m-c-ool Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Witam w mojej Megi podczas opierania się o boczki z drzwi od pasażera po prostu skrzypi ale nie skrzypią same drzwi tylko tapicerka/boczki na drzwiach . I tu jest moje pytanie ponieważ nie chcę rozbierać tego dwa razy mam pytanie : ile jest spinek na drzwiach i czy ich wymiana pomoże czy to coś innego ? a i jaki wymiar mają spinki albo numer katalogowy bo wiem że są różne . Dzięki za pomoc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sroqraf Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Cześć! Właśnie bujam się z tym samym problemem tyle, że u mnie piszczy gdy się nie dotyka drzwi. Po lekkim przyciśnięciu jest cisza. Rozbierałem ostatnio drzwi, ale problemu nie rozwiązałem ;) 1 x śruba w klamce wewnętrznej 1 x w uchwycie do zamykania drzwi 2 x śruba u dołu przy progu reszta to zatrzaski/spinki (jedna od strony słupka A - mw w połowie wysokości drzwi, chyba dwie u dołu i dodatkowa od strony słupka ;). Jeśli drzwi nie rozbierałeś, mocno trzyma to silikonowe uszczelnienie - moje drzwi nie były dotąd rozbierane. Z tego co stwierdziłem metodą "postukową" ;) hałas mógł powodować plastikowy profil pod podłokietnikiem - trzyma się na dwóch spinkach i bolcu w drzwiach. Bolec owinąłem taśmą izolacyjną żeby nie miał luzu, na spinkach trzymał się dobrze więc zostawiłem. Zmontowałem drzwi i niestety problem jest nadal. Dźwięk przypomina luźną śrubę, piski o wysokim tonie. Rozbiorę raz jeszcze, pojeżdżę ze zdjętym boczkiem żeby definitywnie wykluczyć jakiś luz w drzwiach... Gdybyś rozwiązał problem, daj znać co u Ciebie pomogło - może nada się i u mnie .. POzdrawiam i obserwuję wątek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 1 x w uchwycie do zamykania drzwi pod tym jest plastikowy stelaż, ja go umocowałem na sztywno do blachy (owinałem izolacją) i przez jakis czas było ok, ale całe drzwi złożone metodą "na gąbkę" czyli pod każdy plastik wciśnięta gąbka. Ostatnio obserwuję ciekawą zależność: jak jest upał, drzwi skrzypią, jak się zrobi chłodno/noc/popada deszcz to jest cisza:) Trzeba uszczelki nasmarować chyba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sroqraf Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 a widzisz, chyba zbyt pobieżnie oceniłem sytuację bo nie zarejestrowałem tego plastiku. Jutro zaglądam raz jeszcze. Co do wpływu temperatury na doznania akustyczne - zgadzam się. Mam jeszcze jedno źródło pisków - luz na zamku maski silnika. Długo nie mogłem zlokalizować problemu aż kiedyś opierając się o maskę zauważyłem luz. Problem w nieco wygiętym elemencie z łapką i hakiem blokującym. Element ma luz ok 3 mm względem pionu i reszty mechanizmu. Nie wiem jak to naprawić. Chyba będzie trzeba wymienić cały zamek (alledrogo 40zł)... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Jak naciśniesz łokciem na ten uchwyt w drzwiach i stękanie ucicha, to raczej na pewno będzie to przyczyną. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sroqraf Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 wiesz u mnie pomaga nawet przyciśnięcie w górnej części, tuż pod linią okna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 18 Czerwca 2010 Udostępnij Opublikowano 18 Czerwca 2010 Aż dziwne, w końcu to ja mam trzeszczące coupe ;) Spróbuj podłożyć gąbki takie cienkie, ja swoje zdobyłem w spożywczym, winogrona są często nimi przekładane (proszę się nie śmiać, ważne że skuteczny sposó;). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m-c-ool Opublikowano 19 Czerwca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2010 niestety u mnie oparcie się o drzwi nic nie daje dalej piska tylko mnie wtedy już tylko na nierównościach albo dziurach jest to strasznie denerwujące szczególnie jak się jeździ samemu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniak Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Wymyślił ktoś jakiś patent na pozbycie się tego wkurzającego problemu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sroqraf Opublikowano 29 Lipca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 Jakiś czas temu próbowałem usunąć ten problem. Zdjąłem boczek drzwiowy, owinąłem wszystkie wciski taśmą izolacyjną i umieściłem na miejscu (przedtem miały lekki luz), wszystko co mogło się ruszać zostało przytwierdzone mocniej - przynajmniej na wewnętrznym poszyciu, nie wiem, może dzwonić zaczyna prowadnica szyby lub inny element. Po założeniu i przejechaniu około 500km wychodzę z siebie i staję obok. Dźwięk przypomina luźną śrubkę uderzającą o jakiś element - po przyciśnięciu kciukiem nieco poniżej linii okien, dźwięk cichnie. Mam już plan awaryjny i chyba go zrealizuję - gąbką kąpielową, która wypełni luz między poszyciem drzwi a boczkiem. Może coś wskóram... pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
m-c-ool Opublikowano 29 Lipca 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2010 też właśnie myslałem czy nie dać tam jakiejśc maty wygłuszającej czy gąbki , jak to zrobisz to daj znac jaki efekt Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.