potentila Opublikowano 8 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2010 Koledzy ratujcie Opiszę wam dokładnie mój problem, od razu ostrzegam że na wytrząsarce byłem ostatnio, i diagnosta nic niepokojącego nie stwierdził. Jadę sobie drogą, drogi jakie mamy takie mamy, jadę i nawet jak są dziury, studzienki, łączenia płyt to zawieszenie pracuje normalnie- nic niepokojącego nie stuka. Ale wystarczy że najadę na jakiś "zrolowany" asfalt, jakieś fale i dziwne dziury, które są bardzo blisko ciebie, z lewego koła dochodzi taki dziwny stuk- już opisuję znaczenie słowo dziwny- tak stuka metalicznie, jakbyście zamknęli coś metalowego w pojemniku, ten pojemnik w jeszcze jednym i potrząsnęli. Wiem brzmi dziwnie, ale tak jest. Szlag mnie trafia, bo naprawdę dźwięk doprowadza mnie do gorączki, koło wpada w jakiś dziwny rezonans- co to może pukać, stukać?? Dodam że zawieszenie robione na bieżąco, ostatnio nawet dokładnie miesiąc temu. Szukam porady co to może być, może ktoś to miał, nie chcę szukać w ciemno. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 9 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 9 Listopada 2010 Przeglądnij forum pod kątem różnych stuków - było tego trochę oraz tematy z tylną belką czy układem wydechowym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
potentila Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Właśnie szukam i nic- naprawdę jest to bardzo dziwne, myślicie że winą może być "krzywa" felga- np. gdzieś dostała uderzenie i to powoduje właśnie takie dziwne bicie?? Naprawdę nie wiem co to może być :cry: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marr29 Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 ja już przerabiałem u siebie (dość dokładnie) temat zawieszenia i moim zdaniem powinieneś udać się do innego (czyt. lepszego) diagnosty. Skoro stuki metaliczne są słyszalne w kabinie to zadaniem dobrego diagnosty jest stwierdzić co się tłucze-to jest ich praca. np. w moim przypadku jeden mechanik nie potrafił okreslić walniętego łożyska McPhersona i jadąc moim autem stwierdził, że tak musi być, inny od razu znalazł przyczynę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 14 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Jak dla mnie to amortyzator do wymiany - miałem bardzo podobnie i nawet podczas pomiaru skuteczności nic nie wyszło ale jak go wykręcili to się okazało , że z jednej części zrobiły się dwie ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
potentila Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2010 Jutro po pracy jadę na innego diagnosty, zobaczymy co on powie- jest taki jeden facet który naprawdę zna się na rzeczy. Może te stukania nie są zbyt częste, ale wiecie jak jest- ja je słyszę i koniec- dodam że kolumnę McPhersona robiłem ostatnio, chyba miesiąc temu. [ Dodano: 2010-11-15, 21:05 ] I powiem wam co było Byłem u porządnego diagnosty i już piszę. Naprawdę diagnosta porządny, sprawdził wszystko, nawet podnosił autko do góry i myślałem że chce koło urwać, ale sprawdził wszystko- od amortyzatorów po końcówki drążka itp itd. I wiecie co tak pukać może- :( - zaciski hamulca :( Nawet sam mi pokazał, jak przy lekkim uderzaniu słyszę mój dźwięk :( jeszcze pomyślę jak to wyeliminować. Jak przekładałem dziś koła na zimowe, to faktycznie, przy pukaniu w obudowę słychać pukanie :P posłucham dalej, pojeżdżę i zobaczymy ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.