gipsiarz Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 A modul do rozdzielenia sily hamowania?? Komputer tez musisz zmienic bo co da ze bedziesz miec tarcze jak komputer bedzie myslal ze ma bebny i nie da wiekszej sily hamowania na tyl Tak ja to widze moze sie myle ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Niekoniecznie tak musi być. Może to samo ciśnienie w przewodach powodować inne siły na tłoczki i w efekcie taką samą siłę hamowania tyłu. Zresztą co tu dużo myśleć. Jak kogoś temat interesuje niech idzie do zaprzyjaźnionego sklepu i sprawdzi nr części pompy, i abs w tym i w tym aucie i sprawdzi czy oby nie ma jakiś różnic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 U mnie tej zimy tył (bębny) w ogóle nie wykorzystał ABS- czyli nie za bardzo było mu do hamowania nie zrozumiałem tego że "mu do hamowania nie było". Odebrałem to jako pozytyw że Twoje będnowe są bardzo dobre. Włączanie ABSu nie ma nic wspólnego z siłą hamowania tyłu tylko z utratą przyczepności którą np na lodzie stracisz równie szybko przy tarczaj jak i przy bebnach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Dobra prościej napiszę. Czy zimą- czy latem moje bębnowe z tyłu maja małą chęć do blokowania (hamowania). Odpowietrzania, szczęki itp sprawdzone i wszystko gra. Być może TTTM, dlatego jestem za tarczowymi- szybka reakcja, duży i stabilny docisk powierzchni hamującej, większa precyzja. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Zadzwoń do Bielska do szrotów. Pewnie będą coś wiedzieć. Może Ci doradzą. Rozkręcają auta to się znają... Jak byś się tym zajął pamiętaj o zdjęciach dla potomnych... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Włączanie ABSu nie ma nic wspólnego z siłą hamowania tyłu tylko z utratą przyczepności którą np na lodzie stracisz równie szybko przy tarczaj jak i przy bebnach. Co ma rodzaj hamulcow do stracenia przyczepnosci?? Zgadzam sie ze rownie szybko mozna stracic przyczepnosc na obu rodzajach hamulcow. Natomiast ABS nie jest od tracenia przyczepnosci tylko ma zapobiegac zablokowaniu kol. To raczej ESP jest odpowiedzialny za przyczepnosc. Chyba ze przez stracenie przyczepnosci rozumiesz hamowanie z piskami ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 taaaa ale: na lodzie i tarcza i beben osiagna ta sama moc hamwania potrzebna do przyblokowania kola, ABS sie zalaczy w obu przypadkach juz na mokrym a zwlaszcza na suchym asfalcie beben osignie max moc jaka moze hemowac kolo, co nie znaczyz e bedzie to max moc z jaka opona moze hamowac auto, wynik, mozna by hamowac lepiej, tarcza majac mozliwosc hamowania kola z wieksza moca, lepiej wykorzysta mozliwosci opony i zawieszenia. w ogole zawsze lepiej miec nadmiar niz niedostatek. przy nadmiarze najwyzej zadziala ABS, przy niedostatku najwyzej nie wyhamujesz... ;P a co do systemow. ESP zwieksza sterownosc i likwiduje w pewnym stopniu niekontrolowana strate przyczepnosci calego auta w czasie jazdy i pokonywania lukow. ABS odpowiada za zachowanie przyczepnosci i trakcji(!!!) kazdego kola w czasie hamowania Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Hadson Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 taaaa ale: na lodzie i tarcza i beben osiagna ta sama moc hamwania potrzebna do przyblokowania kola, ABS sie zalaczy w obu przypadkach Na Lodzie równie dobrze można hamować nogą... A kierunek i miejsce zatrzymania jest już z góry ustalony. a co do systemow. ESP zwieksza sterownosc i likwiduje w pewnym stopniu niekontrolowana strate przyczepnosci calego auta w czasie jazdy i pokonywania lukow. Tego to akurat nie lubię. Ingeruje w moje umiejętności... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Tego to akurat nie lubię. Ingeruje w moje umiejętności...zgadzam sie z Toba calkowicie, dlatego tego systemu nie mam ;P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 22 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 22 Lutego 2007 Nie mam ESPa i nie uwazam ze jest to na maksa potrzebne ale wedlug mnie powinno byc tak ze kazdy system mozna wylaczyc przyciskiem na konsoli czy to ABS, EBV, ASR czy ESP. Kazdy system jest dobry ale do odpowiedniej predkosci. Nie pomoze ESP jak wejdzie sie w zakret 90 stopni przy 200 km/h Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 24 Lutego 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2007 ABS moim zdaniem akurat nie powinien byc odlaczany. I na bank nigdy nie bedzie, skoro nawet w Polsce jest on obowiazkowy (w kazdym nowym aucie). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 24 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2007 No ale czasami chce sie zachamowac tak po piskach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 24 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2007 ale ABS juz od 7gen. jest tak zrobiony ze opony piszcza, znacznie pozniej zwalniane sa szczeki > skuteczniejsze dohamowanie. u mnie przynajmniej to nie problem, ABS stuka a opony ladnie piszcza, fakt nie zawsze ale... a zawsze mozna wyjac bezpiecznik kolo kierownicy :] i bedzie piszczec ile wlezie ;P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Easy Opublikowano 24 Lutego 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2007 Ano piszcza piszcza, jeszcze treraz, suchy asfalt + zimowki + dodatnia temp (nawet kolo 10) to juz w ogole Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 24 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 24 Lutego 2007 Mozna tez popiszczec troche jak sie reczny zaciagnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.