jackuc Opublikowano 24 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2007 Witam, już drugi czy trzeci raz zdarzyło się mojej małżonce, która głównie jeździ megi, że ma problemy z odpalaniem. Wg informacji jakie mam od niej kontrolki są ok, rozrusznik kręci a samochód nie pali. Dzisiaj było najgorzej , bo nie palił przez 5-6 kręceń Problemem są zawsze awarie, które wystepują tymczasowo bo są trudne do zdiagnozowania. Od czego zacząć ? To może deszcz jest sprawcą, cewki, akumulator raczej nie Pozdrawiam i dziękuję za ew. porady Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
motyl Opublikowano 24 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2007 A masz zagazowany model ?? Ja mam podobny problem, i co jakiś czas wpadam na adaptacje ustawień silnika i pomaga. Problem związany raczej od instalacji LPG, ale mój zaprzyjaźniony mechanik na 10% tego nie potwierdza. Już 2 miesiąc ma się tym zająć tylko po znajomości nigdy nie ma czasu :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackuc Opublikowano 24 Lipca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2007 Nie, na szczęście nie :) kein gas !!! Sprawdzę jeszcze woltomierzem potem w garażu napięcie spoczynkowe i ładowania O dziwo żadna kontrolka od łądowania nie mryga, jakby coś z tym było nie tak. Może gdzieś cholender woda podcieka ? Ale gdzie ? [ Dodano: 2007-07-25, 08:09 ] Witam wczoraj wieczorem zszedłem do garażu i było wszystko ok. Dzisiaj rano żonka dzwoni, żebym przyszedł bo nie pali Kręciłem go ze 6 razy i w końcu zaskoczył. Co to może być ? Może paliwo lewe (wg komputera 9 litrów w zbiorniku) ? Albo się jakoś cofa do baku ? Doradźcie proszę :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matif2 Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Witam Jak w temacie mam problem z paleniem mojego autka (Renault megane Sport/Coupe RT 1,6e silnik w benzynie rok. 1998). Opisze teraz na czym problem polega: jak przekrecam kluczyk to czasem pali za pierwszym razem, ale czasem musze krecic i 15 razy zanim zapali :/. Jesli ktos wie czym moze to byc spowodowane prosze o jakas odpowiedz. ps. nie wiedzialem do jakiego dzialu wrzucic ten temat to napisalem tutaj. Jesli Administrator lub Moderator forum uzna ze źle zamieściłem temat proszę o nie kasowanie tylko przeniesienie go w odpowiedni dział. Pozdrawiam Mateusz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tom_ek Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Jeśli nie automat rozrusznika, to może kostka w stacyjce ? Miałem te objawy w subaru, rozrusznik okazał się oki, znaleźli zaśniedziałe styki przy kostce w stacyjce właśnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kassan Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Witam, Od jakiegoś czasu mam problemy z odpaleniem mojej kochanej megagnki, nie ma w sumie na to zasady, czy zimno, czy wilgotno, czy upały... Po przekręceniu stacyjki wszystko kręci ale nie chce zapalic. Czasami od razu, np rano, a czasami nawet po rozgrzaniu silnika i krótkim postoju pare minut musze kręcic i się męczyć. Wymieniłem niedawno wszsytkie świece i był spokój na kilka dni. Zastanawiam się czy ma to może związek z poziomem oleju bo jest b. niski, pomimo iż wskaźniki wskazują OK. Na bagnecie sprawdzałem i nie jest za dobrze. Czytałem że niektóre auta tak maja, że przy niskim poziomie oleju odcina zapłon. Może w megankach jest tak samo? :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gigus Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 u mnie pomaga 1. jak nie zapala a kręci to zostawić na 5 mniut.. potem zawsze za pierwszym razem 2. jak nie kręci to na pych - potem zawsze za pierwszym razem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
matif2 Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 jak naraize to przeczyscilem swiece i kable i narazie pali zobaczymy czy to bylo to jesli dalej bedzie odmawial posluszenstwa zobacze ta kostke przy stacyjce. dzieki i pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 poszukaj na forum "czujnik położenia wału" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackuc Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 To było to Naprawione już tydzień temu :) Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 a ja bym popatrzył na czujnik położenia wału Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2007 A powiedzcie mi jedna rzecz. 2 razy zdarzylo mi sie ze samochod nie chcial mi odpalic w lutym i tydzien temu. Krecil krecil i nie odpalal. Poczekalem az silnik wystygnie (w zimie 25 min, ale ostatnio 1,5h bo w sloncu stalem, sic!) i odpalil od strzalu tak jak zawsze. Czy to tez moze byc w/w czujnik, ktory powoli sie konczy czy raczej szukac przyczyn gdzie indziej? Dodam ze jestem po wymianie kabli, swiec i wszystkich cewek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2007 Wyczyść czujnik i śmigaj dalej. U mnie pomogło, a też zdarzyła mi się identyczna sytuacja dwa razy. Jak nie zapali za pierwszym razem to spróbuj go lekko puknąć i zaraz ponowić próbę zapalenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Dzieki wielkie, dzisiaj z rana wyczyscilem czujnik. Czy pomoglo, nie wiem :) Usterka jest na tyle zadka, ze pewnie za pol roku jak sie nic nie stanie to bede mogl powiedziec ze pomoglo :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jackuc Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Witam, tak z ciekawości gdzie siedzi ten czujnik ? U mnie żonka była w warsztacie, więc nie miałem okazji się przyjrzeć Pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.