sergiu83 Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 dołączam skrót z artykułu, na wypadek gdyby coś tam się zmieniło u źródła... http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/n...policje,1338920 ----- wiecie co? Aż się ciśnie na usta : to jest możliwe tylko (długie pii) w polsce. Że niby mam wozić przez pięć lat wszystkie paragony na paliwo, części zamienne i wycieraczki bo MOŻE je ukradłem ?? Czy oni są normalni ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 dobry pomysł z tymi paragonami za paliwo (może sam je pędzisz nielegalnie) :D żartuje oczywiście takie rzeczy to chyba tylko u nas Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 sergiu83 rok temu dokładnie takie same bzdury pisali - typowy artykuł wykupiony w wakacje przez producenta oprogramowania Chcą w ten sposób wystraszyć ludzi i "zachęcić" do zakupu. Pytanie retoryczne: a jak będę miał notebook-a to też drogówka będzie sprawdzać legalność oprogramowania, a może jeszcze w telefonie? :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 Zwyczajnie, "sezon ogórkowy" się zaczął. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 Nawet jeżeli to tylko wakacyjne polowanie na jełopów to po co? Ten co ma kupić mapę, soft do laptopa czy coś tam i to tak to zrobi choćby nie wiadomo co, a ten co ma bo ma ;-) to i tak nie kupi. A może zamiast robić takie "numery" to niech opuszczą cenę nowej mapy, czy windy o połowe (tak promocyjnie) i zobaczą jaki efekty to przyniesie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 Jak dla mnie to totalna głupota. Niech policja wreszcie zajmie się tym co ma robić. Niech wyłapią szaleńców, stare graty, przyjrzą się jak co niektóry parkują i gdzie. Niech będą widoczni na drodze. Ja mam np. nawigację w telefonie komórkowym, darmową aplikację napisaną w Javie i co jakiś krawężnik zabierze mi telefon żeby sprawdzić czy rzeczywiście ta aplikacja jest darmowa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 P_r_z_e_m_o, dawaj namiary na tą darmową jawę, może to przetestuję u siebie. Mam fona na symbianie a do garmina nie pałam pozytywnymi uczuciami, może to mi podejdzie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Aplikacja nazywa się Trekbuddy Na tym forum http://www.trekbuddy.net/forum/ znajdziesz program i mapy. Żeby to w ogóle działało trzeba mieć odbiornik GPS + urządzenie (komputer, telefon), na którym instaluje się aplikację. Dodatkowo należy sobie przygotować mapy w odpowiedniej skali. Przed podróżą trzeba sobie przygotować trasę i wgrać do urządzenia na którym zainstalowana jest aplikacja. Oczywiście są do tego odpowiednie programy. Jest oczywiście wersja polskojęzyczna. Działa to w ten sposób, że programik komunikując się z modułem GPS na ekranie np. telefonu pokazuje miejsce, w którym aktualnie się znajdujemy, można włączyć ślad trasy. Pokazywane informacje są identyczne jak w typowej nawigacji; jest położenie w danej chwili, prędkość chwilowa i średnia, przebyty dystans, dystans do celu, kierunki świata, wyniesienie npm przyspieszenia itp. Jest nawet możliwość przygotowania sobie trasy w zewnętrznym programie z uwzględnieniem kierunków. Po wgraniu tak przygotowanej trasy komórka w odpowiednim momencie informuje o tym. Są nawet komunikaty głosowe. Co do map, jest możliwość tworzenia atlasów, które obejmują jakiś obszar w różnej skali i przełączanie się między nimi po naciśnięciu jednego guziczka. