Petor15 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Witam otóż myje sobie samochód na działce i przychodzi 2 dziadków(niby z zarządu) i mówi mi że mam zwijać węzę. Mówię no ale o co chodzi ? No bo myje Pan samochód na terenie działek. No tłumacze im ze to samo jak by deszcz go spłukał a oni swoje że oleje itd. I teraz tak , są to działki takie letnie ,ogródek i mały domek .Auto myłem poza działkami ( za ostatnią działką stał myty samochod , woda doprowadzona węzami).Samochód myłem woda z węza i gąbka , bez żadnych płynów. I jak to jest , mogę myć sobie tak samochód czy nie mogę ? Ludzie są tak fałszywi ze szkoda gadać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Nie możesz. Nawet jak myjesz na swoje posesji to może się do tego doczepić jakiś szeryf. Samochody myje się w wyznaczonych do tego miejscach, które muszą spełniać odpowiednie warunki. Takie pytanie dodatkowe, do lasu lub nad rzekę też pojedziesz i będziesz mył? A tych panów doskonale rozumiem i też bym Ci uwagę zwrócił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Petor15 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Hmm ja tego za bardzo nie rozumiem. Gdybym mył jakimś płynem/szamponem oki zgadzam sie, ale woda i gąbka ? Może taki przyklad (Pada deszcz ide na dwor ,biore gabke i latam gąbką po lakierze , czy to też jest wtedy jakieś zanieczyszczenie ). Przemo skoro twierdzisz ze nie można i zwrócił byś mi uwage to gdzie mam go myc w myjnaiach co jadą carscherem i lakier odpada to dziekuje bardzo juz kosztowalo mnie mycie w myjni a po myjni do lakiernika To moje tez pytanie dodatkowe gdzie myjesz swojego renalta ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Auto myjesz tylko w wyznaczonych miejscach (czytaj myjnie) inaczej możesz dostać mandat od policji, straży miejskiej. A auto myję na myjni ręcznej osobiście. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 To moje tez pytanie dodatkowe gdzie myjesz swojego renalta ? Na myjni, nic mi nie odpada i wizyta u lakiernika nie jest potrzebna. Jak zresztą inne wcześniejsze auta. Jakoś nigdy mi się nie zdarzyły jakieś niespodzianki. Poza tym masz wiele myjni gdzie możesz sobie umyć auto samodzielnie, jak również odkurzyć. parę przykładów znalezionych na szybko To reguluje Regulamin Rady Gminy i tak np. w Łodzi: 3. Mycie pojazdów mechanicznych może się odbywać w miejscu wyznaczonym przez właściciela nieruchomości, pod warunkiem, że powstające ścieki odprowadzane są do kanalizacji sanitarnej lub ogólnospławnej za zgodą zarządcy kanalizacji lub gromadzone w sposób umożliwiający ich usunięcie zgodnie z wymaganiami Regulaminu. 4. Zakazuje się wprowadzania powstających w wyniku mycia pojazdów mechanicznych ścieków bezpośrednio do wód, ziemi, kanalizacji deszczowej. UCHWAŁA Nr XXXVI/302/2006RADY MIASTA ŁUKÓW § 8. 1. Zabrania się mycia samochodów poza myjniami oraz w miejscach przeznaczonych do użytku publicznego, a w szczególności: - na chodnikach, ulicach, zieleńcach, parkingach, placach, itp., - na terenach leśnych, - w pobliżu zbiorników wodnych i rzek. 2. Mycie samochodów, z wyjątkiem samochodów ciężarowych, poza myjniami może się odbywać na prywatnych terenach w odpowiednich miejscach z zachowaniem podstawowych wymogów sanitarnych, jeżeli czynności te nie mają negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne i nie są uciążliwe dla mieszkańców nieruchomości sąsiednich. 3. Naprawy pojazdów powinny być przeprowadzane w specjalistycznych warsztatach. Właściciel może dokonywać doraźnych napraw związanych z bieżącą eksploatacją pojazdu mechanicznego w obrębie nieruchomości, jeżeli czynności te nie mają negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne i nie są uciążliwe dla mieszkańców nieruchomości sąsiednich. Jednym słowem nie wolno i już Swoją drogą mnie osobiście w... jak widzę osoby, które jadą nad rzekę, jezioro, do lasu i tam robią sobie myjnie i sprzątanie samochodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Kiedyś czytałem w piśmie motoryzacyjnym,że można myć,tylko musi być szampon ekologiczny,biodegradowalny,ale czy dalej tak jest,to nie wiem?.No i mycie samej karoserii,a np. silnika i podwozia to już inna sprawa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dziambel Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 hah ja u rodziców na podwórku myje auto, zaznaczam, że jest kratka do której spływa wszelaka woda tj, deszczówka i woda z mycia auta do kanalizacji. I może sobie przyjść kto chce i mi mówić, że nie moge, jestem u siebie i ewentualnie mogę psem poszczuć jak się nie podoba! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Petor15 Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 No , gadałem z kolegą co ma ojca policjanta i można myc ale potrzebna jest kratka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Arczi92 Opublikowano 2 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2011 A ja myje gdzie popadnie, czy to na działce czy na garażu. Na moim osiedlu praktycznie co 2 osoba myje auto na nim i nikt nigdy nie dostał żadnego mandatu ani nikt nikomu nie zawraca uwagi bo po co. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tom_89 Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2011 Na osiedlach to na sąsiada nie będziesz dzwonić bo potem on zadzwoni na ciebie Ja to kiedyś myłem pod działką z węża ale też ktoś marudził to dałem se spokój, odkurzyć to i pod domem mogę, ale teraz na myjkę jeżdżę albo jak na wsi jestem to teren prywatny. Teraz jak bym chciał sobie kupić lepszy wosk itd. i auto dokładniej umyć to bym miał problem, albo na wsi albo tutaj w mieście to u kogoś..;/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 4 Sierpnia 2011 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2011 hah ja u rodziców na podwórku myje auto, zaznaczam, że jest kratka do której spływa wszelaka woda tj, deszczówka i woda z mycia auta do kanalizacji. I może sobie przyjść kto chce i mi mówić, że nie moge, jestem u siebie i ewentualnie mogę psem poszczuć jak się nie podoba! Tak ci się tylko wydaje. To jest zanieczyszczanie środowiska i nie ma znaczenia czy robisz to na swoim czy na wspólnym. Niestety zanieczyszczasz wspólne, nie tylko swoje. I za to dostajesz mandat. A to ze jeszcze nikt nie podkablował. To masz farta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.