Klocek Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Witam jakiś czas temu miałem mała przygode na parkingu, tzn kołes we mnie uderzył. Dziś był rzeczoznawca z compensy, pokazałem mu lekko przerysowany reflektor (wogóle nie pęknięty tylko kilka rysek) owszem uznał go do wymiany lecz zarzyczył sobie go po wymianie, żebym go oddał. Czy tacy rzeczoznawcy dotrzymują słowa? wogóle nie chciałem go wymieniać ale teraz chyba nie mam wyboru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość ziebice1 Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Jeżeli ubezpieczyciel wypłaci pieniądze to według mnie powinieneś go wymienić i uszkodzony oddać,my polacy jesteśmy kombinatorzy :cry: potem się dziwimy że składki ubezpieczenia drożeją. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mpDante Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Jeżeli jest to odszkodowanie z OC (sprawcy kolizji), to nie masz obowiązku oddawać niczego. Odszkodowanie Ci się należy już z samego faktu szkody, a auta nie musisz nawet naprawiać. Przerabiam właśnie sprawę sądową z Compensą, właśnie o kasę z OC ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Zdecydowanie nic nie oddawaj, koleś sobie jaja jakieś robi. On ma ci wycenić i nic więcej a chcieć to sobie może. Po wycenie mają max 30dni na wypłacenie ci odszkodowania i łaski nie robią a jak robią to do sądu w 99% sprawy przegrywają (wiem to bo wujek jest sędzią i mówił mi kiedyś że takich spraw mają setki-wygrane po stronie konsumenta) Sam miałem taki problem z PZU nie chcieli wypłacić zwlekali ponad 2-mce. Powiadomiłem ich że sprawe kieruje do sądu i wypłacili na drugi dzień. Tak to już jest z tymi firmami że jak się im płaci to są mili i kochani, ale jak to oni mają nam zapłacić to mają nas gdzieś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Oj koledzy "teoretycy", jeżeli element został uznany do wymiany i ubezpieczyciel pokrywa koszty ma prawo zażądać jego zwrotu. Opcje: - dają kasę po wycenie ( przeważnie zaniżają ) - możesz nic nie robić, nic ich nie interesuje. - żądasz dopłaty, przedstawiasz faktury zakupu, faktury za naprawę - automatycznie samochód po naprawie do oględzin, części do zwrotu ( mogą wskazać które ) - naprawiasz bezgotówkowo w serwisie - przeważnie samochód do oględzin po naprawie I tyle :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Klocek Opublikowano 27 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Marek ale ja jestem ten pierwszy przypadek, był na oględzinach nie powiem drugi raz bo u blacharza wyszło, że mam porysowane jeszcze dwa elementy. Sam nie wiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 jeszcze nigdy w życiu nikt po naprawie nie robił oględzin moich Aut więc dla mnie to bardzo dziwne. A co do -dają kasę po wycenie ( przeważnie zaniżają ) - możesz nic nie robić, nic ich nie interesuje jeszcze nigdy w żadnym Towarzystwie ubezpieczeniowym nie miałem zaniżonej kwoty w stosunku do tego ile zapłaciłem, mało tego zawsze miałem x2(połowa kasy po naprawie zostawała) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 27 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2010 Oko, gdzie naprawiałeś samochód - w autoryzowanym serwisie i jeszcze połowa kasy Ci została? tylko pogratulować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
