lukasz sobacki Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Witam Mam pytanko czy ktos moze malowal sam czesci karoseri w swoim samochodzie? A dokladnie chodzi mi o to ze chce sobie kupic body kit do swojej meganki, ktory jak pisza jest juz gotowy do pomalowania i zastanawiam sie czy sam bym nie dal rady prosto z puszki z dobranym kolorem od dealera? Bo lakiernik sobie liczy okolo 200 funtow za takie cos a przeciez to tylko podlkadki i progi. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mr_Adam Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Skoro nigdy tego nie robiłeś to możesz niestety narobić zacieków. Ale wszystko da się naprawić. Kiedyś lakierowałem sobie malucha i to w sumie nie jest wielki problem, będziesz potrzebował lakieru w kolorze nadwozia, podkładu i lakieru bezbarwnego. Po wszystkim pasta lekkościerna i szmatka, ewentualnie polerka jeśli posiadasz. Co do samej techniki lepiej nakładać kilka cienkich warstw, niż jedną grubą.. Ale to robota na Twoje ryzyko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz sobacki Opublikowano 13 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Dzieki bardzo. Wlasnie sie tak zastanawialem zeby deliktanite i powolutku to psikac sprayem. A jak sie dowiedziec o kolor nadwozia?Duzo takie farby w puszkach kosztuja? Czy raczej w kazdym moto sklepie mozna to dostac jak sie poda kolor albo numer?Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Basenji Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Hm, Jeżeli ma to być ozdoba samochodu a nie uzupełnienie braków w starym gracie to proponowałbym jednak warsztat, najlepiej taki z komorą lakierniczą. Zdrówko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Czy raczej w kazdym moto sklepie mozna to dostac jak sie poda kolor albo numer?Pozdrawiam. w Polsce w dobrym sklepie z lackami to ci dorobią pod kolor auta i to w spray-eju. Ale nie zapomnij, że i podkład i klar trzeba a lakier często występuje z utwardzaczem. Takie kity często wymagają liźnięcia szpachlą, wszystko zależy w jakiej jakości kupujesz. A nie bywasz w kraju, żeby ktoś profesjonalnie Ci to za np.500zł zrobił? Źle odtłuścisz i będzie płatami schodziło, albo jak bezbarwny położysz. Jeżeli masz zapał i ogrzewane pomieszczenie to próbuj. Zawsze można dać do poprawki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz sobacki Opublikowano 13 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 No kurcze dopiero bede w kraju moze na lato a chcialbym juz nie dlugo zamowic i zalozyc. Podam link z kad kupuje. Mysle ze juz jest gotowe do pomalowania. Jak myslicie? http://www.tuning-zone.pl/x_C_Dz__PD_64613...D_64705843.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
arni88 Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Przypuszczam że to trzeba podkładem potraktować,ja jeszcze nie słyszałem żeby takie elementy były prościuteńkie i pomalowane podkładem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Szpachla do plastiku i szlifowanie, potem podkład i szpachla i szlifowanie.....jak tak robiłem jak sobie sam malowałem. Trzeba mieć dużo czasu i jeszcze więcej cierpliwości jak nigdy sięw tym nie bawiłeś a satysfakcja jest duża na koniec Ja wychodzę z założenia jeżeli ktoś coś umie.....to dlaczego ja mam tak nie umieć. Próbuj sam malować :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PatrykGDA Opublikowano 13 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Listopada 2009 Tak jak kolega wyżej napisał. Matujesz, podkładujesz, matujesz, malujesz bazą, matujesz i na koniec bezbarwnym ok 2-3 warstw. Podglądałem lakierników i mówili ze nic trudnego na bazie ponoć bardzo ciężko zrobić zaciek. najgorzej z bezbarwnym. Oczywiście do lakieru bezbarwnego daj utwardzacz. I najlepiej jak będziesz malował kompresorem z pistoletem lakierniczym, nie puszką spray. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz sobacki Opublikowano 14 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Dzieki wszystkich za podpowiedzi:)Wydaje sie troszeczke skomplikowane ale mam nadzieje ze dam rade a jak cos zwale to wtedy wizyta u lakiernika:)Ale warto sprobowac. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megima Opublikowano 14 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Jak chcesz z puszki to malować to naprawdę lepiej sobie daj spokój. Wytrzymaj lepiej z serią. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz sobacki Opublikowano 14 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Postaram sie sam dokladnie to zrobic ale zobaczymy jak bedzie. A jeszcze jedno pytanko czy taki body kit to sie zaklada na sruby czy klej czy moze nity? A moze bedzie juz gotowy z dziurkami do zaczepu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
megima Opublikowano 14 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 Ja bym dał to na klej do szyb raczej. Nie masz małego kompresorka chociaż? Mi lakiernik powiedział że z puszki do można lakierować klapkę od wlewu paliwa w nowym aucie. Chciałem sam pomalować spojlerek nad klapę do mojego byłego auta. Dałem bazą ale były dziurki itp (mimo że miał być do malowania). Oczyściłem, jeszcze raz solidny podkład, oszlifowałem, bazą pomalowałem i było nawet ok (delikatnie pruszyłem i jak z malujesz to musisz zacząć pryskać w powietrzu i już pryskającym lakierem "wchodzisz" na element który malujesz. Ale lakier bezbarwny to już tragedia dla mnie była. Moim zdaniem bardzo ciężko bezbarwny z puszki samemu ładnie rozpylić, nie ma szans żeby lakier bezbarwny był taki gładki i równy WSZĘDZIE jak to kładzie lakiernik. Kupiłem sobie mały kompresor za 349zł, do tego 2 pistolety, jeden z duża dyszą, drugi małą. Po roku czasu spojlerek pomalowałem jeszcze raz i dopiero teraz jest pięknie. Ostatnio lakierowałem listewki w kolor przy aucie. A kumplowi ostatnio przy Vectrze B malowaliśmy maskę błotnik i zderzak, pobawiliśmy się nawet w cieniowanie i wyszło super. Lakiernik jak pojechaliśmy po poradę przy polerce tego powiedział, że zrobiliśmy to super, jak lakiernik klasy 200-250 za element Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukasz sobacki Opublikowano 14 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2009 No no to do ciebie bym wpadl gdybym tylko byl w POlsce:)Chyba sobie odpuszcze samemu lakierowanie bo cos mi sie wydaje ze lipa bedzie. Leipej juz wydac ale miec dobrze zrobione. Mowil mi tez ze przymocuje ale jestem ciekawy jak?I czy wlasnie mu powiedziec jak i czym ma to zrobic czy zostawic to jemu do wyboru?Wiesz nie chce zeby mi odpadl jak bede smigal po miescie no i do Polski jak sie wybiore. Dzieki za info. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.