CooB Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 OK spróbuje przetestować przy najbliższej okazji. Jakbyś mógł Danielossss zobacz ile Ty masz obrotów przy 100km/h. Jeszcze jedna rzecz: - czy Wam nie przeszkadza, że wg tych zasad, które opisaliście w powyższych postach silnik "działa jak odrzutowy", tzn. chodzi mi o głośność pracy przy tak wysokich obrotach w przedziale 3000 - 4500 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 3000-4500 to są średnie obroty, wysokie są powyżej 4500 i silnik najlepiej czuje się pomiędzy max momentem obrotowy a max mocą - ma wtedy największą wydajność jazda na zbyt niskich obrotach powoduje przeciążenie silnika i jego szybsze zużycie jak masz "za głośno" to sprawdź stan wydechu może tu czeka mała niespodzianka co do obrotów przy 100km/h jeśli nie masz auta z tajemniczą przeszłością (np wymiana skrzyni) to skoro producent tak przewidział to nie ma czym się przejmować w 2.0 8v 3000obr mam przy 120 km/h a w clio 1.8 było 100km/h skrzynie takie same były w obu autach (JB3) różniły się tylko przełożeniami Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 CooB, Jeżeli chodzi o głośność to ciesz się, że nie masz F1 ;-) a tak na serio to nie mam porównania, jechałem jedynie Laguną z silnikiem K4M (1,6 16V) i może była ciut cichsza od mojego silnika, ale to trochę inna klasa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszzd Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 z moich obserwacji na trasie to zauważyłem że dochodząc do 110 km/h jest troche powyżej 3000 obrotów a dochodząc do 120 km/h jest 3500 a jak chcem kogoś wmiare szybko wyprzedzić to musze nakręcić silnik do 4,5 tys. obrotów i wcale nie jest głośno tytułem tych obrotów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CooB Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 Hmm, może mam przeczulenie bo to mój I silnik z taką mocą Fabką 1.2 jeździłem najdłużej i ona głośną pracę silnika miała jak było "za dużo" obrotów. Widocznie muszę się przyzwyczaić... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 3 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Czerwca 2007 poza tym fabia 1.2 htp ma bardzo nisko jak na benzynkę położony max mom obrotowy - coś koło 2500obr więc w dole jest w miarę elastyczna a w megane 1.6 16v ma max moment przy chyba 4000obr więc ma słabszy dół Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CooB Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 Po 2 dniach jazdy sposobem "promowanym" w tym temacie nasuwa mi się wniosek, iż jeżdżąc po mieście nie zmienię biegu powyżej 3... :-| :) Dlaczego :) Dlatego, że na 3 biegu mam ok. 2500 obrotów przy 60km/h, a jak wszystkim wiadomo przepisy normują jazdę po mieście z prędkością o 10km/h mniejszą tj. 50km/h. :P Zastanawiam się również, czy większość z wypowiadających się tu osób stosuję średnią prędkość po mieście ok. 80km/h bo wtedy mamy ok. 2500-3000 obrotów przy 4 biegu. Strach pomyśleć jaką prędkość w mieście mają Ci co wrzucają 5 bieg :shock: __________________________________________________________________ Jeszcze raz zaznaczam, że powyższa wypowiedź to moje wnioski po stosowaniu się do porad zawartych w tym temacie w ciągu dwóch pierwszych dni jazdy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 dobiera się bieg do prędkości a nie prędkość do biegu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CooB Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 dobiera się bieg do prędkości a nie prędkość do biegu... Nie wiem co to zmienia i jak się ma do opisanych przeze mnie wniosków ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 chcesz jechać np 60km/h: najlepszy bieg to 3 lub 4 w zależności od silnika ale ktoś się upiera i jeździ na np 5. - chcąc przyspieszyć mocno silnik przeciąża... obroty na poziomie 2500-3000 to są obroty w których silnik czuje sie dobrze ale łatwo jest go przeciążyć podczas gwałtownego przyspieszania szkoda, że nie masz komputera pokładowego pokazującego zużycie paliwa, ja go mam i tak: spalanie jest najmniejsze dla obrotów w okolicach 3000, przy 2000 obr jest prawie 2 razy większe niż przy 3000, a przyjemność z jazdy i dynamika sporo mniejsza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 CooB, często jeżdżę przez Bydgoszcz więc nie opowiadaj że tak wolno tam jeździcie :-P ja tak jeżdżę ale w mieście najwyższy bieg jakiego używam to "3" jakby to powiedzieć autko jeszcze sprawnie przyspiesza, a przy niższych obrotach jest bardzo elastyczne, na 3 biegu jedziesz jak automatem. po co 4 aby zamulić silnik? o to chodziło broniusiowi że przy prędkości 50km/h najlepszym rozwiązaniem jest włączenie biegu "3" ponieważ... czytaj 2 wiersze wyżej :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 Po 2 dniach jazdy sposobem "promowanym" w tym temacie nasuwa mi się wniosek, iż jeżdżąc po mieście nie zmienię biegu powyżej 3. i czym się martwisz. Ja czwartego biegu używam nocą w mieście, a 5- tego tylko w trasie. Nie przeszkadza mi to mocno- wpływu na spalanie nie widzę. Poza tym miasto to nie 50, ale i 70 w dozwolonych miejscach. Liczniki zazwyczaj zawyżają prędkość rzeczywistą. Więc właściwie co wynika z Twojego wniosku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 Coob powoli przestaję rozumieć, twój problem Nie wiem, jak masz wątpliwości jak się powinno jeździć to są specjalne kursy ekonomicznej jazdy (nie pisze tego dlatego, żeby Ci doładować, ale dlatego, że sam chętnie na coś takiego bym się pisał i każdy kurs jazdy zwiększa nasze umiejętności i bezpieczeństwo na drodze) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 kursy ekonomicznej jazdy byłem organizowało renault truck Poznań ale tylko dla posiadających kategorię "c", ale takimi furami jak uczyli to jeździ się całkiem inaczej pod względem ekonomiczności niż osobówkami, przy mojej jeździe moja megi spala do 8,0 jak żona jeździ to nigdy nie przekroczyła 7,3 więc czy to jest źle (gaz) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CooB Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 I o to mi właśnie chodziło: (...)w mieście najwyższy bieg jakiego używam to "3"(...) (...)chcesz jechać np 60km/h:najlepszy bieg to 3 lub 4 w zależności od silnika(...) Ja czwartego biegu używam nocą w mieście, a 5- tego tylko w trasie.(...) Teraz jestem spokojniejszy, że nie będę odosobniony P.S. Ja naprawdę mam spore chęci zmienić mój styl jazdy, który utkwił we mnie z "małolitrarzówek" (np. 1.0, 1.2 itp.). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.