F9Qrcze Opublikowano 1 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 (edytowane) Cześć Wysłałem swoją turbinę do regeneracji do MotoTechnic. Dzisiaj sympatyczny Pan do mnie oddzwonił i oświadczył mi, że moje turbo jest kompletnie rozsypane. Tyle to ja wiedziałem już wcześniej, ale zaproponował mi dwie opcje: Zregenerowana na nowych częściach Zregenerowana na nowym rdzeniu Różnica jest 300 zł netto. Czy jest sens dodawać te 3 paczki? Ponoć rdzeń jest dostarczany przez jakąś angielską firmę, jest przez tąże angielską firmę składany, wyważany i jest certyfikat, czy karta gwarancyjna tej angielskiej firmy. Czy różnica polegająca na tym, że tamta firma jest angielska, a MotoTechnic jest polska jest warta 300 zł? Przecież obie firmy mają wyważarki, doważarki itp i obie zdejmują turbiny z urządzeń, gdy im wyjdzie tolerancja poniżej jakiejś tam ustalonej wartości. Generalnie facet nie chciał narzucać żadnego rozwiązania. Ładnie przedstawił różnice i kazał mi samemu podjąć decyzję. Jako, że turbina i tak zostanie zrobiona dopiero jutro, bo kurier ją dostarczył po południu mam całą długą noc do namysłu. Z góry dzięki za pomoc. DOPISANE PO DNIU UŻYTKOWANIA: No więc wybrałem wersję na nowym CHRA, czyli z fabrycznie nowym rdzeniem złożonym przez angielską firmę Melett. Cały wczorajszy dzień dawałem mojej Medzi po garach aż niemalże zagotowałem silnik. Mam wrażenie, że jeżdżę całkiem innym autem. Zbiera się jak rajdówka Nie kopci (popieram nastawienie proekologiczne ) Nie gwiżdże (już mi wstyd było przed sąsiadami) Siedzenia jakby wygodniejsze I jakaś taka jakby ładniejsza się zrobiła O samym MotoTechnic niewiele mogę powiedzieć poza tym, że po Pan drugiej stronie telefonu wyglądał na naprawdę przejętego moim losem i rzeczywiście próbował mi pomóc znaleźć najlepsze rozwiązanie. Oczywiście cena inna niż na giełdzie, ale też i jakość o niebo lepsza (będąc parę razy na giełdzie przyzwyczaiłem się do tego, że regenerowana turbosprężarka, to kupa zardzewiałego żeliwa), a więc otrzymane turbo na nowym CHRA zupełnie mnie zaskoczyło oprawą. Cześć Wysłałem swoją turbinę do regeneracji do MotoTechnic. ... Na rdzeniu czy na częściach? Edytowane 3 Lipca 2011 przez F9Qrcze 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelsonx Opublikowano 1 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 chra jest dostarczany sprzedawany przez angielską firmę a produkowany w chinach . Znam 2 użytkowników i są zadowoleni tylko im mechanik wymienił na miejscu bo miał akurat. Osobiscie jakby mi padła turbina to bym sobie zamówił chra i sam wymienił 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
F9Qrcze Opublikowano 3 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Trochę posiedziałem na YouTube i pooglądałem proces składania turbosprężarki i uznałem, że to nie będę miał wystarczająco dużo cierpliwości chra jest dostarczany sprzedawany przez angielską firmę a produkowany w chinach . Znam 2 użytkowników i są zadowoleni tylko im mechanik wymienił na miejscu bo miał akurat. Osobiscie jakby mi padła turbina to bym sobie zamówił chra i sam wymienił 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.