timomar Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2009 Koledzy, coś niedobrego stało się z moim Scenicem :-( ale po kolei: w jednym z tematów o stukaniu w silniku napisałem iż po ok. 30 km od pojawienia się stuku w silniku, silnik się ,,rozleciał,, (wersja mechanika który kazał znaleźć inny silnik) jako że mam K9K 728 (100KM) a o taki trudno, to postanowiłem po kilkunastu próbach zakupu różnych silników - nie 728 - ale według sprzedających pasujących do auta, skonsultować sprawę z innym mechanikiem i tu .....................facet twierdzi iż jeśli silnik idzie odpalić mimo że ,,wali jak cepami,, to nie trzeba innego/nowego silnika tylko mini remont tańszy od wymiany. Czy ktoś zna taki przypadek ,,walenia,, w silniku i czy facet ma racje?Co mogło się rozwalić ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maytki Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Czy wiesz już co jest powodem walenia w silniku ? Bo bez tego chyba trudno zgadywać co się bardziej opłaca, wymiana czy remont. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
timomar Opublikowano 3 Września 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2009 ,,odkręcił,, się wał :-( i wywaliło dziurę w bloku ( ale jak on odpalił ) :cry: , właśnie czekam na silnik, przekładka i sprzedaje.Ponieważ to moja trzecia renówka lecz BARDZO pechowa, zastanawiam się nad inną marką :-/ lub Scenikiem z 1.9 lecz i tutaj tez zdarzają się silnikowe kuchy...a właściwie to nie wiem jeszcze ,jak minie mi szok cenowy to się zastanowię. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
4538002 Opublikowano 3 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2009 polecam toyote corolle verso :) mam taka od niedawna meganke sprzedałem ... nw toyocie nie bedziesz miał takich problemów. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dario Opublikowano 3 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2009 Panowie zachowujecie się jak nie będę mówił kto? bo się silnik rozleciał i to już nie wiadomo co? po pierwsze nawet w bezawaryjnej toyocie to się zdarzyć może i nawet w VW - po prostu taki egzemplarz. A dla Pana co tak Toyoty chwali to powiem tak mam od 7 miesięcy nowego służbowego Avensia 2,0 benz. przebieg już ok. 30 tys. km. - od wymiany do wymiany dolewam ok. 3, 5 litra oleju - dla mnie szok. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że serwis nie widzi w tym nic złego w końcu producent przewiduje takie normy tyle, że ja mam gdzieś takie normy i takie samochody. Wszystkie auta się psują nie ma reguły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
4538002 Opublikowano 8 Września 2009 Udostępnij Opublikowano 8 Września 2009 racja fakt vvti biorą olej ;/ no jasne że tak ja tam chwaliłem sobie meganke i teraz chwale toyotke :) ale meganke bede pamietał do końca życia :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.