krzychor6230 Opublikowano 6 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2007 Witam, problem taki: bylem w warsztacie na wymianie paska rozrzadu, majster zauwazl przy okazji, ze tlumik koncowy jest lekko pekniety i zaproponowal, ze zespawa to migomatem jak powiedzial tak zrobil, wczesniej odpial minusowa kleme. po odpaleniu auta radio nie reaguje, wyswietlacz ciemny, nic nie dziala (radio nie dziala reszta samochodu dziala) bezpiecznika za radiem nie znalzlem, bezpieczniki w kabinie sprawdzilem, co ciekawe zauwazylem, ze przycisk wlaczania radia jest delikatnie podswietlony caly czas (widac to tylko w nocy) auto mam kilka msc i nie jestem pewny czy tak nie powinno byc. Macie jakies pomysly co z tym fantem zrobic? Podkreslam: przycisk POWER swieci caly czas nawet przy wylaczonych swiatlach. Zwarlem przed chwilą podtrzymanie z zasilaniem na kostce i zapalil sie jedynie zegarek na wyswietlaczu (maly wyswietlacz) duzy wyswietlacz martwy. Dlaczego sie tak stalo? przez to spawanie? Na tym koncza sie moje mozliwosci i pozostaje mi pojechac do umiącego wiecej. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TOKRA1 Opublikowano 6 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2007 Witam 1-Radio ma kod zabezpieczający(orginalne Renault Philips, kod wprowadza się za pomocą pilota pod kierą ) 2-Nastąpiła zwara Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 6 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2007 Podswietlony przycisk wlaczania to normalna rzecz jak masz wlaczone swiatlaa, a przy wylaczonym radiu swieci sie wlasnie tylko jeden przycisk. Wez wyciagnij radio, multimerem sprawdz napiecia to bedzie cos wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychor6230 Opublikowano 28 Maja 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2007 Sprawa sie zakonczyla w dosc nieoczekiwany sposob, podlaczylem radio po tygodniowym wozeniu w bagazniku samochodu i okazalo sie ze działa, co ciekawe bylo kilkukrotnie odlaczane i podlączane przed wrzuceniem do bagaznika. Wyglada na to, ze jakis ladunek w momencie załaczania akumulatora cos zblokował. Ot ciekawostka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
silvercar Opublikowano 28 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2007 Miałem to samo :-/ coś w nich jest. Ostatecznie i tak zmieniłem na inne radio, ale o co z nim chodziło to do tej pory nie mam pojęcia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CEZAR65 Opublikowano 4 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Czerwca 2007 JEŚLI POSIADASZ BREF OD TEGO AUTA TO CZTERY OSTATNIE CYFRY W PRAWYM DOLNYM ROGU ,TO POWINIEN KOD [Nie piszemy z CAPS LOCK, proszę poprawić post!! - Krzychu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ryczyk Opublikowano 13 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2007 Zawsze podczas spawania należy odpiąć obydwie klemy!!! Winien jest spawacz, a radio raczej do wyrzucenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 13 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Czerwca 2007 Jak dobry warsztat to nie odpinają klem tylko zakładają na bieguny akumulatora tzw protektor. Jest to urządzenie chroniące instalację przed przepięciami. Biegunowość podłączenie jest obojętna i ma wielkość paczki papierosów. Koszt około 200 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.