igjot Opublikowano 1 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2011 Witam! Mam taki problem.... otóż posiadam ww meganke i od pewnego czasu mam problemy z jazda na lpg.... po odpaleniu silnika i przelaczeniu na gaz (pow 2,5tys obr) obroty biegaja w dolnej granicy - sa momenty ze czasami silnik zgasnie. Poza tym w womencie gdy szybko depne pedal gazu (na lpg - na pb ok) silnik sie zamula i czesto gasnie (slychac takie prykanie silnika i gasnie - trzesie sie niemilosiernie). Dodatkowo podczas jazdy wyczuwalny jest spadek mocy w momencie przyspieszania - najpierw sie delikatnie przydusi i dopiero nabiera predkosci.... na nizszym biegu przy malej predkosci jak chce szybciej ruszyc to samochod prawie staje w miejscu i po chwili wchdzi na obroty (zachowuje sie jak zabka :)) - ogolnie porazka. Zaznaczam ze na benzynie sie nic takiego nie dzieje! W ostatnim tygodniu wymienilem swiece, przewody zaplonowe i silniczek krokowy - delikatna poprawe widac bo na rozgrzanym silniku juz troche lepiej sie zachowuje - bynajmniej nie gasnie przy hamowaniu przed skrzyzowaniem.... ale ogolnie nie jest dobrze! powiem ze juz jestem zalamany... a do gazownikow to juz mi sie nie chce jezdzic, bo cos tam poprzestawia w swoim magicznym komputerku a efektow 0.... mam pytanie czy to moze byc sonda lambda ? bo cos gadal na ten temat... ale jak by byla uwalona to chyba na pb tez by byly problemy ? prosze o jakas podpowiedz bo juz nie mam pojecia co zrobic z tym fantem... jest to co najmniej irytujace. Z gory dzieki. Regulamin pkt. 5.6 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 1 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2011 Co to za instalacja ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
igjot Opublikowano 2 Czerwca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 ciach II generacji Regulamin pkt. 5.13 Tomik 1970 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orfeusz77 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 (edytowane) To nic nie da. Jak masz instalkę II gen. to rozwiązaniem jest wycieczka do gazownika, żeby wyregulował gaz. Problemem jest albo zbyt bogata lub uboga mieszanka. Czasem tak się zdaża w zależności gdzie się tankuje oraz może wystąpił przy przejściu z gazu zimowego na letni i odwrotnie. Niestety to nie sekwencja i sama sobie nie dobierze składu mieszanki. Przy okazji jak będziesz, to też skontrolowałbym filt gazu, jeśli długo nie był wymieniany. W II gen. reguluje się mieszankę przy pomocy śrubokręta, a efekty wtedy sprawdza się na kompie, lub na czuja (na słuch jak się potrafi). Jakiegoś słabego masz tego gazownika, więc proponowałbym zmienić. Edytowane 2 Czerwca 2011 przez Orfeusz77 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 2 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 Proponuje zmianę gazownika :) Z tego co piszesz, to problem dotyczy samego lpg a nie pb, czyli albo kwestia regulacji albo coś mechanicznego :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
igjot Opublikowano 2 Czerwca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 REGULAMIN Hej dzieki za odpowiedz! Udam sie jeszcze do innego i zobaczymy co powie... apropos filtra gazu - to wymienialem przy ostatniej wizycie. Dzieki za info - dam znac co wyszlo z wizyty u gazownika. Pozdrawiam Regulamin pkt. 5.6, 5.13 - Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 2 Czerwca 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2011 W II gen. reguluje się mieszankę przy pomocy śrubokręta, a efekty wtedy sprawdza się na kompie, lub na czuja (na słuch jak się potrafi). Tak się robi w I generacji, w II jest komputer sterujący silniczkiem z zaworkiem dozującym gaz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krauz Opublikowano 6 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Witam. Temat troszkę zastygł ale mam ten sam problem tyle że u mnie również na benzynie jest podobnie. Dodam że mam instalacje STAG 400 sekwencja 1,5 roczną. Silnik 1,6 66kW 8V. Generalnie mam wrażenie że silnik chodzi zbyt głośno, niemal jak diesel. Luz na zaworach został już wyregulowany, ciśnienie na cylindrach jest, a wałek rozrządu wygląda na całkiem dobry. Macie panowie jakieś pomysły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 7 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Lipca 2011 STAG 400 Nie ma takiego, albo 300, albo 4 1,5r nic nie mówi, ile w tym czasie przejechałeś, jaki reduktor i jakie wtryskiwacze ? Od kiedy tak się dzieje, kiedy był ostatni serwis i czy było to coś więcej niż wymiana filtrów ? Jak założyli to co podejrzewam, czyli czerwone walteki, to mogą być padnięte i mieszanka jest kosmiczna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 9 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 9 Lipca 2011 @Krauz Z tego co piszesz, możesz mieć przestawiony o jeden ząbek rozrząd. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janiol860 Opublikowano 25 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2012 Witam mam identyczny problem, na benzynie chodzi idealnie, jak przełącze na gaz to na wolnych obrotach chodzi ale nawet jak lekko dodam gazu to sie dusi, dławi ale nie strzela ani nie gaśnie. Kręciłem już tą śrubą na parowniku we wszystkie strony i jedynie zauważam wzrost albo spadek wolnych obrotów na lpg ale jak wcisne gaz to trzesie sie nie miłosiernie a z rury tylko kupa białego dymu. pomocy, teraz jazda na benzynie to prawdziwa rozpusta Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.