Endil Opublikowano 13 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2009 Kupiłem Scenica (1.6 16V), którego właściciel - Niemiec - wyrejestrował go blisko 3 lata temu i przez ten czas stał u niego w garażu (sam właściciel był na jakimś kontrakcie za granicą). Autko ma przebiegu 144 tys, po wymianie akumulatora pali i jeździ bez problemów, przegląd przeszedł bez zastrzeżeń, jednakże zdaję sobie sprawę, że po tak długim okresie nieużywania parę rzeczy trzeba będzie przy nim zrobić. I tu mam pytanie do Was - co wymienić, co sprawdzić, na co zwrócić uwagę? Mam zamiar wymienić: - rozrząd (co prawda był wymieniany przy 95 tys, ale w 2005r) - olej silnikowy, - płyn chłodniczy, - filtry, - klocki hamulcowe Czy coś jeszcze? Będę wdzięczy za wszelkie uwagi i sugestie.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 13 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2009 Płyn hamulcowy! powinno sie go wymieniac co 2 lata;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 13 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2009 Endil, powinieneś też na oponki zerknąć skoro stał 3 latka w garażu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 Płyn hamulcowy! powinno sie go wymieniac co 2 lata;)przesadzasz ;-) , kawy też nie nalezy pić, palić papierosów, smarować chleb masłem etc. [ Dodano: 2009-12-14, 09:09 ] Mam zamiar wymienić:- rozrząd (co prawda był wymieniany przy 95 tys, ale w 2005r) - olej silnikowy, - płyn chłodniczy, - filtry, - klocki hamulcowe Czy coś jeszcze? rorząd powinien być OK ale faktycznie dla świętego spokoju lepiej wymienić, klocki jak mają dużo mięska bym zostawił jednak zwróć uwagę na tarcze, jeżeli powstały wżery kwalifikują się do wymiany, jeżeli mocno zardzewiałe można próbować papierkiem ściernym. Na początek to powinno wystarczyć. Ponad to : obserwuj wszelkie wycieki (skrzynia , silnik). Uszczelniacze mogły się "odbić", "odleżeć". Jak nie zacznie się lać (szczególnie teraz na mrozach) to będzie OK. Druga rzecz to hamulce, sprawdź na rolkach siłę i zwracaj uwagę czy sięnie grzeją, nie ściąga itp --> może tłoczki od stania "się zastały" i przeczyścić trzeba. Po za tym używać i cieszyć się P.S. Skoro ładnie pali i oleju nie bierze to o odbiciu pierścieni na cylindrach nie będe pisał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ojinau Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 http://www.motofakty.pl/artykul/plyn_hamulcowy_2.html powinno sie wymieniac plyn hamulcowy,zwlaszcza jesli samochod stał nie uzywany przez 3 lata, zreszta to groszowa sprawa bo taki plyn to ile kosztuje ?20-30zl, zwłaszcza ze jak bedzie robił hamulce- to płyn mogą zmienic przy okazji:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 oczywiście, że wg ksiąg mądrych masz racje ale zauważ , że jednak najbardziej na bezpieczeństwo wpływa przestrzeganie ograniczeń prędkości. Przestrzegasz? A jeżeli przestrzegasz to myślisz, że zgotujesz płyn przy shamowaniu do tego stopnia, że braknie Ci hebla (stąd pierdoły o konieczności bo bezpieczeństwo). Mieszkam w górach i coś o hamowaniu wiem ;-) zatem zrobi jak uważa mi i tak wszystko jedno. Zupełnie podobna sytuacja jak konieczność wymiany płynu chłodniczego wg książki. Po zmierzeniu mimo że jest ok np.-35 ludzie zlewają dobry ori płyn i wlewają badziewie ze sklepu a później zdziwieni wżerami w głowicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 Vivaldi nie do końca masz rację. Płyn hamulcowy jest higroskopijny. Poczytaj na goglach co to znaczy i będziesz wiedział dlaczego trzeba go wymienić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 przypuszczam , że jak pierwszy raz wymieniałem płyn hamulcowy to łapałeś równowagę na nocniku, dla mnie możesz nawet ładunki piro w pasach wymieniać. Przeżyłeś choć raz w osobowym aucie, podczas normalnej eksploatacji problemy związane z ilością wody w płynie ham.? Tak jak wcześniej pisałem: dla własnego samopoczucie każdy może nawet co roku na Racing (w obawie , że zagotuje DOT-5) wymieniać, napisałem tylko o sensowności wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Endil Opublikowano 