MB17 Opublikowano 31 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2013 W małopolsce również śnieżna Wielkanoc pada od rana i sporo już napadało i nie zanosi się, żeby miało przestać Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 31 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2013 sypie i sypie... końca nie widać ;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slawskip Opublikowano 31 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2013 w Jeleniej Górze sypie śnieg ;) jutro lepimy bałwana ;D Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Tak wygląda ogródek, dzisiaj. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 A tak u mnie. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 U mnie obecnie wygląda to tak: i zaczyna znowu sypać..... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Gojgien współczuje Tobie odśnieżania dojazdu do garażu. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pcz_07 Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 U mnie nie sypie, nie sypało ale drogę mam tak rozmarzniętą, że szuram podwoziem ;) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 1 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2013 (edytowane) aston76 - Nie jest to aż takie straszne, a przynajmniej trafia się niesłychanie rzadko. Nawet nie opłaca się odśnieżarki kupować, nawet tej elektrycznej za 300zl. Ostatnio taka ilość śniegu by auto podwoziem szorowało była kilka lat temu, chyba jeszcze fiestę wówczas posiadałem. Zazwyczaj wystarczy z przed drzwi odśnieżyć, by można było otworzyć, a resztę dieselek przebije. W ostateczności tylko pasy odkopać. No i co jakiś czas zadbać o bramę, by napędowi było łatwo ją otwierać. Edytowane 1 Kwietnia 2013 przez gojgien Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fredi Opublikowano 2 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2013 (edytowane) że szuram podwoziem Cóż, zawsze jest jakiś plus takiej sytuacji(plus dla sprzedawcy ma się rozumieć ;) ) Będzie konieczne nabycie różnego rodzaju mazideł, farb i konserwantów. Zaglądałem pod auto i widać, że miejscami trzeba nałożyć odrobine specyfików. Śnieg to drobiazg, gorzej jak to wszystko marznie. Edytowane 2 Kwietnia 2013 przez fredi Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi