Skocz do zawartości

Brak hamulców po nocy lub po dłuższym posto


Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Mam nadzieję że ktoś jest w stanie mi pomóc. Mam diesla 1,5 dci 105 KM. Zacznę od początku. W grudniu w warsztacie mechanik wymieniał mi linkę hamulca ręcznego oraz czyścił i smarował tłoczki hamulcowe w tylnych kołach. Dosłownie od tego czasu czasami auto po dłuższym postoju przez pierwsze kilka zahamowań nie hamuje a tylko zwalnia lub hamuje nierówną siłą na przednich kołach. Ruszam rano z parkingu i naciskam na hamulec po około 1 cm twardnieje jak zazwyczaj ale auto nie hamuje. Musze bardzo mocno docisnąć jeszcze 1 cm aby zaczął powoli zwalniać. Szybkie kilkukrotne naciśnięcie pedału polepsza sytuację po czym wszystko wraca do normy i auto hamuje bardzo dobrze. ABS też działa bez zarzutów. Też się zdarza tak (po dłuższym postoju) że na początku tylne koła w ogóle nie hamują lewe przednie trochę a prawe normalnie - auto nurkuje prawym przodem po czym się buja jak na morzu (dodam że normalnie jest tak że przód obniża się równomiernie a tył nieznacznie się podnosi i hamulce do czasu puszczenia pedału trzymają tył w takiej pozycji). Po około 5 hamowaniach wszystko się stabilizuje i jest ok. Byłem z tym u mechanika i wymienił mi tylko płyn hamulcowy na nowy. Wszystko było dobrze dopóki temperatura była poniżej zera. Przez dwa tygodnie był spokój. Od kilku dni temperatura waha się od 3 do 8 stopni i problem powrócił. Mam takie wrażenie że dzieje się tak tylko wtedy jak pada deszcz lub jest wilgotno. Zauważyłem jeszcze taką rzecz że przy włączonym silniku gdy nacisnę pedał hamulca po 2 cm stawia mocny opór ale gdy nacisnę go jeszcze mocniej słychać takie metaliczne cyknięcie. Wtedy pedał robi się luźny w tym sensie że jak popuszczę go trochę mniej więcej 1 cm to bez oporu mogę go nacisną do tej pozycji gdzie cyknął tak jak by hamulce cały czas trzymały w tym miejscu (jest to mniej więcej w połowie skoku pedała - do podłogi nigdy mi się nie zapadł) Dopiero gdy bardziej puszczę hamulec zwalnia koła. Czy ktoś mi może doradzić co może być przyczyna tych sytuacji?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...