Tomek IRL Opublikowano 10 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2007 Z tymi cewkami i swiecami to masz racje napewno. Tylko ze wymienic wszystkie cewki to koszy u mnie ok 280 EUR czyli troche niewiele wiecej niz w Polsce liczac oczywiscie zakup orginalnej czesci. Probowalem juz i kupilem cewki nowe ale zamienniki po 100 zl za sztuke. Nawet nie probujcie bo chodzil jeszcze gorzej niz na starych. Co ciekawe dowiedzialem sie w serwisie ze jesli uzywasz swiec nie orginalnych do orginalnych cewek Renault to juz masz po cewkach, ale ile w tym prawdy nie wiem. Narazie walcze z problemem, ale z mysla ze "ten model tak ma" jeszcze sie niepogodzilem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andron Opublikowano 10 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2007 1)świece - champion to znana firma, ale podobno należy kupować NGK BKR6EZ - 10 zł za sztukę. 2)cewki - ja mam denso a one raczej nie padają. Beru są po 100 zł i to one były chyba poźniej używane przez Renault na "pierwszy montaż" 3)obroty- czytałem gdzieś, że te silniki są przystosowane do wysokich prędkości obrotowych i ce[ciach]ą się niską kulturą pracy na niskich obrotach. 4)czujnik położenia wału - oryginalny nowy kosztuje 90 zł (poza ASO). 5)przewód do układu recyrkulacji spalin kosztuje w ASO 60,15 zł ,mój jest dobry. pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 11 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Narazie walcze z problemem, ale z mysla ze "ten model tak ma" Też to wielokrotnie słyszałem. Może jest w tym troche prawdy ale na pewno nie do tego stopnia by trzęsło samochodem. Delikatne falowanie lub chwilowa niestabilność ,od czasu do czasu, to jeszcze rozumiem. Co do czujnika położenia wału w reni ojca, uszkodzenie objawiało się tylko problemami przy uruchamianiu auta. Potem jak silnik zaskoczył było ok. Ja bym go zmienił. W moim warsztacie bez zastanowienia pierwsze co zrobili to wywalili stary i dali nowy w myśl zasady jeśli nie czujnik to dopiero potem będziemy szukać innej przyczyny. Akurat było to. Facet mówił, że jest to typowa i częsta usterka dla renault i to nie tylko megane. Co do cewek mam małe pytanko. Jak sprawdzić czy są dobre. Oczywiście nie na zasadzie wyjęcia i obserwacji jak się zachowuje silnik. Mam jedną padniętą i chciałem się zorientować w jakim stanie są pozostałe(na obudowie nic nie widać), by wiedzieć ile muszę w tej chwili kupić. W warsztacie chcieli targać wszystkie, na zasadzie panie i tak padną ale to trochę kosztuje :roll: min. 400 zł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
el_palindo Opublikowano 11 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Cewka - więcej niż pewne Ten silnik tak ma ;-) Cewka Beru - około 100zł Cewki lubią padać parami jedna pójdzie to w niedługim czasie może paść druga Jest jeszcze możliwość naprawy jedną uratowałem - ale i tak długo nie pochodziła Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 11 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Cewki lubią padać parami jedna pójdzie to w niedługim czasie może paść druga Które cewki sa połączone parami doczytałem się że pary stanowią cewki cylindrów: 1. 1 i 4 2. 2 i 3 Rozumiem, że patrząc na silnik z przodu, to pary stanowią cewki zewn. (jedna para) oraz oraz wewn. (druga para). Jeśli chodzi o rezystancje uzwojeń to zgodnie z WKŁ powinno być: - obwód pierwotny 0.5 oHM +- 0,02 ( u mnie wychodzi 1 ohm przy czym oporność przewodów miernika( tak pokazuje miernik na zwarciu przew. pomiarowych) to 0.5 oHm czyli dla mnie pomiiar wychodzi 0.5 oHm? -obwód wtórny 7500 +-1100 oHm wdł. danych w WKŁ I tu trochę wymiękłęm, bo nie wiem gdzie powinno się to mierzyć. Bawiłem się i jedyne odczyty jakie uzyskałem były pom. wyjściem cewki (styk ze świecą) oraz stykami na wejściu cewki (tymi od kabelków) Moje wyniki to: Cewki zewn. ok 9300 oHm cylinder 1 i 4 Cewki wewn. ponad 9500 Ohm cylinder 2 i 3 Nie wiem czy dobrze mierzyłem i co sadzić o tych pomiarach. :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzechu1977 Opublikowano 12 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 witam kiedyś padła mi cewka (scenic 98rok.) nowa 140zł (jarpol w toruniu) jak była zimna było ok. jak silnik ją podgrzał to siadała. jeśli chodzi o wolne obroty to stawiam na krokówkę warto ją wykręcic naoliwić albo puknąc profilaktycznie młotkiem .powinna cykać kupno nowej jest drogą inwestycją między 200 a 500 zł.pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 13 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2007 chodzi o wolne obroty to stawiam na krokówkę warto ją wykręcić naoliwić Mam pytanko. Chcę to zrobić ale nie mam doświadczenia. Nigdy tego nie robiłem a nie chce przy okazji cos zp... Jak krokówkę bezpiecznie wymontować :-/ Nie jestem fachowcem a metody dzięcioła nie chcę w tym przypadku stosować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 13 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2007 Zerknij sobie http://nubira.autokacik.pl/porady/silniczekk/silniczekk.html - tam masz opisane co i jak. Wprawdzie to nie do meganki ale jest dobrze pokazane i opisane. Gdzie silniczek jest u nas to chyba wiesz ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzechu1977 Opublikowano 14 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2007 