rolkos Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Temat nie całkiem związany z tą kategorią, ale ciężko go do jakieś wstawiać. Ponieważ zbliża się rok od zakupu mojej megi mam kilka dni na zastanowienie się czy dokupić dodatkową gwarancję (można to zrobić maks. rok po zakupie). Dostępne są 4 opcje na 3 lata i 60kkm, 4lata 80kkm, 5lat 100kkm oraz 4 lata 120kkm. Koszt to do 3 lat 1200zł, do 4 coś koło 2200, do 5lat 3300zł. Ponieważ mam 1.5dci to jak to w dieslu mogą pójść wtryskiwacze, turbo (to chyba najdroższe elementy o wysokim ryzyku padnięcia). Nie wiem jak z kołem dwumasowym (1.5dci 105KM posiada je?). Minusem posiadania gwarancji jest konieczność przeglądów w serwisie (wymiana oleju i filtra kabiny 720zł - sam zrobię to z częściami za jakieś 250zł). Po roku zrobiłem 20 000km, w 1.5dci 105KM przegląd jest wymagany co rok lub 30 000km, podobnie wymiana oleju. Moje pytanie czy warto? Może raczej olać sprawę i w razie czego naprawiać z własnej kieszeni? Pozdrawiam Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dorth Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Jak zapłaciłeś za auto kilkadziesiąt tysięcy i robisz takie małe przebiegi jak 20 tys. rocznie to wybrałbym 4 lata i 120tys. Raz do roku i tak masz przegląd a przy sprzedaży auta za te 4 lata kupca znajdziesz bez problemu bo wszystko będzie zrobione w Aso. Pytanie jednak pozostaje co obejmuje ta przedłużona gwarancja. Wątpie żeby turbo i wtryski bo wykręcą się tym, że złe paliwo zalałeś/nie dbasz o turbo. :-/ Zobacz dokładnie co obejmuje ta gwarancja i popytaj się ludzi z tym silnikiem co najczęściej pada wtedy będziesz miał obraz tego czy gra warta świeczki. ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2010 Turbo i wtryski są jak najbardziej uznawane na gwarancji, pytałem sprawdzałem w warunkach gwarancji. Znajomemu turbo wymienili właśnie na gwarancji. Do 80 000km nawet amortyzatory są uznawane, powyżej do 120 000 Renault w przypadku amortyzatorów dzieli koszty zwykle 50/50 z klientem (podobno można się dogadać na lepsze warunki). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 przegląd jest wymagany co rok lub 30 000km, podobnie wymiana oleju W II ph2 dCi przeglądy z wymianą oleju co 20k; koło dwumasowe jest. Co do zakupu, ciężki wybór i chyba jednak za drogo, za małe limity kilometrów. Ewentualnie można rozważyć opcję na 3 lata. Moja ma 3,5 roku i 84k - żadnych poważnych problemów (wymieniona wtyczka sprężarki i wkład klamki). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 W II ph2 dCi przeglądy z wymianą oleju co 20k Zarówno w książeczce serwisowej jak i na wyświetlaczu jest napisane przegląd co 30 000km, podobnie wymiana oleju (potwierdziłem to w serwisie). Dotyczy to tylko wersji z silnikiem 1.5dCi 105KM w phII Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 A to ciekawostka Mam ten sam silnik, w aucie jak i książce jest co 20k. Widocznie w 2009 wrócili do przeglądów co 30k - jak w ph1. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Pamiętam że jak odbierałem samochód i sprzedawca pokazywał funkcje komputerka to tez się zdziwił że co 30 000, chociaż osobiście wolałbym nie przekraczać 20 000km miedzy wymianami i wymieniać olej częściej (poza serwisem). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Wątpie żeby turbo i wtryski w pkt 4.2 (Warunki ogólne świadczenia usługi serwisowej Formuła NON STOP) jest dokładnie opisane czego nie naprawiaja i turbo oraz wtryski tam nie występują aczkolwiek jak kolega wcześniej wspomniał mogą to podciągnąć pod punkt który brzmi "używanie niewłaściwego paliwa lub paliwa odznaczającego się złą jakościa, niezgodnego z zaleceniami producenta" Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Tylko kto komu ma w takim wypadku udowodnić, że paliwo było złe? Najlepiej mieć paragony ze stacji, na której się najczęściej tankuje ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Ja miałem formułe i bez problemu wymienili nawet sprzęgło i pół zawieszenia. A zepsuć się może naprawdę sporo. Poza tym jeśli masz nowy samochód to przeglądy w ASO są dodatkowym atutem. Przy sprzedaży każdy potem cmoka, że nie ma ksiązki, nawet na tej liście znajdziesz opinie przy ocenie samochdów w tym dziale, że jak diesel to na pewno ma cofany licznik. A tak nie ma problemu. Więć ja na Twoim miejscu wybrałbym opcję 4 lata 80kkm. 700zł raz na rok za przegląd to nie jest kasa, która przewraca. Ja np. kupuję wszystkie graty swoje i za przegląd płace ok. 300zł. A tak na marginesie sam wymieniająć olej gdzie chcesz go wylać? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Co do paliwa to argument raczej odpada, prowadzę działalność i paliwo rozliczam wiec na wszystkie tankowania ma FV a na niej nr rejestracyjny samochodu. Tankuję głównie na BP dodatkowo Ultimate Diesel (nie wiem czy ma to sens, ale podobno dobrze dla wtrysków). Nie wiecie czy można do serwisu iść z własnymi częściami (nowymi oryginalnymi Renalut), np. filtr kabiny normalnie ~70zł w serwisie 160, olej wlali mi dokładnie to samo co tu: http://www.allegro.pl/item1006891882_elf_e...700_rn0710.html tylko policzyli 260zł. Gdzie wylewam olej? Wymieniałem raz u teścia i nie pytałem co z nim zrobił, ale słuszna uwaga, zapytam (teść należy raczej do osób myślących ekologicznie - segreguje śmieci itd.). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Kwietnia 2010 Można, ja przywoziłem filtr oleju, a filtr powietrza i kabinowy sam wymieniałem - na przeglądzie uprzedzałem, że już wymienione Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Ja zawsze mam wszystko swoje. Kupuje na allegro oryginalne materiały, mam na to faktury. W ASO zgłaszam, że graty są w bagażniku - filtry, świece, płyn chłodzący, hamulcowy. Tylko oleju nie kupuję. Targuję się o rabat za olej. Nie płace wtedy za olej więcej niż 200zł. Czyli cena jak w sklepie. Co do oleju, to musi być on oddany do specjalnej firmy zajmującej się jego utylizacją. Nie wolno go wywalić do śmieci nawet w zakręconej butelce ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rolkos Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Tak wracając do oleju i czasu pracy to inżynier który pracował w BMW twierdził że trochę przepracowany olej ma lepsze właściwości niż całkiem nowy. Według niego i testów które rzekomo przeprowadzili nowoczesne oleje syntetyczne mogą pracować nawet do 100tyś. km tylko na czym by wtedy zarabiało ASO i inne serwisy? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Kwietnia 2010 Widzę temat o dodatkowej gwarancją już się wyczerpał i zaczynacie na zupełnie niezwiązane z tym tematy wypady robić - ZAMYKAM Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi