phpion Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 Witam, na początku listopada przydarzyła mi się lekka stłuczka - pan (rocznik 1937...) wjechał w pupcię mojej Megi w związku z czym konieczna była naprawa tylnej klapy (naprostowanie + malowanie). Wczoraj odebrałem auto z naprawy i zauważyłem, że napisy na tylnej klapie nie przylegają idealnie (po prostu miejscami odstają). Dociśnięcie ich na chwilę naprawia "usterkę", ale za chwilę one na nowo "odskakują". Wyczytałem na forum, że są one mocowane taśmą dwustronną (Megane I ph II, rocznik 2003). Moje pytanie jest następujące: czy jest jakaś możliwość by temu zaradzić? Nie chciałbym któregoś dnia zobaczyć, że napis Renault/Megane mi odpadł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Leman Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 Wymienić klape :) , tak naprawdę nie są one mocowane za pomocą taśmy dwustronnej tylko mają zaczepy, możesz to wyciągnąć i podkleić taśmą :) Bynajmniej ja tak mam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
phpion Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 Zastanawiam się czy nie zgłosić tego jako reklamacji do wykonanej naprawy. Przyznam, że nie jestem do końca zadowolony z naprawy. Niby na pierwszy rzut oka wszystko ładnie wygląda, ale nie są np. zamocowane zaślepki od świateł cofania (są, ale nie do końca - odstają), do tego mam uwalony fotel kierowcy (został jakby żółty pył - ponoć dawali na niego pokrowiec, ale syf został). No i do tego te znaczki. Mówisz, że one są na zaczepy - szczerze mówiąc to mi się nie wydaje, ale poczekam na głosy innych. Hmmm, aczkolwiek chyba masz rację: http://czesci.amauto.pl/renault.html Przy napisach są uwagi typu "brak kołka mocującego"... Domyślam się więc, że podczas zdejmowania napisów owe kołki zostały zerwane i teraz całość trzyma się na iluś tam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 23 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 U mnie w megane I phI one są umocowane na coś w rodzaju taśmy dwustronnej. Też mi się jeden trochę obruszał i przykleiłem go na silikon. Nawet śladu po tym niema a trzyma się idealnie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
phpion Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2010 Byłem podejrzeć przy dziennym świetle jak to wygląda i chyba dali mi jakąś taśmę bo widzę coś pomiędzy napisem, a blachą. W sumie podsunąłeś mi ten pomysł z silikonem. Zastanawiałem się jak to we własnym zakresie podkleić i chyba silikon będzie najlepszym rozwiązaniem. Tylko powiedz mi czy przyciskałeś to jakimś zaciskiem? Silikon nie łapie od razu, powierzchnia nie jest płaska tylko idzie po łuku, a nie chcę jak głupek trzymać tego powiedzmy pól godziny. PS: Nie ma to jak Zagłębie :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 24 Listopada 2010 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2010 U mnie odkleiła się jedynka od "1.6". Mała powierzchnia więc nie musiałem nic przytrzymywać :) Ty możesz to przykleić taśmą aż nie wyschnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
phpion Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2010 Odświeżam temat. W dniu wczorajszym zdjęto mi te napisy i z całą pewnością potwierdzam: są mocowane za pomocą 3 bolców. Niestety przy każdym napisie 2 bolce były ułamane. Powiedziano mi, że taśma, którą je podklejono nie zwulkanizowała się. Na chwilę obecną jeżdżę bez napisów i mam pytanie: czym usunąć pozostałości po taśmie? Nie chciałbym uszkodzić sobie lakieru więc wolę wcześniej zapytać :) Ręczne "skrobanie" średnio idzie, może użyć benzyny ekstrakcyjnej? Czy może czegoś innego? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 1 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2010 użyć benzyny ekstrakcyjnej? tak :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.