__Robert__ Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 Panowie ja dzisiaj sprawdziłem tak jak kolega napisał aparatem cyfrowym i jeden klucz ( sprawny ) elegancko świeci ( diodka ), natomiast drugi nie, co może być zwalone. Diodka jest dobra bo przelutowałem ją do pilota i działa ( Przełącza programy ), więc co to może być? Czy warto go zanieść do elektronikja ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
soto74 Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 skoro kluczyki są, jak to poetycko ujął janksz "dziewicze" to chyba warto wydac 150 zł i zaprogramowac je w ASO. Są to klucze z wymiennymi grotami, cokolwiek to oznacza dla użytkownkia. Dzieki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin73 Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 Janksz: jak rozkręcisz klucz i wyciągniesz płytkę z diodą, to na odwrocie jest mały sześcian - przełącznik. jak złożysz ten klucz spowrotem to ów wyłącznik znajduje się pod gumą, któą skolei naciskasz palcem. Istotnie na jednej ściance obudowy klucza znajduje się blaszka, ale na drugiej części, tej z grotem, jest guma pod którą jest mały przełącznik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 jak juz te kluczyki rozkladacie to moze poklucicie sie fotkami? :> od razu rozmowa nabierze ksztaltu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin73 Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 Warto zanieśc wszystko do elektronika czy elektromechanika. Ja do niedawna naiwnie wierzyłem, że tylko ASO. Dziś już tak nie wierze szczególnie po lekturze postów tego forum. Wiedza i informacje wielu forumowiczów jest bezcenna dla posiadaczy, tu akurat, Meganek. Jeśli jechać do ASO to w ostateczności, najpierw szukać i jeszcze raz szukać. I myśleć do przodu a nie zostawiać wszystko na ostatnią chwilę. Bardzo potrzebuję samochód na codzień, wcześniej olałem awarię pierwszego klucza i jak się zepsuł drugi - ręka w nocniku...a czasi nima nima! Tak więc działać trzeba szybko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 Janksz: jak rozkręcisz klucz i wyciągniesz płytkę z diodą, to na odwrocie jest mały sześcian - przełącznik. jak złożysz ten klucz spowrotem to ów wyłącznik znajduje się pod gumą, któą skolei naciskasz palcem. Istotnie na jednej ściance obudowy klucza znajduje się blaszka, ale na drugiej części, tej z grotem, jest guma pod którą jest mały przełącznik. Chyba masz racje... Po złozeniu kluczyka ta blaszka na stałe zwiera układ , a my naciskamy tylko ten szescian, ktory z pewnością jest mikrostykiem. Jak w pilocie od TV. Ale wtedy moze to być element wymienny. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 31 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2007 eeeee... a przypadkiem jak zewrzesz druty to nie masz tego samego efektu jak zewrzesz przewodniki w przelaczniku??? tu zamykasz obwod i tu zamykasz obwod... ZADNEJ roznicy. za to ze jest tylko raz wysylany kod odpowiada uklad scalony... a co do pilota, jak wcisniesz VOL+ i przytrzymasz to dzwiek sie podglasnia o jedna kreske i koniec czy jedzie do konca skali lub do momentu, az puscisz guzik? :> w pokoju mam gniazdko ze sciemniaczem na pilota. obojetne jaki byleby na IR i gniazdko dziala tylko dlatego, ze pilot wysyla sygnal ciagle, a pilotow to probowalem wiele, roznych marek. jak mielismy jeszcze MI to sprawdzilem tez kluczyk, w tym przypadku musialem kilka razy szybko klikac, zeby gniazdko zareagowalo. to jest najlepszy test jaki w zyciu przerprowadzilem kluczykowi od MI. i sadze ze bardzo wiarygodny w tym temacie. a jak kluczyki dzialaja to moze po prostu ta kopulka wokol odbiornika jest zasyfiona lub tam cos sie "utegowalo" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
