Martini26 Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Zaobserwowałem ostatnio, że coś mi stuka z okolicy przedniego koła od strony pasażera przy wolnej jeździe na nierównościach w chwili skręcania w lewo lub prawo? Dziwne to jest bo byłem na przeglądzie technicznym i autko było nieźle wytrzepane na trzepakach i nic nie stwierdzono - zawieszenie ok? Troszkę mam sworzeń leciutko wybity mający wpływ na drobny luz w kole, ale stwierdzili, że można jeździć - jak się będzie pogłebiać to przyjechać wymienić... Czy to może być z tego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Miałem podobny problem, byłem u mechanika, przetrzepali podwozie i nic nie znaleźli. Pojechałem do ASO żeby odpływy mi udrożnili i przy okazji rzucili okiem co to może być. Przy odbiorze dowiedziałem się, że są luzy na maglownicy, wyrabia się jakaś plastikowa tulejka. Niby można z tym jeździć :roll: Cena wymiany maglownicy w ASO - ok. 2200 :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martini26 Opublikowano 24 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 No to mnie i pocieszyłeś i nie - bo jeśli można jeździć to jak długo? A jeśli długo to czy inne części się w tym czasie nie uszkodzą od tego?! A jakie są koszty wymiany poza ASO - ktoś to robił? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Mad Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Jeżeli to rzeczywiście przekładnia to nie rób tego w ASO, bo założą ci nową - koszt już znasz. W nieautoryzowanych serwisach można ją regenerować, kosztuje to ok. 600-700 zł + robocizna, z ustawieniem zbieżności zamkniesz się w 1000 zł. W przekładni Megane II można kasować luzy, poszukaj na forum było nawet zdjęcie/rysunek gdzie jest śruba - może naprawa nie będzie potrzebna. Jak ci puka przy kręceniu kierownicą to mogą to być łożyska MacPhersona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Dodam, że u mnie objawia się to stukami z prawej strony przy skręcie w lewo. I to nie na wszystkich nierównościach. W innych okolicznościach sporadycznie i to na specyficznych wybojach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Slowik8609 Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 a może to po prostu przegub? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Przegub stukałby cały czas, niezależnie od skrętu kół. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Wodnik1313 Opublikowano 24 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Września 2010 Może to są łożyska Mc Phersona. U mnie był taki objaw ( Clio III ) Po wymianie nic nie słyszę. Sprawdzamy. Uruchom motor i ruszaj kierownicą w lewo i prawo. Jeżeli słuchać stuki to jest to. Na wybojach mi też stukało. PS. W clio lecą nagminnie. Jak w reni ie wiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martini26 Opublikowano 26 Września 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Września 2010 Przy sprawdzaniu na miejscu i ruszaniu kierownicą nic nie stuka, jedynie na samych krańcach skrętu zarówno w lewo i prawo słychać takie specyficzne tarcie - jak to przy ekstremalnym skręcie (jakby jakaś guma) ale to na samym końcu maksymalnego skręcenia kierownicy. Natomiast podczas jazdy, przy skręceniu w lewo już na małych nierównościach stuka jak oszalałe. Przy zmianie opon na zimówki (czyli już niedługo) podpowiem mechanikowi aby dokręcił mi tą śrubkę regulującą luz na maglownicy - może pomoże. Mam pytanko - czy te dokręcenie śrubki trzeba wyczuć aby zniwelować ten luz żeby nie przekręcić lub za mocno nie dokręcić, czy raczej do oporu aby te stuki ustały? Czy ten luz i stukanie ustaje dopiero po maksymalnym dokręceniu tej śrubki? Czy trzeba to po obydwu stronach dokręcić - sprawdzić, czy tylko ze strony gdzie stuka? Dużo tych pytań, ale kto pyta nie błądzi :) A link do tego, który znalazłem to Regulacja luzów na maglownicy Edit: Jestem już po naprawie. Sworzeń prawy już był całkiem wybity (co się okazało był wsadzony bez zabezpieczenia - bez zawleczki), aby wymienić w mojej phII trzeba wyciągnąć wahacz a tym samym rozebrać pół sanek ;/ - niestety. Po rozebraniu zalecili mi wymianę również lewego, co prawda był jeszcze ok ale miał już lekkie luzy i również był bez zawleczki, oraz do tego doszło jeszcze wymiana tulejek przednich, tylnych w wahaczu po obydwu stronach bo już też były nie pierwszej żywotności a jak już wszytko było rozebrane więc przy okazji wymieniłem też to. Reszta zawieszenia wporządku! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
skalar777 Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Witam! Jestem tu nowym użytkownikiem. Napisze wiec tu o co mi chodzi. Mam Megane II, problemem jest to ze podczas jazdy od startu wystepuje dziwne stukanie. Na poczatku stukanie występowało podczas jazdy na wprost oraz przy skrecie na zakretach w lewo. Kiedy zakret byl w prawo nic nie stukalo. Obecnie wystepuje cały czas. Nawet przy skretach w prawo gdzie wczesniej tego nie bylo. Dodam, ze jest to prawa strona. I stuka niezaleznie czy jade po prostym czy pofalowanym podłozu. Byłem u mechanika, wział na kanał auto i na szarpaki, jednak nic nie wykryl. Zadnych luzów. Nie wiem co robić. Przeszukalem juz multum stron o Megane, ale nie spotkałem sie z podobnym porblemem. Bardzo proszę Was o pomoc! Z góry dziękuje. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Postawiłem dzisiaj samochód do mechanika z podobnymi objawami. Na początku stuki przy jeździe po łuku w lewo (i to nie na wszystkich wybojach) a po zimie doszło głuche stukanie (inne niż te które było i do tego cichsze) na niewielkich wybojach (parking wyłożony polbrukiem, trylinka) - na progach, czy na zjeździe z krawężnika nic się nie dzieje. Są pewne widoki, że jutro będę wiedział co wymyślił mechanik. Ma pewne podejrzenia ;-) Dodam, że na szarpakach mechanik stwierdził, że "tam nie ma co pukać". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
michalm7378 Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Mam podobny problem, ale stuki są w okolicach lewego tylnego koła. Przeczytałem gdzieś, że to dość częsty problem w Megankach i są to łożyska w kolumnach resorująco-tłumiących... Ciekawe czy to kosztowna i trudna do usunięcia usterka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Odebrałem samochód - na razie było tylko szukanie co to może być. Poza paroma pierdołami eksploatacyjnymi (m.in. klocki i tarcze przód ;-)) do wymiany są stabilizatory, to niby one tak stukają. Tylko zastanawia mnie to czy nie wyszłoby to na szarpakach? 20 kwietnia Renia jedzie na leczenie - zobaczymy czy skuteczne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2011 Miałem podobny problem do waszych. Stukało mi najpierw na nierównościach (kocie łby), potem jak wpadłem sobie w dziurę w Krakowie to zaczęło pomału stukać coraz częściej. Auto przejrzałem dokładnie i nic nie mogłem znaleźć za pierwszym razem. Trwało to około miesiąca jak zaczęło mi stuka na każdym wyboju od wpadnięcia w dziurę. Pewnego razu postawiłem auto na krawężniku przednimi kołami a tylnie zablokowałem aby się auto nie stoczyło. Położyłem się pod autem i zacząłem szarpać poszczególnymi elementami. Drążki były ok, wahacze też. Doszedłem do łączników stabilizatora. I bingo. Jeden się wyrobił i stukał na nierównościach. A jak auto stało na równym czterema kołami to nie można było zauważyć wyrobienia się łącznika. Więc może macie wyrobione łączniki stabilizatora. Warto je sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.