Arczi92 Opublikowano 1 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2010 łuki24, jak u mnie przeszedł rozrusznik to autko jeździło bez problemów, podobnie jak u ciebie, odpalał za pierwszym razem i nagle niechało odpalić. Zabezpieczenia jak sie nie myle nie ma. Wyciągnij rozrusznik i daj go do regeneracji lub kup regenerowany, bo czasami nie opłaca się go robić. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamilf Opublikowano 1 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2010 Najlepiej oddać do regeneracji,przeważnie powiedzą Ci przed robota ile mniej więcej to będzie kosztować,a jeśli idzie o używany to nie wiadomo ile pochodzi bo jak wiadomo części są używane i "używane",wszystko zależy co się trafi. W sprawie zabezpieczenia rozrusznika powiem tyle że bezpiecznika to raczej nie ma,a jeśli jest to w skrzynce bezpieczników pod maską. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
łuki24 Opublikowano 2 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Stycznia 2010 Dzięki za odpowiedzi. Akurat z naprawą samego rozrusznika pewnie sobie poradzę, martwi mnie tylko to ,że nie mam kanału ,ale coś wykombinuje Pozdrawiam EDIT Nadal nie mogę poszukać tego rozrusznika Czy jestem w stanie zobaczyć go po podniesieniu maski ,czy tylko pod samochodem? Przed rozkręceniem chciałbym obadać przewody Jeśli ktoś mógłby zrobić jakieś dokładniejsze fotki , albo jakoś mnie naprowadzić , to byłbym wdzięczny :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
wojtaszczyk Opublikowano 9 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2010 JA WYMIENIŁEM KABEL OD MASY Regulamin FORUM Caps OFF Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2010 Kolego łuki24, najpierw popraw w Profilu jaki masz dokładnie silnik? 1600 to w przypadku Renuwek baarddzzo szerokie pojęcie. Do rozrusznika dojedziesz tylko od dołu i tylko tak możesz zobaczyć rozrusznik jest na łączeniu silnik / skrzynia biegów. wojtaszczyk, my tu głusi nie jesteśmy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lpshinoda Opublikowano 14 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 to nie prawda, że rozrusznik można zobaczyć tylko od dołu, powiem więcej, da się go zamontować i wymontować (mam na myśli śruby, nie przewody) bez potrzeby wchodzenia pod auto, wystarczy zdemontować filtr powietrza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 lpshinoda, zgodze się ale wyciągnąć go możesz tylko dołem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lpshinoda Opublikowano 14 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 powiem z własnego doświadczenia, a zakładałem rozrusznik dokładnie 3 dni temu, opisuję oczywiście przypadek kiedy kable są odłączone, wymontowanie: wystarczy odkręcić 3 śruby i jak komuś się uda to da rade wyjąć go za kolektorem koło przegrody zamontowanie: da radę, ale potrzebne są do tego dwie osoby, jedna za kolektorem przekłada rozrusznik i trzyma go na miejscu, a druga "łapie" go na śruby, metoda wymaga trochę gimnastyki, ale nie trzeba wchodzić pod auto, bo na śniegu jeżeli ktoś nie ma kobyłek to ryzyko na jednym lewarku Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Trisha Opublikowano 16 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2010 Rozrusznik da sie zobaczyć otwierając maske !!!! Tylko kwestia że trzeba wiedzieć jak on wygląda ;] Swoją drogą wątpie żeby były to klemy bo gdyby nie było styku to i nie działała by wogole elektryka żadna ! