzie czarne smugi od czyjis zderzaków bezmozgi nie potrafia jezdzic i mi auto obijac kur..... :evil: wszedzie zagiecia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Jest jedna zasada - nie stawia się auta pod samymi drzwiami marketu tylko w najdalszym zakamarku, tam gdzie nie ma nikogo (wiem wiem zawsze się znajdzie debil,który też tam stanie i choć będzie miejsca na 50 aut to jeszcze drzwi przyblokuje) - lepiej przejść te 100m niż potem mieć obicia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Ja stawiam pod blokiem, ale na szczescie w takim miejscu, ze auta stoja jedno za drugim, wiec drzwiami mi nikt nie obije. Wszystkie obicia na drzwiach pozbieralem pod marketami. I jedno pod blokiem kumpla, na moich oczach babka wysiadala z prawej strony i mi w lewe drzwi (ja wlasnie do samochodu dochodzilem). Ale jej sie glupio zorbilo jak zobaczyla ze to moj samochod, a ja od siebie tez pare slow dodalem :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gienek Opublikowano 23 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2007 dzis dopiero naprawiłem te rysy na zderzeku lewym [sąsiad :evil: ]koszt 150 zeta ale zrobione super jakos czuję się lepiej kiedy samochód jest zrobiony Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Każdy czuje się lepiej jak ma świadomośc, że cały samochód jest bez zarysowań i zadrapań :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gacek_fm Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 nie stawia się auta pod samymi drzwiami marketu tylko w najdalszym zakamarku Tak a w tym najdalszym zakamarku skroją Ci halogeny albo przynajmniej kołpaki. :evil: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adam68 Opublikowano 24 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Kwietnia 2007 tu gdzie mieszkam, to polowa aut jest poobijana ze wszystkich stron, a parkingi przed marketami to szkoda gadac, sa bardzo ciasne. miejsca na dwa auta a stanowisk namalowanych 3 i jeszcze slupy z obu stron, masakra dla lekko wiekszych aut. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Co do marketów to jest chyba jedne wyjście na ciasne miejsca parkingowe - fakt są ciasne - parkować na dwóch stanowiskach pośrodku :D Ja tak zawsze robie bo wtedy można spokojnie wyjść z 3-drzwiowej Megane i inni nie obijają jej swoimi drzwiami Wiem wiem - to jest beszczelne i chamskie, ale cóż jak parkować to na dwóch miejscach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 25 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2007 inni nie obijają jej swoimi drzwiami to się jeszcze bardzo zdziwisz ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.