ravenday Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Panowie poradźcie. Aktualnie jeżdżę Meganem 2003 rocznik, 1.5 dCi. Jeżdżę dużo, dlatego spalanie ma dla mnie ogromne znaczenie. W obecnym aucie kształtuje się ono na poziomie 5/5,5l. Na silnik nigdy nie mogłem narzekać, żadnych problemów z wtryskami, odpalaniem zimą itp. Powoli przymierzam się do zakupu nowszej Meganki w wersji CC. Przez cały czas brałem pod uwagę tylko wersję 1.9 dCi, ale z czasem zacząłem zastanawiać się nad benzyną 1.6. Wiadomo, że 1.9 spali więcej niż 1.5, ale myślę, że nie będzie między nimi, aż tak dużej różnicy. Przy 1,6 boję się, że przy 8-9 l raczej bym się nie zmieścił. 2.0 w ogóle nie brałem pod uwagę z wiadomego powodu. Aż tu nagle znalazłem na allegro fajnego Megana, 2,0, automat z zainstalowanym już gazem (przebieg 35 tys, przy roczniku 2004). Więc bardzo ostrożnie zacząłem zastanawiać się nad zakupem auta z silnikiem 2.0 i zainstalowaniem instalacji. Pytałem już w jednym warsztacie w okolicy (dobre opinie) i koszt to jest około 2500 zł. I tutaj prośba do szanownych kolegów o opinie, po pierwsze - doświadczenia z działaniem instalacji w silniku 2.0 (ew 1,6), a po drugie - może ktoś posiada Megana CC z instalacją gazową i mógłby zamieścić zdjęcia jak wygląda w praktyce bagażnik, wlew paliwa itp., bo nie oszukujmy się ale w przypadku bagażnika jest to dość istotna sprawa (żeby się nie okazało, że po złożeniu dachu już nic więcej się nam nie zmieści). Przy okazji oglądania jednej Meganki ostatnio, zajrzałem siebie pod bagażnik i w zasadzie jest tam dość sporo miejsca, więc może buta by tam weszła. Z góry dzięki za odpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Antracyt Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Sam przesiadłem się z innego auta z gazem na dci, przy okazji nowe auto jest mniejsze. Wnioski po kilku latach użytkowania auta na gazie: - częste tankowanie (co ok 250-300 km); - zmniejszona pojemność bagażnika; - wrażliwość na zanieczyszczenia i wilgoć (częste wymiany filtrów, świec i przewodów to konieczność); - wyższy koszt badania technicznego; - dodatkowy koszt związany z eksploatacją zasilania gazem (regulacja, obsługa, naprawa); Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 ja powiem tak - jeździłem autami z LPG i dieslami z turbo. Jeśli dużo jeździsz, zwłaszcza w trasie to ja bym wział diesla. Z prostego powodu. Komfortu jazdy i manewrów. Dużo przyjemniej się jedzie na trasie z turbinką, niż LPG, które trzeba kręcić ( jak to benzynówkę), żeby poszło. Do tego dochodzi bezpieczeństwo. Poza tym zalezy ile to dla Ciebie znaczy - dużo jeźdzę. Sa w sieci dostępne kalkulatory opłacalności instalacji LPG. Policz sobie po jakim przebiegu taki wydatek Ci się zwróci. Ja robię rocznie ok. 25 000 i jak sprawdzałem dla siebie, to mnie instalacja zwróciłaby się po ok. 9-10 miesiącach... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ravenday Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 - wrażliwość na zanieczyszczenia i wilgoć (częste wymiany filtrów, świec i przewodów to konieczność);- dodatkowy koszt związany z eksploatacją zasilania gazem (regulacja, obsługa, naprawa); O jakich kosztach w przybliżeniu mówimy? Robię około 30-35 tys rocznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 no więc co 10 tyś. masz wymianę filtra gazu, co max 20 tys. regulację gazu. Również mniej więcej 2x częściej wymieniasz świece i przewody ( zwłaszcza przewody). wymiana filtra gazu ( jak miałem tico to płacilem koło 40 zl, regulacja koło 100 zł) Do tego tak jak kolega napisał - wrażliwość na zmiany pogodowe. Wilgoć jest wrogiem LPG. Jesli robisz takie przebiegi to faktycznie, LPG Ci się zwróci błyskawicznie. Tak naprawdę, po zwrocie instalacji, rocznie oszczędzisz jakieś 8-9 tys na oko. ( przy obecnych róznicach w cenie LPG i NoPB). Przy takich przebiegach faktycznie masz twardy orzech do zgryzienia. Tylko szczerze - nie chce mi się wierzyć, że ktoś zakładał LPG do auta i to auto ma 35 tys. na tym gazie zrobione - bo rozumiem, ze 35 tys. to przebieg instalacji, nie auta - jesli auta to jest to juz mocno podejrzane. Problem z zakupem auta z LPG jest taki, że nie masz już wplywu na to, jakie elementy instalacji zostały zalożone. Jesli więc ktoś leciał po kosztach, to szybko odczujesz negatywne skutki instalacji... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Nie przesadzajmy z tymi kosztami, nie jest tak źle. Regulacja u mnie 50zł, a do kolegi silnika to tylko sekwencja więc i ten problem odpada na dłużej. Filtry nie wiem dokładnie ile, ale pewnie poniżej 50zł. Mój nie miał zmienianych od co najmniej 30kkm i jeździ :-P Przegląd droższy o 60zł to fakt. Kable zapłonowe ? od kupna nie zmieniałem i nie zamierzam, a mam najgorszą tandetę "janmor". Świece? 