Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Silnik zamula i pracuje jak maluch


Rekomendowane odpowiedzi

Nie to że chciałem Ci obrazić z tymi pieniędzmi ale różnie to bywa nie każdy robi wszystko w serwisie... Na pewno nie ja nie oddam autka nikomu w brudne łapska... Mogłeś namieszać ale jeżeli zapala to co najmniej na 2-uch chodzi <ok> ale może być tez tak że problem rozwiązałeś poprzez wymianę przewodów ale źle je podłączyłeś.. (wcześniej wspominałeś że na zimnym chodzi idealnie) jeżeli teraz zamieniłaś przewody i samochód ostygł a nierówno pracuje to na pewno coś zamieniłaś.. Ogólnie zasada jest taka żeby wymieniać takie rzeczy jak przewody po kolei po jednym przewodzie.. Raczej odstaw ten samochód i kup bilet autobusowy bo na prawdę możesz się nabawić biedy jak poleci panewka.. (350km z uszkodzoną świecą wracałem kiedyś w niedziele do domu (nie dało rady nigdzie kupić części) i poleciały mi 2panewki ) na szczęście ja nie korzystam z usług warsztatów wiec remont silnika nie był jakiś drastyczny tz. nie 4tys tylko 750zł dodam że był to ford focus 1.6 z 2002roku...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie czułem się urażony tylko wystraszony ;-) Ja też sporo rzeczy robiłem sam i dużo mi to dało - kilka rzeczy zaczęło dobrze chodzić dopiero jak zrobiłem sam bo wizyty w warsztacie kończyły się tylko stratą pieniędzy i powrotem problemu po tygodniu....

 

a uściślając całą historię to nie jest tak że na zimnym chodził a na ciepłym nie. Po prostu miał różne humory. Czasami jak zapaliłem to chodził super i nagle w czasie jazdy buch i ślimaczył i sapał. Czasami sapał już po odpaleniu i ciężko dojechać gdziekolwiek. Problem polegał na tym że jak już zaczął się krztusić to dopiero jak odstał swoje to była szansa że odpali normalnie...

 

Szkoda że mieszkasz tak daleko - chętnie bym w twe ręce staruszka oddał ;-)

 

Najbardziej zastanawiające jest to, że czasami chodził dobrze - gdyby coś było zpierniczone to chyba by w ogóle nie chodził, albo cały czas się krztusił...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w takim wypadku może być dużo różnych powodów tego stanu.. Z chęcią bym Ci pomógł też pomyślałem że zamiast pisać bym po prostu podjechał zobaczył co i jak. tak na prawdę jeżeli na prawdę miałeś naderwany przewód to to mogło być powodem. Ale jeżeli podłączyłeś cewkę w nieodpowiedniej kolejności to problem nadal występuje tz, np. nadal nie pali na 2 cylindrach. Tak w ogóle jaki twoje auto ma przebieg tz, realny i ile z tego na gazie przelatał oraz który rok?! bo coś podobnego dzieje się w momencie gdy kończą się gniazda zaworowe... ale może po prostu kracze... Ogólnie chyba na odległość ciężko mi będzie określić co może być przyczyna ale mogę Ci powiedzieć czego możesz się spodziewać.. na pewno bardzo prawdopodobna jest usterka układu zapłonowego cewka > przewody w nap. > świece.. coś poważniejszego to po 200-300tys w aucie z gazem może kończyć się głowica układ zawory > gniazda zaworowe > uszczelniacze zaworowe moze to być również przestawiony rozrząd ale silnik raczej by był mulasty cały czas nie i nie wracał by do normy.. a może to po prostu zwykła świeca-świece którą-re na gazie powinno się wymieniać co 20tys

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Autko ma niecałe 150tyś na liczniku - ile na gazie to nie wiem bo montował poprzedni właściciel. Ja zrobiłem nim trochę ponad 20 tyś przez 2,5 roku, z tego na gazie mniej więcej 1/3.

 

A wydatki mam spore bo miałem wypadek ostatnio - w czasie jazdy otworzyła mi się przednia klapa - zamek puścił. Efekty: klapa do wymiany, pęknięta szyba do wymiany, wgnieciony lekko dach. Lekką ręką licząc pójdzie z 1000zł a tu jeszcze za przewody dziś dałem 50, pewnie świece wymienię i Bóg wie co jeszcze :-/

 

Ale dziękuję że tyle piszesz ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma problemu po to jesteśmy na tym forum.. żeby sobie pomagać nie lubię na forach tego że ktoś komuś każe szukać nie możesz szukać nie wiesz od czego jest google?? Ja wole podzielić się wiedza i nie ważne czy będę powielał tematy ważne że ty czegoś sie dowiesz.. Ogólnie muszę Ci powiedzieć że nie ciekawie 1000zł przez głupią maskę... Ja nie będę mówił o swoich dzwonach bo byś się rozpłakał po za tym masz tam w moim podpisie jak wyglądało chwilami <ok>. Ogólnie muszę Ci powiedzieć że może być tak że wydasz 100-150zł jeżeli wcześniej nic się nie "sypało" w samochodzie tz, nie słabł nie palił oleju. Ale jeżeli on stopniowo się taki robił tz, słabł palił olej śmierdziało olejem w samochodzie. to możesz się liczyć z kosztami 0000zł. Ale życzę Ci jak najlepiej oby świece okazały się tym problemem.. Bo na to mi wygląda zrobiłeś 20tys nie zmieniałeś ich domyślam się że poprzedni właściciel ich nie zmienił żeby podnieć wartość auta więc to one mogą stanowić problem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na szczęście wcześniej było ok. Trochę jechało spalinami ale to dlatego że jest lekko pęknięty kolektor <ok> więc mam nadzieję że jednak świece - dziękuję raz jeszcze...

 

Dam może jutro znać co i jak...

 

[ Dodano: 2010-04-22, 14:03 ]

No... Wymieniłem kable, wymieniłem świece i oczywiście pomyliłem kolejność kabli ale szybko do tego doszedłem. Autko chodzi jak złoto. Raz jeszcze dziękuję za pomoc i cierpliwość....

 

[ Dodano: 2010-04-22, 20:06 ]

No i skończyło się rumakowanie - pochodził trochę i znowu za którymś odpalenie zaczął się dusić. Ale może faktycznie to ma związek z tym czy jest rozgrzany bo tak jakoś wypada... :-?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak myślałem że zamieniłeś przewody :)... Wiec nadal obstaje za cewką zapłonową tej nagrzanie powoduje przebicie między uzwojeniami w sumie masz 2 wyjścia i kupić inną cewkę albo dopłacić i pojechać na diagnozę do warsztatu pozdrawiam!

 

edit:

I tak świece i przewody należało już wymienić po 20kkm (na gazie) na pewno samochód Ci się odwdzięczy..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prosty test pokazał że padła cewka - musiałem wymienić na nową - koszt 148zł więc nie jakoś masakrycznie. Następnego dnia pojechałem do sklepu po silikon do szyb - objechałem kilkanaście sklepów i nigdzie odpowiedniego nie znalazłem - wróciłem bez kleju za to z dwiema nowymi oponami - jadąc po klej wbiłem sobie wielką śrubę w koło - renowacja opony nie miała sensu. Czy w życiu naprawdę będę miał choć jeden tydzień bez awarii auta :roll:

 

Dziękuję za pomoc...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

mam teraz podobny problem i miałem mokre cewki =// i chodzi jak tragedia brak mocy i mi na wszystkich garach nie chodzi miałem zapasowe dwie cewki ale 4potrzebuje i tak =//

już chyba 3raz je wymieniać będę =//

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...