__Robert__ Opublikowano 11 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Panowie mam pytanko ,czy ktoś z Was wymianiał pasek rozrządu? Chcę na dniach wymienic owy pasek i chce to zrobić sam, z tego co czytam książke to jest to bardzo proste tylko mam watpliwości co do napięcia tego paska, w książce jest napisane, że potrzebny jest specjalny przyrząd do sprawdzenia naciągu paska, panowie czy ten naciąg można zrobić na własne wyczucie i czy koniecznie muszę wymienić rolke napinacza? Jasli ktos może mi pomóc w tej kwestii to bardzo nprosze o wszelkie3 rady, porady itp. Dzieki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 11 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Stycznia 2007 Jeżeli nie jestes mechanikiem i nigdy tego nie robiłes to nie ryzykuj. Wymiana paska rozrządu to skąplikowana operacja. Wymagane jest prawidłowe ustawienie wału korbowego i kół zębatych zgodnie ze znakami. To nie jest tak, że zdejmujesz jeden pasek i zakładasz drugi. To nie łancuch do roweru. Najmniejsza pomyłka grozi uszkodzeniem głowicy, a to juz potem koszt kilkunastu set złotych. Wymiana u mechanika kosztuje nie wiecej niz 150 zł wiec czy warto ryzykować? Rolkę napinacza powinno sie wymieniac przy kazdej wymianie paska. Przy co drugiej wymianie nalezy pomysleć równiez o pompie płynu chłodzącego. Na ten temat sporo jest informacji na forum. Poczytaj troche. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 i czy koniecznie muszę wymienić rolke napinacza? Nie tylko tą rolkę i to koniecznie ale też i pompę cieczy, którą się zazwyczaj zmienia co drugą wymianę a która zarazem jest drugim "napinaczem". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 12 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 i czy koniecznie muszę wymienić rolke napinacza? Nie tylko tą rolkę i to koniecznie ale też i pompę cieczy, którą się zazwyczaj zmienia co drugą wymianę a która zarazem jest drugim "napinaczem". Prezes....teraz to troche przesadziłeś ;-) Napinacz jest gładkim elementem ruchomym, a uzębione kółko pompy wodnej osadzone jest na stałe. Pompa nie pełni wiec roli żadnego napinacza. Z paskiem rozrządu ma jedynie wspólne to, że jest przez ten pasek napedzana. Taka konstrukcja w Megankach i tylko dlatego zalecana jest jej wymiana przy co drugiej wymianie rozrządu. Bardziej profilaktycznie poniewaz pompy te nie sa bardzo drogie, a wytrzymałość ich jest ograniczona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
__Robert__ Opublikowano 12 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 janksz, Nie przesadzaj ;-) że wymiana paska rozrządu w naszych silnikach to bardzo skomplikowana sprawa, te silniki ( ośmio zaworowe ) są proste jak budowa cepa i nie ma nic skompliokowanego w nich. Ustawiam sobie na znaki, przecinam stary pasek i wkładam nowy i ew. wymieniam rolke napinacza. Mi tylko chodzi o to czy mogę bez specjalnego przyrządu napiąć pasek rolką? Bardzo lubie sie bawić mechniką i postaram sie zrobić to sam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 12 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 Napinacz jest gładkim elementem ruchomym, a uzębione kółko pompy wodnej osadzone jest na stałe. Pompa nie pełni wiec roli żadnego napinacza. A drogi kolega nie zauważył że napinaczem było napisane "napinaczem" a to ("") coś oznacza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 12 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2007 Mi tylko chodzi o to czy mogę bez specjalnego przyrządu napiąć pasek rolką? Bardzo lubie sie bawić mechniką i postaram sie zrobić to sam. Najprostszą metodą sprawadzenia napięcia paska, jest próba wygiecia go palcami na jego najdłuższym odcinku o kąt około 90 stopni /prawie prostopadle do jego powierzchni/. Należy przy tym zdawac sobie sprawę z siły jaką to robimy. Mechanicy z praktyką znają swoje wyczucie. Życzę powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
__Robert__ Opublikowano 13 Stycznia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2007 janksz, dzieki, będę to robił w przeyszłym tygodniu w sobote lub niedzielę. A naciąg paska sobie zobaczę po zdjęciu pokrywy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
grzechu1977 Opublikowano 16 Stycznia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2007 witam dla ułatwienia dodam żę musisz zdjąć przednie prawe koło i odkręcić nadkole tyle mogę powiedzieć bo paska sam nie wymieniałem ale wiem że budowa silnika to banał.pozdrawiam i udanej wymiany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rosck Opublikowano 6 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2008 A czy w silnikach 1,6K7M też nie macie dolnego znacznika od wału? Z tego co widze trzeba ustawić górne kółko na znacznik a dolne wg znaków na samym pasku? Dobrze kombinuje? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krismel Opublikowano 6 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2008 Mi pasek w garażu wymieniał ojciec - "mechanik starej szkoły". Przy 8V rzeczywiście nie ma nic skomplikowanego - ale sam bym się tego nie podjął. Trochę posiłkowaliśmy się instrukcją, ale były różnice - jak pisze rosck, nie było znacznika na dole - więc samemu trzeba naznaczyć żeby się przy zakładaniu paska nie przesunął. Wymieniałem też napinacz, pompę wody sobie darowałem - jak coś będzie się działo to wtedy wymienię. Robota na jedno popołudnie i czteropak piwa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 8 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 8 Września 2008 Wymieniałem sam. Generalnie nie jest to trudne, tak jak koledzy napisali wyżej nie ma oznaczenia na dole mimo iż w książce jest napisane, ze jest. Ja namalowałem sobie markerem. Mi osobiście najwiekszą trudnośc sprawiło dostanie się do tego paska. Napinanie cóż ja to zrobiłem "na czuja" :) nie polecam nikomu takiej metody, ale i nie odradzam. Ja się z wymianą uwinąłem w jeden wieczór (od 18 do 0:30). Może i ryzyko jest, ale jaka frajda gdy później wszystko działa... :) :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jarciu1111 Opublikowano 1 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2008 witam podepne sie pod ten temacik bo troszku tu jest napisane ale nic jak to ustawić wiec podobnie jak koledzy wymieniam pasek i jak u kolegów nie mam oznaczenia na dolnym kole nawet na górnym nie mam po zdjęciu obudowy widze pokrywke zaworów no ale na niej nie mam nic. nic co by sie zgadzało z oznaczeniami z ksiązki. mogł bym sobie zaznaczyć jak był stary ale nie mam pewności czy dobrze był załozony . jest jakaś metoda ???? plisss Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 1 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2008 jarciu1111, chodzi Ci o pasek rozrządu? A dlaczego nie masz pewności czy był dobrze założony? Jeśli z samochodem wszystko ok, silnik normalnie chodzi, to ja bym zdjąc stary pasek i włożył nowy, tylko oczywiście bardzo uważał żeby niczego nie przekręcić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 1 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Listopada 2008 macv6, oczywiście w tym wypadku przed zdjęciem starego paska najpierw porobić swoje znaki np: markerem na kołach i korpusie silnika. Przy silnikach 16V dobrze najpierw dorobić sobie z płaskownika przyrząd do blokowania wałków rozrządu. Jest opisany i zamieszczony rysunek (albo fotka) w którymś z postów na forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.