Elmer Opublikowano 11 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2009 Witam serdecznie szperałem po forum i jedynie znalazłem informacje na temat problemów z poduszkami czołowymi , zwijaczami czy napinaczami. W piątek byłem w Firmie C&S Auto Serwis na Hipotezy w warszawie i komputer wykrył usterkę: DF077 : Poduszka boczna kierowcy - zwarcie w obwodzie i oczywiście świeci się kontrolka AIR BAG i Service Sam podejrzewam uszkodzony przewód pomiędzy poduszka a wtyczka pod fotelem lub gdzieś przy podusi i tu się pojawia problem bo nie mam zielonego pojęcia jak się do niej dobrać. Dodam ze fotel nie posiada oznak napraw czy demontażu. Wcześniej tez parę razy zaświeciła się kontrolka i "bujnięcie" wtyczko pomagało, teraz przestało. Wiec moje pytanie brzmi czy macie jakieś pomysły na usunięcie tego defektu lub chociaz wiedzę jak się dostać do poduszki w fotelu. Auto MII PhI Grand Tour 2004 1.4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 11 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2009 sprawdź na początek kostki pod fotelem, bo przy samej poduszce rzadko się coś dzieje. Pamiętaj że działasz na wyłączonym zapłonie. Odpinasz kostki, psiukasz kontaktem, kilkukrotnie wpinasz i wypinasz kostki. Po złożeniu powinno być w porządku. Nie wiem jak jest w MII, ale często trzeba zdejmować tapicerkę, albo pruć :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 13 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2009 hymm wyjmowanie i wkładanie z jednoczesnym czyszczeniem nie pomogło ...co prawda styki były trochę zielonkawe ale teraz są czyste i się błyszczą jak psu "brzuszek" ale kontrolka nadal się zapala. Może jest już ok ale trzeba odpiąć na trochę akumulator ?? Będę tez miał pewne pytanie bo dzwoniłem do jednego elektronika mówiłem o co chodzi i mówił ze prawdopodobnie zrobi naprawę i będzie to polegało na wycięciu kostki i lutowaniu na stałe. Wydaje mi się to trochę bestialskie rozwiązanie ale z drugiej strony nie zamierzam wyjmować foteli i robić czegoś z nimi wiec może by to było nie głupie. Jak myślicie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 14 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2009 Możesz jeszcze wtyczki przy samych napinaczach sprawdzić. Taśmę poduszki na razie wykluczam bo nic nie pisałeś o trzeszczącej kierownicy. Wydaje mi się to trochę bestialskie rozwiązanie to jest chyba najlepsze rozwiązanie na te styki, jednak jak będziesz chciał wyjąć fotel to będzie trzeba ciąć kable. Jak masz lutownicę i trochę zdolności to zrobisz to sam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 14 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Lipca 2009 czołowa raczej odpada bo komputer wyraźnie wskazał poduszkę w fotelu a napinacz jeszcze sprawdzę tylko muszę rozkminić zdejmowanie plastików niestety pogoda jest taka ze albo upał i człowiek się nie garnie do pracy, a pod domem to juz ciemno jak jestem i tylko komary tną [ Dodano: 2009-07-14, 16:02 ] trochę to monolog :D ale udało mi się dostac do poduchy ..okazuje się ze tapicerka fotela na boku normalnie sie odpina na takich plastikowych w sówkach dostałem sie również do wtyczki która wchodzi do poduchy i jest po rozwalana a dwa styki które wchodzą potrzebują separacji a przez połamanie jej nie mają .. . tylko teraz problem gdzie taka wtyczkę zdobyć :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarkB Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 ...teraz problem gdzie taka wtyczkę zdobyć Może zamiast takiej szukac,to lepiej będzie lutownicą zreanimowac. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 MarkB, wtyczka jest na tyle mały i pokiereszowany ze szpilki latają luźno a są w takim miejscu ze ciężko by było się tam dostać z lutownica. Właśnie jestem na etapie wyjaśniania osobie która rozbiera jakiegoś megana na części, gdzie ona się znajduje i jak wygląda ..mam powoli małą dokumentacje zdjęciową wiec po operacji ja wstawię "dla potomnych" hymm tylko czy jak już wszystko będzie połączone to czy będę musiał jechać na kompa kasować błąd ? czy wystarczy odpięcie klem akumulatora ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 nie musisz jechać na kompa, powinno zgasnąć samo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.