oko26 Opublikowano 28 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2010 musiał bym mieć coś nie tak z głową żeby zaprowadzić do serwisu samochód pogwarancyjny. Ostatnio sporo w TV o tych autoryzowanych serwisach, wolał bym zaprowadzić do "Mariana na Podwórko" niż do tych Autoryzowanych serwisów. Widziałem jak zrobili samochód koledze w takim Autoryzowanym serwisie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek_c Opublikowano 28 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2010 jeszcze nigdy w żadnym Towarzystwie ubezpieczeniowym nie miałem zaniżonej kwoty w stosunku do tego ile zapłaciłem, mało tego zawsze miałem x2(połowa kasy po naprawie zostawała) musiał bym mieć coś nie tak z głową żeby zaprowadzić do serwisu samochód pogwarancyjny I teraz masz odpowiedź dlaczego wg Ciebie nie miałeś zaniżonej kasy, jeszcze na przykładzie: - masz do wymiany przednia lampę, towarzystwo ubezpieczeniowe wyceniło szkodę na 500 zł i tyle wypłaca, ty kupujesz lampę na allegro za 200 zł, sam wymieniasz i po sprawie. Ubezpieczyciel i Ty jesteście zadowoleni. - druga sytuacja - nowa w serwisie z wymianą kosztuje 1000 zł - wymieniasz, bierzesz fakturę i przedstawiasz u ubezpieczyciela, ubezpieczyciel chce zobaczyć auto, żąda zwrotu starej ( ma prawo ) i wypłaca 1000 zł za naprawę. Oczywiście, dochodzi jeszcze kwestia z jakiego ubezpieczenia naprawiamy szkodę - jak z OC sprawcy to najlepiej bezgotówkowo w serwisie :-P a jak ze swojego AC to już jak w pierwszym przykładzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mpDante Opublikowano 28 Maja 2010 Udostępnij Opublikowano 28 Maja 2010 Likwidacja szkody z OC ma na celu przywrócenie auta do stanu sprzed szkody. Jedynie gdy firma ubezpieczeniowa zgadza się na likwidację szkody bezgotówkowo, w warsztacie, który wybierasz, to może Ci nie wypłacić "całej" kwoty... zakładając, że auta nie naprawisz - nie jest to do końca zgodne z prawem. Jak już wspomniałem, to czy naprawisz auto, czy nie - jest Twoją decyzją i firmie ubezpieczeniowej nic do tego. Trochę inaczej jest przy likwidacji z AC. Jak się uprzesz, to możesz sądzić się o zwrot kosztów naprawy w ASO - o ile masz auto serwisowane i jest uzasadnienie, że tam byś to auto naprawił. Firmy ubezpieczeniowe przeważnie wypłacają mniejszą kasę i "chętnie" dopłacają do faktur, ale przecież nie musisz mieć kasy, żeby najpierw kupić za swoje i potem czekać, żeby Ci łaskawie oddali. Mi kompensa wyceniła szkodę na 1500zł. Rzeczoznawca w/g stawek ASO na 7500zł. Auto sprzedałem nienaprawione, a teraz sprawa jest w sądzie o dopłatę brakującej kasy. Na razie biegły sądowy wycenił mi szkodę na 6500zł (stawki zwykłego warsztatu). Czekam na rozprawę i zobaczymy co z tego wyjdzie. Moje auto było cały czas serwisowane, więc mam mocne argumenty ;-) Poza tym, nawet nie zaproponowali likwidacji bezgotówkowej. Compensa, to chyba najgorsza firma, z jaką miałem do czynienia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Klocek Opublikowano 31 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2010 No dokładnie ja nie wziłąłem żadnych bezgotówkowych, żadnych dopłat poprostu koleś przyszedł zobaczyć samochód po czym na końcu powiedział, że chce tą lampe. Dla mnie to jest śmiech na sali. [ Dodano: 2010-05-31, 19:43 ] Dziś dostałem wycene, naprawa zderzaka plus lakierowanie dwóch elementów plus wymiana reflektoru i tych listew na zderzaku 1020 zł!!! Reflektor wycenili na 140 zł przy czym najtańszy używany na Allegro 200 zł. Robie na swój koszt i lece do nich z fakturami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 1 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2010 matko jakie wy ludzie bzdury tutaj piszecie... jeśli firma ubezpieczeniowa wypłaca kasę za uszkodzony element to może zarządać zwrotu tego uszkodzonego elementu... mają do tego prawo... poczytajcie troche warunki ubezpiecznia i to co jest napisane też małą czcionką a nie tylko kwota... każdy ubezpieczyciel ma również inne wymagania... kolego Klocek, co do kwoty to oczywiście pisac odwołanie jak najbardziej... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Klocek Opublikowano 1 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2010 Ja sie pomyliłem miałem napsać trzech elementów;) za same lakierowanie około 1100 zł a oni za całosc dają tysiąc poprostu biore na bezgotówkowe i daje samochód na warsztat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.