chabercik Opublikowano 25 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2009 Panowie mam problem ze swoim scenikiem. Jadąc po nierównej nawierzchi z tylnego zawieszenia dochodzą dziwne stuki, wydaje mi się że jest to z prawej strony. Wymieniłem amortyzatory na sachs tylną belkę też zrobiłem jężdziłem bez koła zapasowego tylnych siedzeń i te stuki cały czas są. Naprawdę nie mam pojęcia co to może być. Właziłem już kilka razy do kanału sprawdzałem ale tam nie ma już żadnych elementów mogących być przyczyną tych stuków. nadmieniam że nie są to takie straszne stuki ale jednak są i mnie denerwują. Proszę was o poradę może ktoś z was miał podobny problem, może ten typ tak ma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maryan Opublikowano 26 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 chabercik, moze rura od wydechu ci gdzies uderza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chabercik Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 Rure od wydechu też rozpatrywałem wieszaki są OK. i wydaje mi się że rura też nigdzie nie uderza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 26 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 Mam taki sam problem Regeneracja belki + wymiana amorów na słabej jakości (wytłukły się tuleje mocujące po 3 mies.) i kolejna wymiana amorów na Sachs-y i niby zajefajnie ale............ Dochodzą delikatne stuki z prawej strony z tyłu. Co prawda mam 2 koszyki w bagażniku i różne rzeczy ale i bez nich też postukiwało. Ja osobiście podejrzewam zwijacz pasa bezpieczeństwa albo coś podobnego. Jak zdiagnozujesz to koniecznie daj znać bo mnie też lekko to wnerwia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 26 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 jedną osobę do bagażnika bez deski i jazda na kostkę lub torowisko, będzie wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 26 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 A jesteś na 100% pewien, że odgłos dochodzi z tyłu? Czasami stuki z przodu słychać jakby wydobywały się z tyłu. Po za tym, chyba w Sam naprawiam, pisze, żeby przy montażu amortyzatorów wstępnie je dokręcić, postawić auto na koła pobujać kilkakrotnie nadwoziem i dopiero dokręcić. Nie wiem czy to to ale można spróbować. Po za tym pooglądaj wszystkie elementy osłony wydechu i sam wydech. Wsadź kogoś do do auta a sam szarp za konkretne elementy, może coś wyjedzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chabercik Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 Będe próbował coś pokombinować z amorkami może je poluzuje i faktycznie pobujam autem i dokręce. A co myślicie o jeździe bez amorków bym je wykręcił i wtedy się przejechać ale się boję żeby coś się nie uszkoziło np belka bo ja podejrzewam że stuki mogą pochodzić z mocowań amortyzatorów dokładnie z tych górnych. te stuki pochodzą napwno od strony koła jeździłem w bagażniku i słuchałem jak bujam samochodem nigzie nie czuć żadnego luzu żadnego obijania się elementów najlepiej to słychać na delikatnie nierównej nawierzchni kiedy koło delikatnie drży tak zaobserwowałem przez odkręconą szybę z tyłu kiedy to jeździłem i wsłuchiwałm si w te cholerne stuki. Może np pod śruby przy górnym mocowaniu podłożyć podkładki celem ich mocniejszego dociągnięcia naprawdę nie mam pojęcia co w tej kwesti będzie najlepsze także jezeli możeci to doradzie coś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 26 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2009 A co myślicie o jeździe bez amorków bym je wykręcił i wtedy się przejechać ale się boję żeby coś się nie uszkoziło np belka bo ja podejrzewam że stuki mogą pochodzić z mocowań amortyzatorów dokładnie z tych górnych. Ja po odkręceniu amorów wykluczyłem właśnie górne mocowania. Okazało się amortyzator stuka i jest do wymiany. Po wyjęciu amora zrobiłem jazdę próbną i całkowita cisza, a jeździ się wtedy jak lowriderem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chabercik Opublikowano 31 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2009 Panowie znalazłem przyczynę stukania w moim scenicu. Po długich wysłuchiwaniach tych stuków, jęździe w bagażniku stwierdziłem że to mogą być tylko amortyzatory. Choć trudno było zgonić to na amortyzatory ponieważ tak jak pisałem wymieniłem je cztery miesiące temu i założone były sachsa. No cóż musiały być wadliwe bo wczoraj się wkurzyłem postanowiłem zainwestować jeszcze parę złotych i zakupiłem amortyzatory monroe. Takie mi polecili w sklepie. Osobiście je założyłem no i cóż panowie cisza w samochpodzie jak cholera. Jedzie się nic nie stuka nic nie puka szkoda że musiało mnie kosztować to tyle kasy bo regenerowałem belke no i kupiłem dwa komplety amortyzatorów ale sachsa będe reklamował i osobiście nigdy już ich nie kupię. Miałem różne samochody i zawsze kupowałem monroe a teraz mnie podkusiło na sachsa bo miały być takie fajne no ale cóż trafiłem po prostu na wadliwy egzemplarz a dokładnie jeden amortyzator. Po wyjęciu okazało się że ten po prawej stronie w pewnym zakresie swojej pracy sobie bardzo lużno chodził. To tyle panowie i cały czas powtarzam nie sztuka naprawić dzisiaj samochód sztuką jest jak najtaniej znaleźć przyczynę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 31 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2009 w takim razie u mnie będzie to samo i też kilka miesięcy temu wstawiałem sachs-y ..... :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gres Opublikowano 10 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2010 Panowie. U mnie z tyłu też puka i to dość mocno. Nie bardzo jednak można okreslić z której strony to dochodzi. Najgorzej jest jak ruszam zimnym autem, np. rano i przy małych prędkosciach. W trasie praktycznie nic nie słychać. Po przejechaniu kilku km. przy wolnej jeździe też stuka ale znacznie ciszej. Belka czy amory-jak myślicie? Dodam tylko, że ostatnio wymieniałem awaryjnie w trasie 1 amor na magneti-marelli (stary nagle zaczął pukać jakby ktoś młotkiem w blache walił!!!) , ale to nic nie zmieniło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 10 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2010 gres, odkręć oba amortyzatory, zrób jazdę próbną po dziurach, ekhm przepraszam, po drogach i będziesz wiedział Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gres Opublikowano 11 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2010 meganecoupe02, Wiem, że to najlepszy sposób ( i prosty), ale nie mam warónków-trzeba do wiosny poczekać A ciekawe jak diagnozują uszkodzenie belki spece od regeneracji. A może nie sprawdzają tylko regenerują bo to ich kaska? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 11 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2010 To zależy od zakładu. Myślę że Ci którzy mają pojęcie i nie są naciągaczami najpierw sprawdzą stan i powiedzą czy trzeba wymieniać, czy można jeszcze pojeździć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gres Opublikowano 11 Lutego 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2010 Takich to ze szukać! Nawet na allegro jedni regenerują niby za 400 a inni za 1100. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.