__Robert__ Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Witam Byłem u elektronika i stwierdził pad układu scalonego w kluczyku, mam pytanko czy ktoś z Was ma może gdzieś na sprzedaż taki układ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 kolego janksz co do nauki kluczyka nowego kodu to masz rację to nie jest telefon komórkowy aczkolwiek to TYLKO elektroniczny układ i jego kod nadaje się poprzez zaprogramowanie pamięci układu scalonego jak wcześniej pisałem zakupiłem używany kluczyk teraz jestem w trakcie poszukiwania schematu wewnętrznego układu scalonego aby wiedzieć które nóżki należy zewrzeć aby go zresetować internet jest wielki trochę to może potrwać ale myślę że uda mi się ta sztuka teraz jeszcze pytanie (powtarzam ) jak już z używanego klucza zrobię dziewicę to czy uda mi się go zaprogramować na dowolny kod z tego co wcześniej czytałem to tak w momencie sukcesu udostępnię swoją wiedzę dla użytkowników serwisu po podaniu danych teleadresowych (zabezpieczenie przed złodziejami aut?) ale to przyszłość proszę mi życzyć powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 ale to przyszłość proszę mi życzyć powodzenia Pewnie stary ! - życzę powodzenia w tej pionierskiej robocie i oby się udało zresetować i zaprogramować ten kluczyk. Trzymam kciuki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Byłam u elektronika i stwierdził pad układu scalonego w kluczyku, mam pytanko czy ktoś z Was ma może gdzieś na sprzedaż taki układ? kurde też tego szukam w necie popytaj w elektronikach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin73 Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Kolego Robak: Wydaje mi się, że jak uda Ci się doprowadzić klucz do stanu jałowego to będzie można go zaprogramować od nowa. Piszę tak ponieważ jak byłem ostatnio w ASO dowiedziałem się, że każdy nowy klucz który klient zamawia musi zostać "przyuczony" już na miejscu (za co oprócz ceny klucza ok.600 należy dodatkowo zapłacić). Więc nasunęła mi się konkluzja, że nowy klucz musi być "jałowy" bo dopiero na miejscu w ASO go zaprogramują. Zatem teoretycznie zresetowanie pamięci scalaka powinno umożliwić ponowne zaprogramowanie go na inny kod. Po lekturze forum tak wogóle nasuwa mi się jedna gorzka myśl, że w sumie dziadowskie takie rozwiązanie, z którym periodycznie psują się klucze z powodu:"taka ich natura". Pociąga do za sobą okresowe inwestycje i to nie małe, które w zasadzie nie powinny mieć miejsca. Abstra[ciach]ąc od Meganek - znajomy ma nową ( znaczy 2 letnią) Lagunkę na kartę, która także zdążyła się już zmaścić - koszt porównywalny. Więc może to taka polityka firmy aby dorabiać na przymusowym serwisie? [ Dodano: 2007-02-03, 15:42 ] Robak ...jeszcze coś: sprawdź www.proton.com.pl tam mają różne scalaki. Ten akurat produkuje Motorola. Wydaje mi się, że pierwszy ciąg literowo-liczbowy to identyfikator układu. [ Dodano: 2007-02-03, 15:47 ] ...i jeszcze tu: http://www.elektroda.pl/rtvforum/kluczyk-r...