14 Grudnia 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 Dzięki za wszystkie sugestie - również te związane z wymianą płynu hamulcowego Byłem dziś u mechanika - obejrzał hamulce po czym stwierdził, że: - tarcze grube i nie zniszczone - mogą zostać; - klocki cienkie, ale jeszcze trochę wytrzymają; - z tyłu bębny z wierzchu pordzewiałe (do wewnątrz nie zaglądał), ale teraz zima - na drogach śnieg i sól - nie ma sensu teraz wymieniać, skoro dobrze hamują, lepiej odłożyć to na wiosnę. Zatem sprawę hamulców (a także wymianę płynu hamulcowego ) odkładam spokojnie na 3 miesiące. Wymienił rozrząd; przy czym wyszło na jaw, że pompa wody cieknie - nie była nigdy wymieniana(!), oraz wg niego (tj. mechanika) pasek rozrządu, albo przeskoczył, albo był poprzednim razem źle założony - przy takim ustawieniu jak było nie pasowały mu jakieś kliny czy blokady do ustawiania rozrządu... Zastanawiam się, czy to w ogóle możliwe, żeby przy "przeskoczonym" bądź źle założonym pasku silnik nie uszkodził się i prawidłowo pracował..?? W każdym razie mechanik zrobił to po swojemu - i OK - silnik działa i pracuje dobrze... Poza pompą wody wycieków innych na razie nie ma. Endil, powinieneś też na oponki zerknąć skoro stał 3 latka w garażu. Opony zamierzam mu założyć nowe zimówki, bo te które teraz ma są dosyć zużyte... Zauważyłem jeszcze dwie rzeczy: - przy prędkości powyżej 60 km/h coś zaczyna z tyłu huczeć - pewnie któreś łożysko - ale to też zostawiam do wiosny (chyba że zacznie bardzo wyć) - kiedy silnik jest rozgrzany słychać po prawej stronie (pasażera) coś jakby delikatne, miarowe - ni to tykanie, ni to chrobotanie - zwłaszcza na wolnych obrotach i przy przyspieszaniu. Zastanawiam się co to może być - na pracę silnika wpływu to nie ma żadnego - silnik nie traci mocy, nie szarpie, nie dławi się. Nie jest to bardzo głośne, na zimnym silniku tego w ogóle nie słychać, dopiero jak się porządnie nagrzeje. Wyczytałem, tu na forum, ze mogą to być: - elektrozawór KZFR albo - łożysko koła pasowego Co o tym sądzicie? Coś poważnego, czy można jeździć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 14 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2009 miarowe - ni to tykanie, ni to chrobotanie 100% - przekaźnik recyrkulatora par paliwa bzdura ale wymienia się z całym zbiorniczkiem masz go przy lewym błotniku przed kołem co do płynu hamulcowego lepiej wymień koszt max 50zł z płynem. - elektrozawór KZFR tego nie ma w tym modelu silnika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2009 powyżej 60 km/h coś zaczyna z tyłu huczeć W kolejności opony, bębny hamulcowe, łożysko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 15 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2009 masz go przy lewym błotniku przed kołemPrawie prawda, z tym że przy prawym błotniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DizzyX Opublikowano 15 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2009 - przy prędkości powyżej 60 km/h coś zaczyna z tyłu huczeć - pewnie któreś łożysko - ale to też zostawiam do wiosny (chyba że zacznie bardzo wyć) Jak łożysko to radzę wymienić, ja w Corsie mało już brakowało a bym koło urwał przez wysypane łożysko w tylnym kole Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
piotrg Opublikowano 15 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2009 100% - przekaźnik recyrkulatora par paliwa bzdura ale wymienia się z całym zbiorniczkiem masz go przy lewym błotniku przed kołem Ostatnio u siebie coś takiego zaobserwowałem i mama pytanie czy w moim silniku też coś takiego się znajduje i w którym dokładnie mjejscu ( może jakaś fotka).Dokładniej to wygląda tak że to tykanie słyszę tylko podczas jazdy na biegu, gdy samochód jedzie i wybije na luz to tykanie odrazu znika.Na postoju nawet przy wysokich obrotach nic się nie dzieje i nie słychać tego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 15 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2009 Tak Przed prawym nadkolem taka czarna puszka z gumowymi rurkami i parą kabelków. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.