Łukasz_PŃ Opublikowano 5 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2007 Powiedzicie mi jak wiecie jakiego płynu najlepiej jest nalać do chłodnicy bo z tego co wiem są dwie odmiany petrygo i borygo?I ile litrów tego tam zmieszcze?Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 5 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2007 ile to musisz dokladnie sprawdzić w tabeli płynów ale wydaje mi się ze około 6-7 litrów. Borygo różowego nie polecam jezeli juz ma to być borygo to alu.ja zalałem do swojej megi SHELL koncentrat. Jak do tej pory nic się nie dzieje. spisuje sie ok. zapłaciłem za 3 litry koncentratu + woda destylowana 45 zl. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 5 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Stycznia 2007 Polecam Petrygo. Gotowy do zalania, niedrogi i dobry jakościowo. Przy wymianie nigdy nie spuścisz starego do ostatniej kropli wiec kup 5l i powinno wystarczyć. Koszt około 35 zł. Acha....masz diesla, wiec może być potrzeba troche wiecej. Jest jeszcze w pojemnikach 2 i 1l. Jest też pewna procedura niezbedna przy wymianie płynu. Myślę, że ja znasz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Łukasz_PŃ Opublikowano 6 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 A o jakich procedurach myszlisz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 6 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 Borygo różowego nie polecam jezeli juz ma to być borygo to alu. Czy możesz rozwinąć dlaczego nie polecasz Borygo? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 6 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 Nie poleca się borygo bo wchodzi w reakcje ze wszystkim czym się da - ot taki skład tej mieszanki - można go stosować pod warunkiem częstej wymiany co 6 mies min. ;-) Wybór należy do ciebie. Najlepiej zalać to co oryginalnie w ASO ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 6 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 A o jakich procedurach myszlisz? O czynnościach jakie trzeba wykonać, aby stary płyn prawidłowo spuscic z układu, a nowym zalać go ponownie. Pamiętając też o odpowietrzeniu układu. Petrygo to naprawde dobry płyn chłodzący. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
__Robert__ Opublikowano 6 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 Ja zawsze i wszędzie używam Petrygo, nigdy sie nie zawiodłem na nim, polecają też płyn z tesco podobno też nie zamarza i daje radę, ale ja mam Petrygo i będę tylko jego uzywał do układu chłodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FRACHU Opublikowano 6 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2007 dlaczego nie polecam borygo różowy. Wylalem stary plyn wypłukałem układ i zalalem borygo. Zalalem go kiedyś do citroena to wyżarł co się dało. Mam na myśli uszczelki. niestety konieczny był remont silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 7 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 7 Stycznia 2007 Pytałem dlatego, że praktycznie wszystkie płyny do chłodnic produkowane są na bazie glikoli; etylenowego i polipropylenowego. Generalnie są to ok 50% roztwory wodne, zawierające inhibitory korozji i dodatki myjące i antypienne. I tyle. Teoretycznie nic nie powinno sie stać po wlaniu takiego płynu do chodnicy. W praktyce jednak może się okazać, że nowy płyn po prostu umył układ chodzenia, stad wycieki. Pamiętam jaki dawno temu ojciec czyścił układ chodzenia, po wylaniu płynu cały układ zalał wodą destylowaną i po jakimś miesiącu wylał to wszystko. Leciał taki żur że szkoda gadać. Operację powtórzył ze dwa razy i dopiero jak zaczęła lecieć czysta woda nalał ponownie płyny, zrobiony samodzielnie właśnie na bazie glikolu etylenowego. Samochód był stary, o przebiegu 150 czy 250 kkm i nic mu nie było. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adam Opublikowano 27 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2007 nie lej chłopie różowego plynu bo fachowcy mowia ze wchodzi w reakcjie z cześciami aluminiowymi i zamiast chlodzić to bedzie szkodzić Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Buson Opublikowano 5 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2007 A czy bez problemu mozna zrobic taki zabieg jak opisywal P_r_z_e_m_o, zeby wlac wode i na niej sobie pojezdzic troche wylac i potem zalac juz wlasciwy plyn chlodzacy??? A tak wogole to co sadzicie o plynie DYNAGEL mozna go dostac w marketach AUCHAN w 5l bankach za ok 35 zl. Bo ja o nim na swoim podworku slyszalem same dobre opinie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
domin_g Opublikowano 6 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2007 Jak najbardziej można zalewać wodą pod warunkiem ze jest to woda destylowana. Po zwykłej wodzie zostanie kamień zatykajacy kanały wodne. Osobiście jako płyn polecam koncentrat Almatin choc nie jest tani 1,5l (3l rozrobionego płynu) około 35zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.