Przemo_CK Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Witam, znalazłem dziś w sieci ciekawe miejsce. Otóz jest to całkiem nowy portal auto-historia.pl. Autor bloga tylik.motogrono.pl opisuje to tak: Wpisujemy tam numer VIN naszego auta, wraz z aktualnym wskazaniem licznika (celowo nie piszę „przebiegiem”, bo to co dziś pokazuje licznik kupionego np. z komisu auta może mieć mało wspólnego z prawdziwym przebiegiem) i możemy sobie stworzyć wirtualną książkę serwisową, do której będziemy wpisywać dane na temat kolejnych przeglądów, ale przede wszystkim możemy ostrzec innych jeśli sprzedaliśmy np. handlarzowi mocno rozbite auto, które wkrótce wróci na rynek jako „bezwypadek” w wersji „100% igiełka”… W tym momencie strona ma niewielu użytkowników, ale od czegoś trzeba zacząć -po napełnieniu bazy może się to stać bardzo przydatnym narzędziem dla kupujących używane auta. Jestem zwolennikiem takich inicjatyw - przy sprzedaży pokazujemy pełną uczciwość wobec kupującego (jeśli oczywiście wpisujemy tam wszystkie naprawy, a nie tylko wymiany oleju i osprzętu eksploatacyjnego jak hamulce, amory). Co o tym sądzicie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 stać bardzo przydatnym narzędziem dla kupujących używane auta. Dla złodzieja przy sprzedaży pokazujemy pełną uczciwość wobec kupującego Na wszystko co robię - mam papiery, które są do wglądu przy kupnie. Oczywiście poza tym co sam robię ale i tak części gdzieś musiałem nabyć i na to jest dokument. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Przemo_CK Opublikowano 15 Października 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Zgadzam się, bo w Polsce jeszcze długo będzie to narzędzie dla złodzieja, ale marzy mi się moment, w którym i u nas będzie można sprawdzic kompletną historie auta, w szczególności nie serwisowanego w ASO przez cały okres użytkowania, a kupionego np. w komisie. Ja jestem w podobnej sytuacji. Kupiłem auto od znajomego, z pełnym zaufaniem i pobieżną znajomością jego historii (jego tata był właścicielem przez ostatnie 6 lat), przynajmniej do pewnego momentu. Za to historii pomiędzy 2 a 3 rokiem jego użytkowania przez pierwszego właściciela mam białą plamę Takie miejce rozwiązałoby problem. W pierwszym poście może źle sformułowałem moje pobożne życzenie, żeby zbieranie takich informacji w Polsce, może nie publicznie, stalo się kiedyś powszechne (niestety nie każdy kolekcjonuje dokumenty jak Ty Prezes, a szkoda). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 Przemo_CK, Nie tylko dokumenty ale wszystko co wymieniam Z poprzednim np właściciel zabrał sobie kpl. rozrząd po wymianie i pompę wody, że o paskach nie wspomnę Nawet opakowania od filtrów mu dałem coby miał oznaczenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
blizniak53 Opublikowano 15 Października 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2009 stać bardzo przydatnym narzędziem dla kupujących używane auta. Dla złodzieja przy sprzedaży pokazujemy pełną uczciwość wobec kupującego Na wszystko co robię - mam papiery, które są do wglądu przy kupnie. Oczywiście poza tym co sam robię ale i tak części gdzieś musiałem nabyć i na to jest dokument. ;-) Zgadzam się w 100% z Prezesem. Uważam, że należy (niestety taki kraj) podawać jak najmniej tego typu informacji w internecie. Ja mam książkę serwisową (od poprzednika) z wpisami, a i sam jadąc do serwisu również ją zabieram do wpisu. Mam wszystkie, ale to wszystkie papiery do samochodu łącznie z kodem do radia, jak i kodem do alarmu. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.