majkofa17 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2010 Witam! Przejrzałam wszystkie możliwe posty i nie pisałabym, gdybym znalazła - więc nie mam wyjścia. Mianowicie ucieka mi płyn z chłodnicy, trwa to już ok 7 miesięcy. Auto przetrwało dwukrotnie podroż do Holandii, tj.1100 km w jedną stronę. Nic się nie działo. Zauważyłam to jak zaglądałam pod maskę, płynu jest poniżej MIN. i stoi w miejscu. Mechanik nie miał zielonego pojęcia, co to może być. Dwa tygodnie temu zawitały mrozy do Holandii. Wtedy to się stało. Temperatura wzrasta do etapu załączenia się wentylatora. Dziwny zapach jest w aucie, na początku czuć płyn chłodniczy, a później taki inny - ciężko go określić,m jakby spalenizna ale nie do końca. Pomimo temperatury wciąż wieje zimne powietrze. Nic nie grzeje. Szyba jest jakby trochę tłustawa (tam gdzie nawiew na szybę przednią). I jeszcze jedno, wlałam ma maksa płyn chłodniczy, włączyłam silnik - chwile pochodził (płyn w między czasie uciekał bardzo powoli), a po wyłączeniu wysiorbało mi do poziomu poniżej MIN. P.S. żadnych śladów plam pod silnikiem, białego dymu nie ma. Aczkolwiek kolega(mechanik amator) zaglądał pod maskę i dojrzał ślady w okolicach nagrzewnicy cokolwiek to jest I teraz pytanie - z czym ja mam do czynienia? (uszczelka pod głowicą była wymieniana ok. 1,5 roku temu) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2010 A czasem nie cieknie z nagrzewnicy? Trzeba też sprawdzić wszystkie połączenia gumowe i ich opaski. Nie zapomnij o zbiorniczku wyrównawczym, ole lubią pęknąć. Pęknięcie może być powyżej kreski min. Oczywiście to tylko domysły. To, że nie grzeje jest właśnie spowodowane, miedzy innymi, mała ilością płynu w układzie. Również może to być spowodowane, że silnik się grzeje. Szyba jest jakby trochę tłustawa (tam gdzie nawiew na szybę przednią). To może świadczyć o pękniętej nagrzewnicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
majkofa17 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2010 No właśnie przy nagrzewnicy jakieś ślady są. Mam chociaż jakaś wskazówkę. Dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 30 Grudnia 2010 Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2010 Odsuń wykładzinę na podłodze lub zobacz pod wycieraczką, choć teraz będzie to trudne, choć w Holandii pewnie nie ma tyle śniegu co u nas. Tam może się gromadzić płyn. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Szukałem i nie znalazłem:) wiec się podpinam pod temat Mam takie dość oryginalne pytanie ale może ktoś mi odpowie: Dużo jest jeszcze płynów do układu chłodzenia na rynku nie robionych na bazie glikolu etylenowego?? i tym samym jakie jest prawdopodoibieństwo ,że mam taki w swoim układzie?? Kupiłem autko i nie spytałem jaki jest płyn, wygląda mi barwą na ASO dlatego zastanawiam się czy mogę wlać PRESTONA który jest mieszalny ze wszystkimi możliwymi płynami na bazie glikolu Potrzebyję wlać nie całe pół zbiorniczka... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość michal_b_30 Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 A nie lepiej wymienić cały na nowy płyn i mieć pewność na czym się jeździ??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Ja to sprawdziłem w taki sposób: weź sobie strzykawkę i wyciągnij ze starego zbiorniczka 100ml płynu, z nowego też weź 100ml. Wymieszaj i zagotuj, jak nie pojawi się galareta itp to znaczy że możesz wymieszać oba płyny :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marióż Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 o i to się nazywa fachowa pomoc :) dzięki wielkie! Tak zrobię, dla pewności... swoją drogą nie zły patent:) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
