marcin18dm Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 (edytowane) A w jaki sposób zakręcić śrubę, która jest przedstawiona na zdjęciu 8, bo jest w obejmie wystający bolec. Mam Inny samochód ale konstrukcja ta sama. Chodzi mi o obejmę mocowania dolnego zwrotnicy z wahaczem. Dodano: 03 sie 2014 - 11:08 A masz pomysł na przykręcenie z powrotem do obejmy tą śrubkę, bo jakiś cholerny bolec z niej wystaje Edytowane 3 Sierpnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Masz na myśli śrubę zabezpieczającą mocowanie sworznia wahacza w obejmie zwrotnicy. Ona wejdzie do obejmy pod warunkiem, że sworzeń będzie wsadzony do końca. Sworzeń ma zatoczenie i ono musi być na wysokości tej śruby mocującej. Jeżeli będzie ciut niżej to śruby nie założysz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin18dm Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 (edytowane) Załączyłem Ci zdjecia tego ,pierwszy jest bez srubki ,drugie zdjecie jest z wcisniętą srubką na maksa. Tą srubke tylko odkreciłem ,nic nie wyjmowałem ani nie wymieniałem co by sie z tym łączyło , Znalazłem ze to sie nazywa blokadą sworznia ale nic nie pisze co z czym . ten bolec jest na samym dole lecz u gory jest tak jakby wgłębienie na to zeby ten bolec poszedł do góry choc teraz zgaduje . Niewiem czy jest mozliw ze po odkreceniu tej srubki to sie zniżyło lecz to są tylko moge spekulacje , opiszesz mi dokładnie od początku jak tą srube włożyc .. Prubówałem Próbowałem pukac młotkiem od dołu za tą koncówka ale nawet nie drgnie .. Dziekuje Ci za podjęcie sie mojego problemu Regulamin 5.6 - pl-literki, interpunkcja 5.7 - logika wypowiedzi, ortografia Kolego, proszę przywiązywać większą uwagę do pisowni oraz składni. Przed wysłaniem proponuję przeczytać co się napisało i poprawić błędy. Nowe zdania zaczynamy z wielkiej litery. damiar Edytowane 3 Sierpnia 2014 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Musisz ustawić bolec w obejmie w ten sposób by otwór na śrubę był pełny, nie przysłonięty bolcem. Bolec ma zatoczenie i musi być ono na odpowiedniej wysokości. Ze zdjęć wynika, że należałoby cały sworzeń (bolec) trochę opuścić. Chyba, że masz nietypowy sworzeń ze spłaszczeniem tylko z jednej strony i jest obrócony. Na przykładowym rysunku widać zatoczenie które musi być na wysokości śruby mocującej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin18dm Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 (edytowane) To co Piszesz ma Sens , U Mnie to wygląda tak jakby trzeba było podniesc do góry bo miejsce na schowanie jest na górze , Czy mozna cos podniesc np:tą gałke czy wahacz do góy ? Zeby ten bolec sie podniósł ta sruba jest lekko wykrzywiona zapewne przez ten bolec, moge włożyc ja spowrotem z powrotem czy trzeba kupic nową ? To jest jakas specjalna sruba czy zwykła do kupienia w sklepie motoryzacyjnym . po srodku tej sruby jest taki dziwny gwint płaski jakby przystosowana Regulamin pkt. 5.6 - pl-literki - damiar Edytowane 3 Sierpnia 2014 przez damiar Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniewa Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Popukaj młotkiem od dołu, tylko tak by nie uszkodzić zabezpieczającej miseczki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcin18dm Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2014 Wierz mi ,2 godz tak robiłem i ani nie drgneło Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maksim Opublikowano 5 Lutego 2015 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2015 A ja zabrałemm się do wymiany sworznia ale za chiny nie mogę go wybić :/ Walilem dziś drugi dzień i nadal nic. Ma ktoś może jakis pomysł jak go wybić? Czy jeszcze jakieś zabezpieczenie jest. Bo wydaje mi się, że sworzeń jest większy niż dziura w wahaczu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zsierka Opublikowano 30 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 30 Maja 2017 W moim megane II sworznie wytrzymały 200 000 km na polskich drogach i jest tylko 1 sworzeń do wymiany od strony pasażera. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bania Opublikowano 31 Maja 2017 Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2017 Maksim - może jest delikatnie zaspawany? U mnie tak było i na badaniu technicznym diagnosta powiedział mi, że tak robią mechanicy kiedy wahacz jest już delikatnie wyrobiony. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sobiepan Opublikowano 26 Czerwca 2017 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2017 I ja jestem świeżo po wymianie.Wszystko zgodne z opisami tu podanymi bez większych problemów-tylko podczas nabijania nowego sworznia trochę jest mało miejsca,aby się "rozpędzić" z młotkiem.Proponuję wysunąć z piasty podczas demontażu półoś wtedy jest więcej miejsca-choć dla mnie i tak za mało.Ja robiłem stronę lewą tą od kierowcy z krótszą półosią-może z prawej strony jest lepiej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.