T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 Witam! Mam problem zogrzewaniem tylnej szyby, a dokładnie części gdzie jest trzecie światło stop. Po prostu nie dochodzi tam napięcie. Reszta działa jak trzeba (naprawiłem lakierem przewodzącym). Ma ktoś pomysł jak temu zaradzić? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) Skoro nie dochodzi to nadal musi być przerwa w ścieżkach. I to tych, które nie grzeją. Jeśli jest ich kilka bok siebie to popatrz na boczne doprowadzające ścieżki, przed pierwsza niegrzejącą od strony złączy z przewodami. Najlepiej to widać jak patrzysz z pod klapy, przez przysłonę (kawałek kartonu, wystarczy wieczko z pudełka po butach) ze szczeliną szerokości ścieżek, a z zewnątrz oświetlasz to miejsce mocnym światłem. Przy mikro przerwie może być i lupa przydatna. Edytowane 6 Grudnia 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) Wszystkie "nitki" grzeją, oprócz tej gdzie jest trzecie światło stop. Główna linia zasilająca wszystkie jest ukryta pod blachą klapy (jest w tym miejscu przyklejona szyba do blachy) i nie mam do niej dostępu. Nitki wychodzą bezpośrednio z pod blachy, tylko tym gdzie jest złącze na kabel jest kawałek głównej lini, reszta jest schowana pod blachą Edytowane 6 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 Jedyne rozwiązanie bez wycinania szyby, to równolegle do blachy dorysować dwie ścieżki do tej ostatniej, niegrzejącej. Po prostu zdublować to co jest schowane pod blachą, a prawdopodobnie jest przerwane. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) Może tak? Nie wiem który sposób będzie lepszy "Rysowć" mam lakierem przewodzącym? Edytowane 6 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) "Rysowć" mam lakierem przewodzącym? no wiadomo.. Co do sposobów, to lepiej wygląda i także będzie grzało te boczne części szyby jak wykonasz drugi sposób. Jednak w tym wypadku ostatnia ścieżka będzie końcówki miała obciążone podwójną rezystancją, warto by choć miejscowo tą ścieżkę poszerzyć do głównych bocznych linii. Przy pierwszym sposobie ta rezystancja będzie mniejsza ale w punktach przyłączenia do ostatniej grzejącej będzie już mniejszy prąd, więc to wokół trzeciego stopu będzie grzało trochę wolniej. Jeśli wybierzesz opcję zieloną to podłącz tak jak dorysowałem: Chodzi o to, by całkowita długość ramki wokół lampy i dorysowanych skosów była zbliżona do długości jaka jest pomiędzy miejscami łączenia na ostatniej ścieżce. Pąd to LEŃ i płynie tam gdzie ma łatwiej, wiec trzeba dać mu do wyboru dwie drogi o zbliżonej długości i rezystancji, by popłynął obiema. Będzie grzało słabiej, jednak 15 minut czasu jaki jest automatycznie przewidziany do samoczynnego wyłączenia ogrzewania szyby powinien wystarczyć by ją odparować czy rozmrozić. Wiesz jak najlepiej takie równe proste namalować??? Edytowane 6 Grudnia 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 A może poprowdzić miedziany przewód w izolacji bezpośrednio od złącza kablowego wzdłuż blaczy do nitki ogrzewania światła? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 Za krótka ścieżka, przewody nie stawiają takiego oporu i za wysokie- pełne napięcie, możesz ja usmażyć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) Myślałem że wykorzystam przewód zamist rysować nitki. A tu pech Dlatego zdecydowałem się na sposób drugi. Podejrzewam że tak jest to zrobione fabrycznie Edytowane 6 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 Masz taśmę samoprzylepną papierową??? Naklej 2 kawałki równolegle do siebie w odstępie szerokości ścieżki, od połączenia na ostatniej grzejącej do miejsca w okolicach ramki. Malujesz szkło pomiędzy nimi bez potrzeby zwracania uwagi czy jest prosto. Teraz należałoby sprawdzić czy lepiej taśmę zerwać jeszcze przed całkowitym wyschnięciem lakieru, czy dopiero jak wyschnie ale najpierw nożykiem do tapet naciąć na styku lakieru i taśm. W drugim przypadku możesz przy pomocy tych samych taśm nałożyć kilka warstw lakieru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 6 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 (edytowane) Lepiej zerwać przed wyschnięciem lakieru bo póżniej taśma odchodzi z lakierem. Jak naprawiałem niegrzejące nitki to stosowałem zwykłą wąską taśmę malarską. Aby nałożyć drugą warstwę trzeba drugi raz kleić taśmę. Teraz tylko muszę jutro kupić lakier i spróbować. Najgorsze że nie mam garażu, a na dworze zimno . Edytowane 6 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 6 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2012 No to wiesz wszystko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 7 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 (edytowane) Procedurę naprawy znam. Nie wiedziałem tylko jaki będzie najlepszy sposób na naprawę ogrzewania tego światła. Ale od tego chyba jest to forum, aby się kogoś poradzić. Może ktoś ten temat już przerabiał? W końcu co kilka głów to nie jedna Dodano: 07 gru 2012 - 18:05 Dzisiaj byłem u znajomego elektryka (nie chciał się podjąć tego zrobić bo "dużo roboty, mało pieniędzy"), który stwierdził że namalowana lakierem tak długa ścieżka, może się nie sprawdzić. Lepiej było by podać przewody elektryczne od kostek zasilających szybę do końcówek nitki ogrzewania światła. Skusiłem się na pomoc elektryka bo na dworze mróz, a garażu brak. I tak żaden nie chciał się tego podjąć, nawet w serwisie wymiany szyb mi odmówili. Ciekaw jestem jak przymocować przewód do nitki ogrzewania. Lakier można lutować tak jak orginał? Edytowane 6 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 7 Grudnia 2012 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 (edytowane) Jedynie klej przewodzący, punktowe podgrzanie szyby w celu lutowania, tym bardziej w mrozy spowoduje, że będziesz miał nową szybę z grzejącymi nitkami.... Tylko te koszty..... Dziwi mnie podejście tego elektryka i propozycja podpięcia przewodów pod tak krótką nitkę wokół lampy.... To tak jakbyś pod akumulator 12V podłączył równolegle kilka żarówek na 12V i jedną na 3V. Wyobrażasz sobie co się z tą ostatnią stanie??? Po to właśnie w niektórych szybach sa krótsze nitki, przykładowo pod miejscem gdzie spoczywa wycieraczka, namalowane zygzakiem, by jej całkowita długość, a co za tym idzie- rezystancja odpowiadała tym poziomym na reszcie szyby. Edytowane 7 Grudnia 2012 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
T.Boy Opublikowano 7 Grudnia 2012 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2012 (edytowane) No to jednak zostanę przy malowaniu. A spradzi się to przy tak dużej długości malowanej nitki? Edytowane 7 Grudnia 2012 przez T.Boy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.