iceman_k Opublikowano 31 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Witam, Jestem dotąd szczęśliwym posiadaczem Renault Megane I phi I, silniczek 1.6e (90KM) + LPG. Natomiast od pewnego czasu zauważyłem, że autko zaczyna coraz głośniej chodzić co jest widoczne szczególnie podczas przyspieszania powyżej 2500 obr/min. Dzięki coraz głośniejsze przypominały bardzo jakby tłumik kończył swój żywot. Jednak jak się okazało po oględzinach tłumiki są ok, więc temat odpuściłem. Dziś niestety autko zaskoczyło mnie znowu i wykazywało już pewne problemy podczas odpalania (zawsze na benzynie). I tutaj pojawiły się już jakieś problemy, bo silnik chodził bardzo nierówno i tak jakby się dławił. Ruszyłem, ale okazało się, że silnik praktycznie nie ma mocy, auto chodziło takimi skokami. Jakby na chwile łapał moc po czym za chwile zachowywało się jakby zamiast benzyny złapało powietrze albo ktoś zatkałby rurę wydechową :/ Nie było znaczenia czy jest na benzynie czy na gazie :/ (od pewnego czasu miałem coraz częściej sytuacje, że podczas dodawanie dużo gazu najpierwszy było lekkie szarpnięcie a potem dopiero auto łapało prawidłowy rytm i przyspieszało). Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem i jest w stanie podpowiedzieć co może być przyczyną zaistniałej sytuacji ? Od dzisiejszej awarii, która sama po kilku minutach i mocnym przegazowaniu na razie ustąpiło,ale podczas jazdy z prędkością 80km/h i więcej słychać jakieś metaliczne terkotanie :/ wkurzające jak nie wiem. Z góry dziękuje za każdą pomoc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 31 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Regulacja zaworów i sprawdzenie układu zapłonowego (świece, przewody, cewki) na początek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iceman_k Opublikowano 31 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Regulacje zaworów robiłem w ciągu ostatnich 6 miesięcy, więc tę ewentualność na razie odrzuciłem. Na świecach zrobiłem 20 tys km, to dużo ? I zapytam jeszcze o cewki....czy to może mieć wpływ na silnik podczas jazdy i dławienie się przy dodaniu gazu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 31 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Przy przebiegu 20 tyś km dla świec mógł już nastąpić koniec. Wymień też przewody, bo zgaduję, że też już nie są pierwszej młodości. Jak uporasz się z tymi dwoma punktami i nie będzie poprawy, to wtedy można się zacząć zastanawiać nad cewkami, bo one też mogą powodować takie objawy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iceman_k Opublikowano 31 Lipca 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 ok, planowane prace nad autem to wtorek. Odezwę się po tym terminie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
man35 Opublikowano 31 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Ja tez walczę z brakiem mocy,ale ja już takie autko kupiłem.U mnie jest takie wrażenie że czym obroty silnika są mniejsze tym auto lepiej jedzie.Ja to sobie tak kombinuję że układ wydechowy może być przytkany i jak spalin jest mniej to znaczy ciśnienie w układzie wydechowym jest mniejsze to spaliny zdążą wydostać się przez tłumiki a jak walnę ostro po gazie to wtedy jest problem bo robi się za duże ciśnienie przez zatkany wydech.Dzwoniłem do gościa co się zajmuje wydechami to mówił że o wiele częściej się zapychają tłumiki końcowe ( przemieści się w tłumiki to wygłuszenie i zatyka wylot spalin ) niż katalizatory.Jutro rozłączę najpierw tłumik końcowy i się przejadę kawałek a jak nie będzie poprawy się wezmę za kata.Dodam jeszcze że u mnie jest takie perkanie z ostatniego tłumika yo też o czym może świadczyć Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 31 Lipca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2011 Może świadczyć o tym, że jest dziurawy. Co do braku mocy, to też przyjrzyj się świecą i cewką, bo przy silniku 16V jest ich 4. Cewki możesz pomierzyć zwykłym multimetrem, czy wszystkie mają taką samą oporność. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
man35 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 A w jaki sposób to zmierzyć bo z elektryki to orłem nie jestem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Trzeba zmierzyć oporność na stykach cewek, oczywiście przy wyciągniętych kluczykach ze stacyjki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
man35 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 No właśnie a w jaki sposób.A co do tłumika to cały układ jest zdrowy jak ser ale z zewnątrz a w środku to nie wiadomo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 (edytowane) No właśnie a w jaki sposób Bierzesz miernik, ustawiasz na pomiar oporności i dotykając najpierw styków zasilających cewkę, a potem styku świecy (taka sprężynka w głębi cewki) i po kolei zasilających odczytujesz oporność czyli robisz 3 pomiary Nie pamiętam tylko teraz jakie powinny być wartości, ale gdzieś na forum powinno być (poszukaj). Tylko jest 1 ale tej metody, tak w zasadzie to o niczym konkretnym to nie świadczy. U mnie na teoretycznie padniętych cewkach (firmy krzak) silnik pracuje tak samo jak na sprawnych beru. Edytowane 1 Sierpnia 2011 przez fred Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
iceman_k Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 No i byłem u mechaników magików. Niestety po raz kolejny doszedłem do wniosku, że nie powinienem jeździć do mechanika, bo jak tam pojadę moje auto jak na złość. Igiełka. Silnik pracuje równo jak nowy....wyjeżdżam od mechanika kilka godzin i znów to samo Ale do sedna, panowie przyjrzeli się powierzchownie problemowi, podłączyli pod komputer i nic nie znaleźli. Profilaktycznie wymieniliśmy świece (ok. 25 ys km zrobione na poprzednich), ale na razie wiele to nie zmieniło. Może troszkę lepiej silnik chodzi na razie. Panowie powiedzieli ze te lekkie skoki silnika gdy dodaje gazu mogą być winą paliwa. Zalecili, żeby czasem zatankować Pb98. Według mnie nic nie znaleźli bo nie chcieli szukać godzinami czegoś nie wiadomo czego. No cóż jeżdżę dalej i czekam na kolejną przygodę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
man35 Opublikowano 5 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 5 Sierpnia 2011 I co z autem.Ja wczoraj byłem na diagnostyce komputerowej i pan po pomiarach jakiegoś podciśnienia w kolektorze ssącym na zimnym i ciepłym silniku stwierdził że to zapchany katalizator.Chyba w przyszłym tygodniu pojadę do magika od katów i coś tam wymienimy.Jak do niego dzwoniłem to mówił że zamiast kata można wspawać taki mały tłumik albo uniwersalny kat bosala ( mają na allegro w dobrej cenie )albo jakiś inny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 6 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 6 Sierpnia 2011 (edytowane) iceman_k, niech mechanicy magicy sprawdzą ciśnienie w cylindrach. lekkie skoki silnika gdy dodaje gazu Też to miałem. Wymieniłem sondę Lambda i problem zniknął. Niby działała, ale miała opóźnienia w sygnale i ECU źle dobierał mieszankę. Edytowane 6 Sierpnia 2011 przez Kreciq Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
man35 Opublikowano 7 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2011 Sonda nie ma wpływy na to że silnik nie ma mocy,bo przy sprawnym silniku możesz sondę odłączyć a renia i tak powinna dobrze przyspieszać,prędzej ciśnienie na cylindrach do sprawdzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.