ciach1990 Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 aston76, Aston ma racje zgadzam się Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Panowie byłem dzisiaj w Mielcu i oglądalem tą : http://otomoto.pl/renault-megane-okazja-ta...-C15976492.html i powiem wam że naprawdę mi się podoba. zadbane , zero rys , nie widać żeby było bite. silnik czysty ale nie myty. no cóż. w czwartek jadę tam na diagnoistykę i może kupię od razu :roll: dzięki za pomoc. w czwartek napisze co i jak Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 matko 89 tys. przebiegu, kupił diesla i tak mało jeździł?? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 baciuś, no nie? ale gościu student i na uczelnie ma bliziutko . więc całkiem możliwe. a autko kupił 1.5 roku temu z francji. jak narazie jedyny mankament to jedna karta. denerwuje mnie brak drugiej bo wiem że trzeba będzie wyłożyć ponad 600zł na dorobienie :-/ ale autko za taką kase się opłaca według mnie. a gość sprzedaje je ponieważ kupuje takie samo białe tylko z 2006 roku już po lifcie. i właśnie dlatego też wydaje mi się że nie jest to model awaryjny bo gdyby jeździl teraz awaryjnym autkiem to nie zmieniał by na takie samo tylko nowsze zobaczymy na stacji diagnostycznej...:( Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 te z 2003 roku czasem miały swoje humory, a poza tym jak samochód ma n=mieć awarię jak więcej stoi niż jeździ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyrod Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 baciuś, no nie? ale gościu student i na uczelnie ma bliziutko . więc całkiem możliwe. a autko kupił 1.5 roku temu z francji. jak narazie jedyny mankament to jedna karta... Nie daj się złapać na taką gadkę Jeśli możesz to postaraj się sprawdzić faktyczny przebieg. Szukam auta już długo, długo i każde tego typu podobne oferty okazywały się niezłą ściemą. A jeśli to faktyczny przebieg, auto w super stanie to gratuluję :( Oby mi się tak poszczęściło. A co jest powodem posiadania jednej karty ? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 cyrod, nie no naprawde według mnie wygląda na ten przebieg. w środku i wogole. widać wogole że gośc o nie dba według mnie i to nie jest to że sie nabrałem bo byłem z tatą oglądać je i tata się trochę zna. ale dopiero w czwartek na stacji diagnostycznej dowiemy się prawdy a powód jest taki że jak kupował go we francji to już wtedy to auto miało tylko jedną kartę niestety... :-x Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 To jest raczej auto po firmie. Jest to najtańsza wersja z najtańszym lakierem. Całkiem możliwe, że do kraju trafiło jako ciężarowe bez tylnej kanapy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Pawel, a dlaczego tak wnioskujesz? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 pewnie ma jedną kartę, dlatego że jedną handlowiec złamał Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cyrod Opublikowano 15 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2010 Nikt nie chce napisać tutaj czarnego scenariusza :) Po prostu w przypadku białego auta z tak niskim przebiegiem i na dodatek ropniak... musisz być szczególnie uważny i wszystko co wygląda podejrzanie powinno sprowadzać Cię na NIE w przypadku zakupu... Np... jedna karta :) Powodzenia i czekam na wieści czy dojdzie zakup do skutku czy nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szafir51 Opublikowano 15 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2010 Białe auta ze słabym wyposażeniem z tego segmentu to głównie flotowce albo poflotowce. Ciężko się wypowiadać, czy takie auta są lepsze, czy gorsze, bo to inna dyskusja. Faktem jest, że mają zazwyczaj duże przebiegi. Z drugiej strony takie auta kupują też osoby starsze, które nie mają dużo pieniędzy a dodatkowe wyposażenie nie jest dla nich bardzo istotne (wolą np. korbki niż elektryczne szyby, "bo te nowinki to się tylko psują"). Takie osoby jeżdżą też niewiele, możliwe są przebiegi na poziomie 10 tys. km. rocznie. Takie auta w Polsce to np. Ople Astra sedany, Daewoo, itp. Rozróżnienie ich powinno być stosunkowo łatwe - ogromna różnica w przebiegu auta zostawia swoje piętno w środku (pedały, tapicerka). O ile lakier można wypolerować a pogięte części wymienić, o tyle przetartej tapicerki czy wytartej kierownicy już się zazwyczaj nie wymienia, bo zysk przy sprzedaży jest mniejszy nisz koszt takiej operacji. Przy 89 tys. przebiegu auto powinno mieć jeszcze oryginalne opony, a jeśli nie, to prawie świeży komplet nowych gum. Auto wygląda ładnie, zdjęcia trochę retuszowane, ciężko ocenić prawidłowo jego stan techniczny. Z tego co czytałem tutaj na forum silnik 1.5dCi w tym roczniku miał awaryjne wtryski, sprawdź to koniecznie na diagnostyce, bo może Cię to wiele kosztować. Poza tym ważne są wycieki z silnika, skrzyni biegów, układ kierowniczy (zawieszenie przód). Pierwsze dlatego, że kosztowne w naprawach, drugie istotne ze względu na Twoje i innych bezpieczeństwo. Zapytaj studenta o komplet dokumentów z Francji, głównie o francuski dowód rejestracyjny auta, książkę serwisową, fakturę sprzedaży itp. Takie dokumenty zazwyczaj się przechowuje, jak sam kupił to auto we Francji to powinien je mieć. Jak będzie mówił, że nie ma, bo np. zginęły przy przeprowadzce albo ich nie dostał od poprzedniego właściciela, to będzie to co najmniej podejrzane. Z tego co kiedyś czytałem na bezwypadkowe.net samochody po poważnych stłuczkach we Francji mają zabierany dowód rejestracyjny i nie są dopuszczane do ruchu na terenie Francji. Policja zabiera je na parking, zatrzymując dowód i zazwyczaj kluczyk (albo kartę). Stad auta powypadkowe sprowadzone z Francji można rozpoznać po braku dowodu rejestracyjnego (wydawany jest jakiś dokument zastępczy) i po jednym komplecie kluczy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 15 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2010 szafir51, Rozumiem i zastosuję się. Ale od razu chce zaznaczyć że kierownica jak i pedały naprawdę wyglądają na taki mniej więcej przebieg. O gumy się nie pytałem ale mówił że ma tylko letnie a ziomowych nie i że takie miał z Francji już. Co do dowodu z Francji to dzięki za radę zapytam na pewno. Ale chciałem zauważyć że oglądnąłem już z 15 jak nie wiecej MEganek i ta naprawdę jest godna uwagi. Wiem że niestety nie ma automatycznej klimy czy tylnych automatycznych szyb. Ale przynajmniej utwierdza mnie to że może to nie być Fake . Bo wiem że za taką kasę jak mam raczej ciężko było by mi trafić z full wyposarzeniem nie bitą. A więc podsumowywując w czwarte jadę jeszcze raz oglądnąć dopytam o wszytskie te detale plus pojadę na diagnostykę. Dzięki za rady 8-) i trzymajcie kciuki Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 15 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2010 Dowodu rejestracyjnego francuskiego miał nie będzie bo urząd w czasie rejestracji w kraju poprzedni dowód zabiera - niezależnie czy polski czy nie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pamel Opublikowano 18 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Listopada 2010 Dzięki Panowie za pomoc. Posłuchałem waszych rad:) ale i kupiłem Megi:) Temat do zamknięcia a jak tylko zrobię zdjęcia to wstawie je gdzieś tu:) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi