QRA Opublikowano 22 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 Witam Mam Megane 1.4 75KM z 1996r. W autku dwa tygodnie temu został wymieniony parownik na nowy, przewody zapłonowe na nowe NGK, świece NGK i kopułka zapłonowa (to brązowe po prawej stronie do czego podłączam przewody zapłonowe). Do tego przed regulacją gazu został wyregulowany luz na zaworach wedle wskazań serwisowych. Sprawdzone zostało także ciśnienie w cylindrach i jest bardzo dobre. po tych wszystkich zabiegach przejechałem tysiąc kilometrów i coś się stało, a mianowicie auto zaczęło mocno szarpać podczas przyśpieszania na ciepłym silniku i do 3 tyś. obrotów dalej zbiera się doskonale. W aucie nie brakuje mocy jednak szarpanie jest tak mocne że nie da się jechać. Po wizycie u gazownika powiedział mi, że to coś nie związanego z gazem i doradził wymianę cewki, więc pojechałem na pobliski szrot i wsadziłem inną cewkę (u mnie jest ona marki MOTOROLA) lecz niestety to nie pomogło i nadal szarpie. Nie wiem już kompletnie co robić i serdecznie proszę o pomoc, czytałem wiele podobnych tematów na forum jednakże żaden nie odnosi się dokładnie do mojego przypadku. Dzisiaj jeszcze odkryłem, że jak zgaszę w aucie światła to obroty na biegu jałowym wzrastają, gdy wyłączyłem jeszcze radio i nawiew to jeszcze bardziej wzrosły, a autko minimalnie mniej zaczęło przerywać. Ogólnie autko zbierało się bardzo dobrze i nie było żadnych szarpań i przygód. Spalanie 7.5/100. Minimalne falowanie obrotów na biegu jałowym. Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc ponieważ jutro mam wolne i chciałbym to naprawić. Z góry wszystkim dziękuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 22 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 (edytowane) Zacznijmy od tego, szarpane wystepuje na benzynie czy gazie? Druga sprawa po prawej stronie masz rozrzad a nie kopułke. Nastepna to cewka jest simensa (oryginalna). Moze sprecyzuj troche swoje zapytanie. Przechodzac do ewentualnych napraw do sprawdzenia jest masa silnika i akumulatora. BYMOTORAZRMAXXHD Edytowane 22 Listopada 2012 przez Merkaba 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QRA Opublikowano 22 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2012 (edytowane) Cewke mam firmy Motorola. Szarpanie występuje zarówno na benzynie jak i na gazie. Akumulator ma niespełna rok. Edytowane 22 Listopada 2012 przez QRA Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 23 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2012 Sprawdź i przeczyść (dokręć) przyłącza masowe na silniku i przewód masowy (plecionkę) przymocowaną do karoserii. Następnie przeczyść klemy wraz z przyłączonymi do nich przewodami. Proponuję również sprawdzić ładowanie akumulatora. Objawy, które opisałeś (wzrastanie obrotów) wskazują na kończący się alternator (efekt taki dają również zanieczyszczone lub niedokręcone klemy). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QRA Opublikowano 23 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2012 Zrobiłem dzisiaj dokładnie wszystko to co opisałeś ,,Kreciq" + wyczyściłem kostki i posprawdzałem połączenia kabli w skrzynce przekaźników jak i przy akumulatorze, jednakże problem nadal istnieje. Niestety popsuł mi się miernik i nie mogłem zmierzyć napięcia na alternatorze, jednak z drugiej strony co ma alternator do iskry? Wydaje mi się że napięcie do świec nie idzie z alternatora. Po 2 gdyby alternator padł lub dawałby mniejsze napięcie to chyba akumulator byłby nie doładowany, a autko kręci jak szalone więc akumulator jest doładowywany. I tu pojawia się magiczne pytanie czy awaria alternatora może powodować moją usterkę? Jeżeli tak to dlaczego tylko na ciepłym silniku, a nie od razu po rozruchu? O i jeszcze jedna kwestia, rozebrałem kopułkę i tam zauważyłem dziwne ślady na stykach. Zjechałem je papierem ściernym jak i styk na palcu na którym był osad, ale to nie pomogło. Gdy autko jest zimne czyli przez pierwsze 5 km to śmiga niczym ferrari, ale gdy tylko złapie temp. to tak szarpie że aż kręgosłup boli.... Sprawdzałem jeszcze czy w nocy nie widać żadnych promieni prądu czy też światła pod maską, jednak ani na biegu jałowym ani po przy gazowaniu nic nie zabłysnęło. Nie mam już sił i kompletnie nie wiem co robić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pasek Opublikowano 24 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 Ja miałem takie szarpanie w escorcie wymieniłem wszystko (świece, kable, cewki, filtry 300 zł) i nic nie pomogło. Z racji tego ze potrzebowałem sprawne auto musiałem sprzedać go później od kupującego dowiedziałem się ze wystarczyło wymienić sterownik silnika (300 zł) i autko odżyło. Z twojego opisu wygląda na to samo,choć nie dam sobie ręki uciąć ze to to Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 24 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 Zarób tak podejdź wieczorem do auta odpal go, podnieś mache i zobacz co się będzie działo. Może tylko któryś z przewodów lub świec ma przebicie będzie się to objawiało skakającymi iskrami po silniku i kablach. Przewód cewka kopułka też był wymieniany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QRA Opublikowano 24 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 tak przewód łączący kopułkę z cewką także jest nowy. Sprawdzałem w nocy i nie widać żadnych iskier, promieni itp. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 24 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 Sprawdzałem w nocy Sprawdź jeszcze raz, ale tym razem spryskaj przewody wodą (np. spryskiwaczem od płynu do szyb, nie z węża ogrodowego). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QRA Opublikowano 24 Listopada 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 (edytowane) spryskałem przewody obficie wodą, cewkę i kopułkę jednak nie widać żadnego iskrzenia, nawet po dodaniu gazu i wkręceniu silnika na wyższe obroty. Wymieniłem jeszcze dzisiaj palec rozdzielacza kopułki na nowy, ale i to nie pomogło (stary był wytarty). Edytowane 24 Listopada 2012 przez QRA Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 24 Listopada 2012 Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2012 co ma alternator do iskry? Wydaje mi się że napięcie do świec nie idzie z alternatora. Po 2 gdyby alternator padł lub dawałby mniejsze napięcie to chyba akumulator byłby nie doładowany, a autko kręci jak szalone więc akumulator jest doładowywany Alternator produkuje iskrę. Alternator produkuje prąd do wszystkiego w aucie, co pobiera prąd. Jak pobór prądu jest większy, niż jest w stanie wyprodukować altek, dopiero wtedy wkracza do akcji akumulator, który uzupełnia braki alternatora. Alternator nie działa tylko i wyłącznie na zasadzie działa-nie działa. Jak szczotki lub komutator jest na wykończeniu, nie jest on w stanie przenieść do instalacji odpowiednio dużo prądu. Jak nie zużywasz więcej prądu, niż aktualnie produkuje alternator, to akumulator będzie doładowywany prawidłowo i możesz nawet nie wiedzieć o padającym alternatorze. Dlatego powinieneś sprawdzić ładowanie. Nie zrozum mnie źle. Alternator absolutnie nie ponosi odpowiedzialności za szarpanie auta. Ustosunkowałem się do drugiej części Twojej wypowiedzi (tej o rosnących obrotach). Co mogę jeszcze doradzić, to reset komputera, poprzez odłączenie klemy minus na kilka minut i przejechanie kilku km tylko na benzynie (przynajmniej rozgrzania silnika do momentu występowania anomalii i sprawdzenie, czy nadal występuje). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
QRA Opublikowano 1 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2012 wielkie dzięki. jutro wyciągam alternator z auta i jadę go oddać do regeneracji ponieważ spada na nim napięcie po włączeniu np. świateł (10V). Przy normalnym działaniu jest max 11,8V. Napisze po regeneracji jaki efekt. Dodano: 01 gru 2012 - 20:10 no i niestety regeneracja alternatora nie pomogła a nawet jest jeszcze gorzej i auto jeszcze bardziej szarpie. Jedyna różnica jest taka że mocniej świecą światła i nie spadają obroty silnika po włączeniu świateł.... Macie jeszcze jakieś pomysły? Bo ja już kompletnie mam dość! ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 1 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2012 regeneracja alternatora nie pomogła (...) i auto jeszcze bardziej szarpie Pisałem wyżej, że alternator nie ma na to wpływu. Sprawdzałeś, czy komputer silnika nie jest zamoczony ? Przeczyść również w nim piny (styki), zrób to również we wtyczce. Jeżeli nie pomoże, skłaniam się do opinii kolegi paska o możliwym uszkodzeniu komputera. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 1 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 1 Grudnia 2012 (edytowane) Nadal twierdze że problem tkwi tylko i wyłącznie w masie silnika i/lub akumulatora... Albo jedź w końcu do konkretnego magika który ogarnia tematy elektryczne a nie wywalasz kasę w błoto. Edytowane 1 Grudnia 2012 przez Merkaba Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kreciq Opublikowano 2 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2012 twierdze że problem tkwi tylko i wyłącznie w masie silnika i/lub akumulatora... Twierdziłem to w pierwszej mojej wypowiedzi w tym temacie. Ale jeżeli kolega QRA w kontynuacji pisze, że już to sprawdził, nie drążę tego dalej... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.