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbednarski Opublikowano 23 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2010 Widać że temat ma branie. Skoro zacząłem to wypadałoby napisać jak u siebie usunąłem ten problem. Po wymianie przewodów do masy, wymianie klem na nowe, przeczyszczeniu styków, wymianie akumulatora, odpalaniu z popychu zawsze akurat wtedy kiedy samemu daleko od domu okazło się że powodem był elektromagnes na rozruszniku. Dopiero po wymianie ( być może wystarczy jakoś rozkręcić i przeczyścić ) działa jak trzeba. Koszt nieduży i warto to sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Artur78 Opublikowano 31 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2010 Witam Mam nieciekawy problem:/ Posiadam Renault Megane 1.4e 1996r B+G Tydzień temu jak były te mrozy -25 -30 zostawiłem pod domem auto od piątku w Poniedziałek próbowałem odpalić rano i nic z tego:/ Rozrusznik krecił ale nie dał rady wiec w zieliśmy po kablu ale też nic i zajechałem rozrusznik:/ bo smierdziało:/ W zieliśmy po lince i odpalil dojechalem do pracy i po 1h próbowałem przepalić troche i dowidzenia jak przekrecam stacyjke to nic cisza a swiatła i wszystko działa i sie załącza po pracy na popych i odrazu załapał Dojechałem do domu wykreciłem rozrusznik i cały zakopocony:/ wziąłem kupiłem od znajomego i załączyłem i nic z tego:/ Tzn Akumlator naładowałem na maxa sprawdziałem czy na akumlatorze kablami chodzi i ok zamontowałem i dupa kreci ale strasznie charczy!!! jakby tryby na siebie nie wchodzily:/ wykrecilem i zmienilem bendiks zamontowalem i sprawdzilem po podlączeniu sily i takiej wciskanej wtyczki malutkiej obok masy z tylu i dostawilem do silnika zeby dotykała masa i przekreciłem stacyjke działa chodzi ładnie az sie ucieszyłem;) Włożyłem go w miejsce i dokrecilem 4 sróbami odpalam i dupa kreci ale strasznie charczy jakby ocierały sie tryby jakby nie wchodzily na siebie:/ nie rozumie tego wszystko sprawdzalem po kilka razy i podlaczony dziala a jka go wrzuce w miejsce to charczy:/ PROSZE POMOCY!!! juz tydzien go robie i nie daje rady wiem ze jestem Nowy na forum ale prosze pomóżcie mi Pozdrawiam Serdecznie Artur (ALE JAJA WSZYSTKO BYŁO SPOWODOWANE NIE ZALOŻENIEM MAŁEJ TULEJKI W OBUDOWIE ROZRUSZNIKA!!!! wreszcie można jeździć!!) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tylkoja Opublikowano 11 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 Doradźcie proszę, czy rozrusznik regenerować, czy kupić nowy. Po ostatniej regeneracji pochodził półtorej roku i kosztowało mnie to 200 PLN z demontażem i montażem. Znalazłem na Allegro nowy rozrusznik Valeo, który kosztuje z dostawą 132 PLN i z wymianą pewnie wyjdzie taniej niż regeneracja. No i mam dylemat!!! Oto link: http://www.allegro.pl/item1095904287_rozru...ne_19_clio.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 11 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Lipca 2010 Ja bym kupił nowy rozrusznik i sam sobie wymienił, żadna filozofia ;-) a jak taki ci padnie to masz gwarancje przynajmniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tylkoja Opublikowano 12 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 Zweryfikujcie jak możecie, czy rozrusznik z linku wyżej jest nowy i oryginalny, bo mój mechanik stwierdził, że to jest badziew po regeneracji ładnie odmalowany i szkoda na to kaski wydawać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
centurion Opublikowano 12 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2010 Witam podepnęÍ się do tematu. Dziś kupiłem Scenic I 2,0 RT. Od początku wiedziałem że auto ma problem z odpaleniem, sprzedający opuścił cenę na nowe aku, ale po dłuższych próbach pod domem doszedłem do wniosku że to raczej nie aku gdyż jak przetoczę auto na luzie wystarczy 10 cm auto zaskakuje, potwierdzcie lub podsuńcie inny temat czy to sie szczotki na rozruszniku wieszają. Jak nie odpala słychać tyko tyknięcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.