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zamiast mapy zrobić sobie mapę z Googla (lub innych tego typu serwisów) w postaci zdjęć satelitarnych. Z tego co wiem działa to na wszystkich telefonach posiadających jawe i moduł GPS. Oczywiście są pewnie jakieś niuanse bo w zależności od telefonu lub OS-a są rożne wersje Trekbbudy. Ja z powodzeniem wykorzystuje to na SE C702. Ale jedna uwaga telefon musi być stale podłączony do zasilania, mnie wytrzymuje bez ładowania max 1 godz. Potem siada bateria. Zabawy z tym trochę jest ale przynajmniej widzę gdzie jestem i nie jadę "na pałę" jak mnie prowadzi nawigacja. ;-) PS Zapomniałem dodać, że niektóre firmy sprzedające mapy sprzedają je również z CD na której jest program + mapa w wersji elektronicznej. Link Ba nawet są przewodniki, obejmujące ciekawe miejsca, a informacje o nich można sobie wyświetlać w komórce Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Zabawy z tym trochę jest ale przynajmniej widzę gdzie jestem i nie jadę "na pałę" jak mnie prowadzi nawigacja. ;-) Nie bardzo rozumiem, możesz uściślić o co chodzi? W nawigacji bardzo dobrze widać gdzie jesteś, więc nie bardzo rozumiem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Nie wiem jakie opcje są w typowej nawigacji bo po prostu nigdy się takową nie bawiłem. Z tego co widziałem to nawigacja mówi "jedź prosto 600 km", "za 100 m skręć w lewo" itp. Ja widzę mapę po której porusza się kursor, kropka, który pokazuje miejsce w którym się znajdujesz. Być może w nawigacji jest opcja wyświetlania mapy i pokazuje gdzie się jest. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Hyhy Przemo ;-) Oczywiście, że nawigacja pokazuje Ci gdzie jesteś. Możesz wybrać skalę, w jakiej ma pokazywać, możesz zmieniać te skale jednym kliknięciem, możesz bawić się mapą jak sobie chcesz. Widzisz inne drogi, budynki, itp. Jeżeli chcesz nagle skręcić, bo zobaczyłeś fajną uliczkę albo jakiś ciekawy punk POI na innej ulicy to skręcasz. Nawigacja samochodowa nie polega na głosowych komunikatach przecież To tylko niektóre widoki jakie daje AutoMapa: http://log-in.pl/allegro_zdjecia/46B5050D-...DEE8E1696C0.PNG http://www.geoforum.pl/pictures/070611_automapa420.jpg http://infomoto.info/image/wmobile/gps/automapa/automapa.png http://smartmobile.pl/wp-content/uploads/2...tomapa_5_01.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 tak wygląda mapa w Trekbbudy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Niczym nie różni się od wyglądu 2D różnych map na nawigacje. http://gps24.pl/Automapa_Jak_powstaja_mapy_06.png http://galaxys.pl/wp-content/uploads/2008/...ca_garwolin.jpg Tyle tylko, że w trekkbuddy są zachowane wszystkie pierdółki (typu linie, rzeki, itp.), czyli rzeczy, które generalnie w nawigacji samochodowej są zupełnie niepotrzebne Osobiście kupiłbym najtańszą nawigację na rynku i wgrał tam AutoMapę :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 CareK, wiadomo że tak najłatwiej ale by automapę wgrać to też ją trzeba nabyć drogą zakupu i to za pieniądze podobne co do zakupu samej taniej nawi. (przeważnie w tanich nawigacjach oryginalnie jest MapaMap) Artykuł z Interii z pierwszego posta w temacie właśnie mówi o kontrolach legalności oprogramowania. Tu właśnie kolega P_r_z_e_m_o, przedstawił inny sposób posiadania map i możliwość korzystania z GPS-a w aucie, czy tańszy... Chyba jednak bardziej legalny jak AM zassana z neta. No jeszcze wchodzi kwestia samej obsługi i planowania, przygotowania trasy. W AM jest to robione szybko i sprawnie a my podajemy tylko miejsca startowe i docelowe, no i może jakieś pośrednie kto ma ochotę, reszta w gestii elektroniki. Tu przypuszczam, trzeba nad tym trochę posiedzieć i się pobawić. Uważam jednak, że warto spróbować jak to wygląda w praktyce, dla tego w moim poprzednim poście podpytuję o szczegóły, tym bardziej, że na takich mapach można wyznaczać i szlaki turystyczne oddalone od ciągów komunikacyjnych. Tego już nawigacja samochodowa nie potrafi :D http://www.trekbuddy.net/forum/viewtopic.php?p=25948#25948 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Rozumiem w pełni o co chodzi gojgien, ale moje posty miały na celu pokazanie wielkiej przewagi nad darmową aplikacją TrekkBuddy. Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, wolałbym wydać 200 zł na navi + 400 zł na Automapę, niż męczyć się z taką aplikacją na moim tel (K800i z małym wyświetlaczem) lub kupować specjalnie do tego aparat z dużym wyświetlaczem Ale to moja subiektywna opinia :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.