30kkm na pewno wytrzymują(NGK). Nawet jak będzie trzeba wymienić to do benzyniaka są tanie. Myślę, że przy twoich przebiegach rocznie wydasz max 300zł, do tego koszt odpalania na benzynie i dodatku do czyszczenia wtrysków Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 wiesz, to że nie zmieniałeś filtra od 30 k km to raczej nie jest powód do dumy, a przejaw Twojej dbałości o auto. Jak oleju nie zmienisz, to też się raczej nic nie stanie, ale na dluższą metę będzie szkodliwe. Znam osoby, ktore od 3-4 lat tylko tankują auto - dosłownie - i jeżdżą... Tylko chyba nie o to chodzi w dbaniu o auto... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ravenday Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 To że auto ma przejechane z gazem 35 tys też wydawało mi się podejrzane, ale z drugiej strony to jest automat, więc spalanie tak, czy inaczej musi być kosmiczne. Instalacja podobno zakładana w Holandii. Ciężko mi się zdecydować, tym bardziej, że jeśli zdecydowałbym się na wycieczkę do Białegostoku to jedynie z zamiarem kupna. Wiadomo, że trzeba auto sprawdzić, ale szkoda byłoby mi jechać tylko po to, żeby sobie go obejrzeć i stwierdzić, że jest kupa. http://otomoto.pl/renault-megane-cabrio-gaz-C9115041.html Druga sprawa, że koniecznie trzeba by było te spojlery rozmontować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 no więc jeśli w holandii była zakładana instalacja to możesz mieć problem na polskich stacjach, bo polskie auta mają instalacje tzw "włoską" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Ciekawa dyskusja Ja bym się z dCi na gaz nie przesiadł, tym bardziej do cabrio gdzie jest mały bagażnik (w porównaniu do innych meganek). Koledzy wyżej trochę przesadzili z kosztami LPG. Przy sekwencji (a tu na pewno jest sekwencja) koszty to będą świece (ok 30 zł komplet), dwa filtry (u mnie jeden 6, drugi 20 zł) i tyle. Wymiana samemu, regulacja ok 30 zł u majstra. Ale co tam, kto ma gaz to zna wady i zalety, kto ma dCi też zna wady i zalety. Tak się składa że mam jedno i drugie "pod opieką" i sobie oba chwalę. Mój wybór: dCi albo mocna benzyna w gazie 8-) Odnośnie auta z linku: nie ruszyłbym się w jego stronę dalej niż 50km. Szczeliny różne, lakierowany pewnie był cały, dokładki opędzlowane przy okazji. Ja jestem na nie, ale na mII się nie znam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gregorrrrr Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Ciekawa dyskusja :)Koledzy wyżej trochę przesadzili z kosztami LPG. meganecoupe02 :) Koszty dodatkowe po założeniu instalacji LPG: - raz do roku lub co 15kk wymiana filtrów koszt koło od 80 do 160pln przy instalacji LandiRenzoOmegas - raz do roku przegląd rejesteracyjny, koszt wiekszy od normalnego o 60plnów. Jeżeli chodzi o takie podzespoły jak np świece lub kable producent instalacji LPG zaleca wymiane zgodnie z OT producenta samochodu. Koszty w moim przypadku około 140 – 220plnów w skali roku. 140pln = przegląd rejestracyjny większy o 60pln + pierwsza wymiana gwarancyjna filtrów 80pln po 15kk 220pln = przegląd rejestracyjny większy o 60pln +druga wymiana gwarancyjna filtrów 160pln po 15kk Tak prezentują się u mnie koszty eksploatacyjne LPG LandiRenzoOmegas Miasto~12,5L=25,3pln(klima) Średnie~10,3L=20,9pln Trasa~8L=16,2pln Cena LPG 2,03pln (szczegóły w podpisie :) motostat) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dorth Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Mam takie same zdanie na ten temat jak meganecoupe02, czyli dci lub mocna benzyna w gazie. Denerwująca jest trochę to machanie lewarkiem, ciągłe wkręcanie na obroty itp. Jak jedziesz dieslem w okolicach 2tys. i wdusisz gaz to jest coś pięknego Jedynie skusiłbym się na mocną beznyzę ~200KM w gazie bo wtedy też jest komfort wyprzedzania. ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ravenday Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2010 http://otomoto.pl/renault-megane-C14757511.html A taki diesel? Tył był malowany, ale podobno poza tym wszystko sprawne, w dobrym stanie. Może ktoś jest z okolicy i mógłby wstępnie rozeznać? Bo szkoda mi cały dzień jechać, żeby się okazało, że złom się ledwo kupy trzyma. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 4 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Września 2010 ja jeszcze tylko dodam, że koszty tankowania lpg (wg moich wyliczeń) są porównywalne do dci (w zaokrągleniu) a upierd straszny. Częstsze przeglądy, wrażliwość instalacji na warunki atmosferyczne, często padające silniczki krokowe, membranki i inne gówna które z reguły nie kosztują więcej niż 50 zeta.. niby nic a co 2-3 miesiące serwis musi być grany. Na dci raz do roku, bak na 700-1000 km, nie 250-300 km, dla mnie to ultra ważne. Jak zwykle lpg odradzam... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gregorrrrr Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 przeglądy niby nic a co 2-3 miesiące serwis musi być grany.co roku lub 15 tys kmbak na 700-1000 km, nie 250-300 kmButla 65L - tankowanie około 600 kmczęsto padające silniczki krokowe, membranki i inne gówna które z reguły nie kosztują więcej niż 50 zetaRozumiem że 1,9 dci jest bez usterkowy ;-)Kolega w swoich przemyśleniach ostro się zagalopował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.