optimized Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Mam pewien problem z moją meganką.Od jakiegoś czasu bardzo szybko ubywa mi płynu z chłodnicy (po przejechaniu 40 km płyn z polowy zbiorniczka spada pod minimum).Pod korkiem od wlewu oleju zauwazylem ,,mleko".Boje się że może to być uszczelka pod głowicą wyczytałem tak z innych podobnych tematów na forum.Po przeczytaniu innych postów dowiedziałem się również ze wyciek może być na jakimś wężu (wyciek podobno ma wyglądać jak pleśn).Moim pytaniem jest czy to może być wyciek? dodam ze używam płynu nie wody. Link do zdjęcia: http://tomanektomanek.wrzuta.pl/obraz/4bHC...hlodnicy_megane z gory dzieki Zrobiłem to tak jak należy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Zrób lepsze zdjęcie bo niewiele widać, najlepiej pod różnymi kątami. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Jak przybywa oleju to na pewno uszczelka pod głowicą , mleczko pod korkiem wlewu oleju też wskazuje na uszczelkę , ale jeszcze jak byś po polsku to wszystko napisał to by było ok. Popraw ten post . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ZygaM Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Spokojnie, mleko na korku olejowym to nie tragedia, sprawdź bagnet czy nie mleka. Mleko na korku wlewu oleju, to może być także oznaka zmian temperatur. Silniczek ciepły, na postoju stygnie i wytwarza się opar zmarzliny, który potem się skrapla, następnie silnik się nagrzewa i zmarzlina idzie do góry bo paruje, a że korek zakręcony i nie ma jak uciec, z drobinami oleju zmienia się w mleko, ( w tym przypadku trzeba sprawdzić przewodność odmy o ile takowy układ masz). Zobacz jeszcze, czy nie masz zapoconych uszczelek, również tej pomiędzy silnikiem a skrzynią, możliwe, że po prostu wypaliłeś ten olej. Nie znam jeszcze dobrze budowy silników Renault, ale tak miałem w Astrze, filtr w szczycie pokrywy klawiatury był cały zaślimaczony. Rozebrałem, wypłukałem ciepłą wodą (fakt że w lato) i beznyną ekstrakcyjną i problem minął. A ubytek płynu chłodniczego? Najlepiej wjechać do suchego garażu, zagrzać silnik aż włączy się wentylator i sprawdzać po przewodach czy nie ma mgiełki - wyrzucania płynu, czasami obejmy się luzują więc do wymiany, a czasami te obejmy za mocno dokręcone i przecinają przewody gumowe. Czasami jazda w korkach i przegrzewanie silnika powoduje wyparowanie wody korkiem zbiorniczka. Wewnątrz auta nic nie waniajet? może przewody do nagrzewnicy puściły, obejrzyj dobrze chłodnicę, też może się pocić, np ze starości lub jest wadliwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 sprawdź bagnet czy nie mleka. Raczej czy nie przybyło oleju, jeżeli ubyło tyle płynu ile napisał optimized, to będzie trochę mniej niż litr. Przy 4,5 l oleju w silniku to przyrost będzie spory. Silniczek ciepły, na postoju stygnie i wytwarza się opar zmarzliny E tam!. Olej sam w sobie jest higroskopijny, bardzo chętnie absorbuje więc wodę, szczególnie przy obecnej pogodzie, w dzień na +, w nocy na -. Silnik jest "otwarty", więc powietrze swobodnie dostaje się do silnika. Jak ktoś jeździ kilka km dziennie to woda właśnie zostaje na korku. Po przejechaniu ponad 50 km całość tego "masełka" zniknie. W końcu silnik nagrzewa się prawie do 100°C. Odma jest na każdym silniku, inaczej ciśnienie wytwarzane w skrzyni korbowej powodowałoby wypychanie oleju wszelkimi otworami z silnika, a nawet może dojąć do jej rozerwania. W jednych silnikach jest to zwykła rurka, w innych układ jest bardziej skomplikowany, zwykle wyposażony w odstojnik oleju. Jest to głównie podyktowane ochroną środowiska. Wg. mnie ubytek ok 1 litra płynu jest zastanawiający. Rzeczywiście może to być uszczelka. Ale również możliwe jest, że jest wyciek na wężach lub na samym zbiorniczku wyrównawczym. Jeżeli uciekało by na połączeniach gumowych, rurach będą one widoczne jako białe plamy, w postaci nalotu. Mniej więcej podobne do wyschniętej soli. Musisz wszystko dokładnie pooglądać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
optimized Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 dzieki za zainteresowanie lepsze zdjecia postaram sie zrobic jutro co do bagnetu to tam nie zauwazylem zadnego mleka wydaje mi sie ze poziom oleju tez sie nie zmienia (plynu dolewalem juz kilka razy) tak ze musialo by byc juz duzo ponad stan chyba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 10 Stycznia 2011 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2011 Sprawdź czy pod nogami kierowcy i/lub pasażera nie masz płynu. Posmakuj ;-) jak będzie słodki to cieknie z nagrzewnicy. Opcja :) się kłania, poczytaj. Zapomniałem... Przeedytuj pierwszego posta tak żeby był czytelny. stosując zdania i znaki przestankowe to nie jakiś komunikatory. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.