-ytt515645.html Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Kod jest zapisany w kluczyku. Immo zczytuje go gdy wkładasz kluczyk do stacyjki.Jeżeli chodzi o jakiś inny kod, to napewno ustalisz to poprzez ASO. To nie jest tak. Kod zapisany jest w dwóch miejscach. W elektronice kluczyka, ktory jest jego nadajnikiem i w immobilizerze, który jest jego odbiornikiem. Czytnikiem kodu jest urządzenie, ktore miesci sie koło lusterka wewnetrznego. Sam immobilizer jest elektroniczną blokadą zapłonu i z żadnym komputerem czy inną elektroniką auta nie ma nic wspólnego. Rozruch silnika może nastąpić jedynie wówczas, gdy najpierw zamki drzwi otworzymy tylko i wyłącznie zdalnie. Jeżeli otworzymy je z klucza, to nawet jezeli włożysz kluczyk do stacyjki to i tak nie uruchomisz silnika bo nadal włączone jest odcięcie zapłonu. Grot klucza nie ma zadnego połączenia z układem elektroniczym i używany jest jedynie do mechanicznego przekręcania stacyjki. Jest tez tak, że po zgaszeniu silnika i nadal otwartych drzwiach, immobilizer po pewnym czasie uzbraja sie sam i odcina zapłon. Jeżeli znowu nie zamkniemy drzwi zdalnie i zdalnie ich nie otworzymy, to silnika nie uruchomimy za żadne cuda. Więc nieprawdą jest, że kod kluczyka zczytywany jest przez stacyjkę. Ten kod, inny do każdego auta, dostaje się przy jego pierwszym zakupie u dilera. Potrzebny jest po to, aby w przypadku awarii elektroniki kluczyka można go było mechanicznie wprowadzić do immobilizera. Tzw wyjscie awaryjne. Jeżeli skorzystamy z tej opcji, to po każdym wyłączeniu zasilania, czyli wyłączeniu zapłonu, zgaszeniu silnika, a nie tylko odłączeniu akumulatora, kod jest usuwany z pamieci ukladu i konieczne jest jego ponowne wprowadzenie. Gdyby tak nie było, to kazdy samochód z mechanicznie wprowadzonym kodem byłby idealną gratką dla złodzieja. W każdym innym przypadku odpięcię akumulatora nie powoduje rozkodowanie immobilizera. Zgubiony kod można otrzymać tylko od dilera Renault po przedstawieniu stosownych dokumentów. Nie ma jakiegoś innego kodu. Inny bedzie wtedy, jak wymienimy immobilizer. [ Dodano: 2007-02-03, 17:12 ] teraz jestem w trakcie poszukiwania schematu wewnętrznego układu scalonego aby wiedzieć które nóżki należy zewrzeć aby go zresetować Dokonasz wielkiej sztuki, jak to zrobisz. Wszyscy bedziemy Ci gratulować. [ Dodano: 2007-02-03, 17:22 ] dziadowskie takie rozwiązanie, z którym periodycznie psują się klucze z powodu:"taka ich natura". Marcin, nie wierz, że klucze psują sie same z siebie,. To napewno nie jest ich naturą. Nie ma możliwości, aby odpowiednio eksploatowany kluczyk zepsuł sie, bo akurat miał taki kaprys. Tu zawsze wina jest po stronie użytkownika. Pomyśl tylko do czego jeszcze służy kluczyk oprócz odpalania auta. Jak czesto traktowany jest jako zabawka na palcu? jak czesto podrzucamy go do góry i łapiemy jak pilke? jak często rzucamy na siedzenie...segment...półkę? Ile razy upadnie na ziemie? w śnieg...w kałuże? Jakie elektroniczne urządzenie to wytrzyma? Zaglądałeś do środka wiec wiesz jakie to delikatne. Wiec troche więcej szacunku dla kuczyka i wszystko bedzie ok. [ Dodano: 2007-02-03, 17:30 ] Więc może to taka polityka firmy aby dorabiać na przymusowym serwisie? A wyobrażasz Sobie co by sie działo, gdyby dostęp do kodów był powszechnie dostępny? poza serwisem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
__Robert__ Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Kurcze szukałem tego układu po internecie i niestety brak, trzeba w takim układzie szukać po sklepach elektronicznych :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 3 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2007 Kurcze szukałem tego układu po internecie i niestety brak, trzeba w takim układzie szukać po sklepach elektronicznych :-( Obawiam się, że poza serwiasem nie kupisz. To nie jest ogólnie dostępny układ, tylko przypisany do immobilizerów montowanych w Renault i przez Renault. Ale spróbowac zawsze możesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.