marcinn0908 Opublikowano 2 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2010 Witam. założyłem ostatnio gaz do mojej Reni ale jest mały problem. Gdy np. rano odpalam autko i gdy już się przełączy na gaz straszne śmierdzi nim w aucie;/ później już jest wszystko dobrze tak po ok 3-4 km. Mieszanka jest nie za bogata bo sprawdzałem to w serwisie. Zastanawiam się nad tym czy to nie będzie wina świec nieodpowiednich. czy powinny być jakieś inne do gazu? W sumie to nie wiem nawet jakie mam teraz bo samochód niedawno co kupiłem. czy ktoś miał coś podobnego w swoim aucie?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 2 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2010 Skoro śmierdzi gazem to pierwsze co należy zrobić to udać się natychmiast do montażysty i niech sprawdzi czy wszystko dobrze poskręcał. U mnie śmierdziało, bo pan druciarz nie poskręcał dobrze opasek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 2 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2010 Witam. U mnie również czuć gaz, jednak na zewnątrz, tak jakby wydostawał się razem ze spalinami. Coś z tym można zrobić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcinn0908 Opublikowano 3 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 wlasnie bylem tam gdzie zakladalem gaz. Popsikal wszystko, sprawdzil szczelnosc i powiedzaial ze wszystko jest ok. On nie wie czemu smierdzi. jedyne co wymyslil to zgadywal ze to moga byc swiece. Blatego sie was zapytalem czy ktos tez tak mial. JAk autko sie rozgrzeje to nie smierdzi w srodku i na zwenatzr wszystko jest OK Forum to nie GG Przed wysłanie na forum proszę przeczytać i poprawić tekst. W regulaminie forum jasno określono zasady pisowni - proszę doczytać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 3 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Kiedyś w mojej R19 Miałem ten problem i przyczyną był uszkodzony(nie trzymający) zwór przy butli lub przy silniku (nie pamiętam który) - może to to jest przyczyną 8-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 3 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Jakie popsikał :roll: On to powinien sprawdzić czujnikiem gazu, a nie psikaniem. Skoro śmierdzi tak, że czuć w kabinie to jest spory wyciek. Pojechać do niego, zostawić auto do ostygnięcia i niech wtedy sprawdza. Najlepiej by było gdybyś pojechał z kimś w roli świadka. Idealnie by było gdyby to był ktoś znający się na autach, bo z takimi papraki na ogół nawet nie usiłują dyskutować (przetestowane osobiście ) Świece możesz zmienić niezależnie od wszystkiego, szczególnie jak nie wiesz ile obecne mają. Aha, świece przy LPG są dokładnie takie same jak przy samej benzynie. Jeśli ktoś wmawia, że trzeba specjalnych (i on PRZYPADKIEM takie ma na sprzedaż ) to wyśmiej go. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Malinama Opublikowano 3 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Jak u mnie śmierdziało też popsikał i niby wszystko w porządku, ale pojechałem do kolesia z czujnikiem i okazało się, że membrana padła w parowniku i puszczała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 7 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 Witam i ponawiam pytanie. Co jest przyczyną, że czuć gaz na zewnątrz samochodu? (raczej z wydechu). Ostatnio jak byłem na stacji diagnostycznej to prawie włączył się alarm (za duże stężenie gazu w pomieszczeniu). Regulacja gazu była robiona po wymianie butli niedawno. Reduktor regenerowany rok temu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 7 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 Co jest przyczyną, że czuć gaz na zewnątrz samochodu? (raczej z wydechu). Przede wszystkim należałoby bliżej określić jaka to instalacja, bo w tej chwili to jest wróżenie z fusów. Jak gaziarz wyjeżdża że powodem smrodu mogą być świece, a silnik pracuje poprawnie, to zaraz zmieniłbym gaziarza. W tym przypadku raczej nie śmierdzi z wydechu, bo przy takiej ilości, "że prawie włączył się alarm" to silnik nie powinien normalnie chodzić (mocno za bogata miesznka) nie mówiąc o check'u (jeżeli jest druga sonda lambda). Następna sprawa, co to za stacja diagnostyczna jak nie potrafią stwierdzić nieszczelności - nie mają oprzyrządowania. Trochę jest to zastanawiające, że śmierdzi tylko na zimnym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 Obecnego gazownika "za twarz" i niech sprawdza, albo zmienić na solidnego bo szkoda życia. Trochę jest to zastanawiające, że śmierdzi tylko na zimnym. Wystarczy jakaś uszczelka, która dopiero pod wpływem temperatury uszczelnia to co musi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 7 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 Dzięki za zainteresowanie tematem. Trochę uściślę. Instalacja ma już ponad 10 lat. Czyli ta starsza generacja (nie sekwencja). Nie pisałem, że śmierdzi tylko na zimnym. Śmierdzi zawsze, gdy pracuje sobie na jałowym biegu i zdecydowanie z wydechu. A co do stacji to nie byłem u nich w sprawie gazu a jedynie sprawdzałem hamulce. Czyli co znowu regulacja? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 7 Listopada 2010 Jeśli tylko z wydechu to regulacja, jeśli śmierdzi tak od czasu wymiany butli i regulacji wykonanej wtedy to reklamacja usługi. Przy okazji przegląd szczelności CAŁEJ instalacji, bo może to nie tyle wali z rury co gdzieś z okolic butli (coś się mogło spaprać przy wymianie). I nie żadne tam psikanie, tylko dokładne oględziny czujnikiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Czuć było już przed wymianą butli. Po wymianie sprawdzono szczelność instalacji. No nic podjadę na regulację i zobaczymy czy coś da. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam. Dodano: 17 paź 2011 - 14:15 W końcu jestem po regulacji. Rzeczywiście mieszanka była zbyt bogata i nie spalony gaz dostawał się do wydechu. Pan gaziarz pocieszył mnie mówiąc, że teraz powinien mniej palić. Zobaczymy jak będzie. Dodano: 18 lis 2012 - 18:22 Witam ponownie. Pojawił się kolejny problem. Pojawił się przeciek gazu w miejscu gzie przewód (rurka miedziana) wkręcony jest w reduktor. Moje pytanie brzmi, czy sam mogę próbować to naprawić? A konkretnie czy gdy rozkręcę to połączenie gaz nie będzie się wydostawał? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek_07 Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Wydostanie się tyko tyle ile jest w rurce, resztę trzyma elektrozawór, aby to naprawić musisz mieć obcinaczkę do miedzi (takie do rurek w domu), nową baryłkę i docisk Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
markar74 Opublikowano 18 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2012 Serdeczne dzięki za pomoc. Muszę więc do gazownika bo takich "przyrządów" nie posiadam. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.