T.Boy Opublikowano 10 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2010 Witam! Moim problemem są stuki w tylnym zawieszeniu (prawa strona). Objawiły się one po ostrym ruszeniu. Zaczęło stukać nawet na małych nierównościach. Auto odciążone (jechałem sam), stuka także na postoju, gdy naciskam na pokrywę bagażnika lub gdy siadam na tylną kanapę i pro boje bujać budą. Stuki przypominają dźwięk poluzowanej śruby lub obijającego się elementu o podwozie (zaglądałem pod spód – wszystko się raczej trzyma kupy) albo odkręconego koła (sprawdziłem). Może ktoś miał taki problem i mi pomoże Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 11 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 mogą stukać tylko: 1) amortyzator 2) tylna belka 3) bębny hamulcowe. ale obstawiam raczej amortyzator Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 11 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 Ja miałem w tym tygodniu taki problem, również miałem takie stuki i po ściągnięciu koła i oględzinach powierzchownych niczego nie zobaczyłem. po odkręceniu amortyzatora dolna cześć została mi w ręce, a pozostała cześć dalej siedziała w nadwoziu. Po zespawaniu wszytko w porządku, amor leży sobie na rezerwie, a amorek który został włożony to również jest pospawany nie opłaca mi się kupowanie nowego bo i tak w najbliższym czasie zmieniam całe zawieszenie na gwintowe :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 15 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Września 2010 Problem prawdopodobnie rozwiązany. Powód stukania to złamany amortyzator. Jutro będą wymieniane oba (już kupiłem) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
utusiek Opublikowano 28 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2013 Witajcie! Mam podobne objawy o których piszecie (tak jakby ktoś jakimś prętem walił po nadkolu). Stało się to jak jechałem sam bez obciążenia, nie wjechałem nawet w jakąś dużą dziurę, a nagle zaczęło tak stukać. Przyjechałem jakoś do domu. Po tym jak poczytałem Wasze posty stwierdziłem, że podniosę samochód i się upewnię, że to jest amortyzator, a jak będę pewny to wtedy kupię komplet i pojadę do mechanika by założył. Podniosłem i nadal nie mam pojęcia. Amortyzator twardo siedzi. Czy można to jakoś zdiagnozować? Aha jeszcze jedno u mnie stuka jak podrywam samochód do góry, a nie jak naciskam. Z góry wielkie dzięki! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kroliq Opublikowano 2 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Lipca 2013 (edytowane) Kolego Utusiek - u mnie też ostatnio zaczęło coś stukać i pukać z tyłu (dokładniej z prawej strony) - myślałem, że to może któryś z wieszaków tłumika się oberwał i tłumik tłucze o podłogę (odgłos taki jak piszesz - uderzenia metalowego pręta), ale układ wydechowy jest po lewej stronie. Podniosłem autko nawet i wydawało się wszystko ok - amorek przymocowany, ładnie wyglądał w sumie... Przy dosciskaniu auta żadnych stuków nie było słychać, tylko podczas jazdy. Nie dawało mi to spokoju, więc zabrałem autko do mechanika. Przy dokładnym sprawdzeniu okazało się, że amorek poszedł (dziwnie się ułamał, a trzymała go w zasadzie osłona). Prawdopodobnie uszkodziłem go przy parkowaniu, pomimo że zawsze staram się to robić delikatnie. Wymienione zostały oba z tyłu na nowe Kayaby. Pozdrawiam :) Edytowane 2 Lipca 2013 przez kroliq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
utusiek Opublikowano 5 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2013 Witajcie! Dzięki za wszelkie sugestie. Problem rozwiązany. Na szczęście nie belka :D Tak jak piszecie - urwany amortyzator, zaraz poniżej górnego mocowania. Wymienione tak jak kolega Kroliq oba na KYB. Przy okazji wymieniony olej w skrzyni (teraz wiem jakiego ewentualnie dolać :angry: i sworzeń wahacza z przodu. Mam nadzieję że na jakiś czas będzie spokój. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.