witam co do krokówki mocują ją dwie śruby philipsy . odkręcasz je wyjmujesz silniczek i tyle zwróć uwagę żeby nie zgubić uszczelki bo będzie lipa ! . wtedy czyścisz zaworek -to taki tłoczek i komore gdzie ten tłoczek przcuje. troszeczke parafiny w silniczek i powinno grać PROPONOWAłBYM przeczyścik styki w silniczku tak profilaktycznie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 14 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2007 grzechu1977, Dzięki. Nauczyłem się po prostu, że jesli nie wiesz to nie dotykaj. To kosztuje :cry: Więc staram sie studzić swoje zapędy i pytać. Gdzie silniczek jest u nas to chyba wiesz Tak wiem ale nie chcę eksperymentować na blaszanej puszce w którą włożylismy nasze oszczędnośc (choć korci) I tak kobieta już za mną ciągle łazii z pretęsjami że ciagle coś przy aucie majstruję :evil: Ale one tak mają :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2007 I tak kobieta już za mną ciągle łazii z pretęsjami że ciagle coś przy aucie majstruję :evil: No ba - wolałaby cobyś przy niej pomajstrował ;-) a sory dzieci też czytają Zawsze możesz zaproponować coby ci pomogła ;-) przy aucie oczywiście :) Ale one tak mają :) Wiem, wiem, tak to już jest z tymi kobietami ;-) Wiadomo autko trzeba na początku ciutkę podszykować pod siebie po poprzedniku. Nagle się okazuje, że tego nie zrobił i tamtego nie dopilnował :-/ No i miłej zabawy przy aucie i wielu kilosów bez awarii Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 15 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2007 wolałaby cobyś przy niej pomajstrował Oj majstrowałem, majstrowałem i zmajstrowałem Szkoda, że wynik majstrowania przy aucie nie jest taki sam (nie będzie ich więcej :cry: ). A co do krokówki. Mam pytanko. Ostatnio zauważyłem, że silnik dławi się w chwili gwałtownego dodania gazu. Tylko w początkowej fazie, potem wkręca się na obroty. Delikatny gaz i jest ok. Zauważyłem wczoraj, że gdy gwałtownie szarpnę linką gazu ( na postoju pod machą) słychać gwałtowny syk powietrza z okolic przepustnicy (opór powietrza). Mam hipotezę, że być może podczas gwałtownego i nagłego dodania gazu po prostu brakuje w początkowej fazie odpowiedniej ilości powietrza. Nie wiem, przepustnica za wolno reaguje? Nie wiem czy można to wiązać z pracą silnika krokowego. Nie wiem też jak wygląda sterowanie ilością powietrza, które powinna być dostarczona do silnika np: podczas gwałtownej zmiany obc. A jeszcze jedno filtr, powietrza nowy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andron Opublikowano 15 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2007 Syk może być normalnym objawem - silnik zasysa więcej powietrza. Jeżeli chodzi o przepustnicę to może być brudna co powduje, że się nie domyka, (ewentualnie zalepia i gorzej otowiera). Generalnie przepustnica nie ma nic do silnika krokowego. Na biegu jałowym jest zamknięta a dopływem powietrza do silnika steruje silnik krokowy. Jeżeli się nie do konća domyka to silnik może nierówno pracować na wolnych obrotach. Dławiene silnika może mieć wiele przyczyn - złe działanie czujnikow, cewek, zasilanie powietrzem (głównie filtr powietrza), zasilanie paliwem (filtr paliwa, pompa, wtryski). pozdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rafaltp Opublikowano 15 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2007 Syk może być normalnym objawem - silnik zasysa więcej powietrza. Jeżeli chodzi o przepustnicę to może być brudna co powduje, że się nie domyka, (ewentualnie zalepia i gorzej otowiera). Generalnie przepustnica nie ma nic do silnika krokowego Tak masz chyba rację. Troche sie dokształciłem i fakt, przyczyn może być dużo. Np: zły kąt wyprzedzenia zapłony zadawany przez komp na skutek błędnego odczytu z czujnika ciśnienia w kol, dolotowym powietrza jak i wiele innych. Na razie wymienię jedną parę cewek bo i tak muszę i zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomek IRL Opublikowano 23 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2007 Problem z odpalaniem zniknal po przeczyszceniu silniczka krowego. Moja RENATA zapala teraz jak trzeba. Problem z nierowna praca silnika na wolnych obrotach w toku rozwiazywania, narazie bez pozytywnych rezultatow. Dzieki za rady! [ Dodano: 2007-04-10, 20:06 ] Witam ponownie. Walcze caly czas z moja RENATA, no i ona ciagle podskakuje. Po przeczyszczeniu silniczka krokowego jakis czas ospalala normalnie ale to byl tylko przypadek bo znowu przestala odpalac i to nie wazne czy zimy czy cieply silnik. postanowilem wiec wziasc sie ostro i wymienilem pare zeczy. Wymiana czujnika polezenia walu pomogla i problem odpalania zniknal juz na dobre. Natomiast co do zachowania auta na wolnych obrotach to juz sam nie wiem bo nic sie nie zmienilo ciagle czuje sie nie rowna prace i drganie autem pomimo ze wymienione mam: - cewki na denso wszystkie cztery+swiece - nowy czujnik temperatury powietrza dolotowego - nowy czujnik temp cieczy chlodzacej - nowy silnik krokowy - ponownie filtr powietrza i paliwa Prosze o rady bo juz zaczynam sie przyzwyczajac do mysli ze "ten model tak ma". Coraz wiecej ludzi na forum wiec moze ktos mial juz cos takiego i podpowie. jeden mechanik mowil ze moze wtryskiwacze co wy na to? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.